Odwrócenie reformy wydłużającej wiek byłoby nieodpowiedzialne

Odwrócenie reformy wydłużającej wiek emerytalny byłoby ruchem bardzo nieodpowiedzialnym - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 09.03.2015 r.), powołując się na opinię ekonomistów,  gości Polskiego Radia 24 . Dziennik pisze, iż to, że "polski system emerytalny będzie musiał zmierzyć się z nieubłaganą demografią jest oczywiste. Maleje liczba osób w wieku produkcyjnym a przybywa w wieku poprodukcyjnym". Według Pawła Nasińskiego,  naczelnika Wydziału Aktuarialnego ZUS, w 2050 roku na 100 osób w wieku produkcyjnym będzie przypadać 52 osoby w wieku poprodukcyjnym - przypomina gazeta. W opinii Aleksandra Łaszka głównego  ekonomisty  Forum Obywatelskiego Rozwoju, polskie "finanse mogłyby to udźwignąć tylko w ciągu roku, dwóch lat. Później zaś byłoby to niemożliwe ze względu na pogarszającą się sytuację demograficzną".  Podobnie uważa Rafał Sadoch-ekonomista PlusBank. Natomiast  Adam Ruciński z firmy doradczej BTFG podkreśla, że" wszystko zależy od siły gospodarki". Ruciński twierdzi - podaje "Rz" - iż  osób starszych będzie przybywać a młodzi nie zgodzą się na płacenie ogromnych składek, by utrzymać rzeszę emerytów. "Już teraz składki w Polsce są wysokie i wielu młodych ludzi wyjeżdża za granicę, by tam płacić mniej" - podkreśla Ruciński.

Sejm znowelizował ustawę  o emeryturach i rentach z FUS

Doprecyzowanie zasad wyliczania kapitału początkowego oraz wysokości świadczenia emerytalnego przewiduje uchwalona ostatnio  przez Sejm  nowela ustawy o emeryturach i rentach z FUS - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 05.03.2015 r.). Zmiany  dotyczą  m.in. sposobu wyliczania emerytur w zależności od przeciętnej długości życia po przejściu na emeryturę. "Zaproponowano, by osoba przechodząca na emeryturę mogła zdecydować, by do wyliczenia emerytury przyjąć ogłaszane przez GUS tablice dalszego trwania życia obowiązujące w dniu osiągnięcia wieku emerytalnego, a nie obowiązujące w dacie przyznania świadczenia" - podaje  dziennik. Tak więc ,"ubezpieczony, który osiągnął wiek emerytalny i rozważa kontynuowanie aktywności zawodowej, będzie mógł dzięki wprowadzonemu rozwiązaniu dokładniej przewidzieć wysokość przyszłego świadczenia emerytalnego, niezależnie od przyszłych tablic opublikowanych przez prezesa GUS". Nowela  przewiduje także  zmianę zasad zaliczenia do kapitału początkowego okresu nauki w szkole wyższej na jednym kierunku. I tak, "studenci, którzy studiowali przed styczniem 1999 r., a mieli bardzo krótki okres opłacania składek w tym okresie, będą mieli prawo do zaliczenia całego okresu studiów do kapitału początkowego. Warunkiem jest, by osoba taka w momencie przechodzenia na emeryturę miała minimum 15 lat okresu składkowego" - informuje gazeta. Nowa regulacja wprowadza przepisy dotyczące  urlopów wychowawczych, które zapewnią równe potraktowanie sytuacji kobiet po styczniu 1999 r. jak i przed, jeśli chodzi o wkład w nowy wymiar emerytury kapitałowej.

Czy pracodawca może czasowo przestać odprowadzać składkę na PPE ?


Pracodawca może  ograniczyć składkę podstawową do programu emerytalnego - informuje  "Dziennik Gazeta  Prawna"(Nr z  12.03.2015 r.). Według gazety, wprawdzie "obowiązujące przepisy o pracowniczych programach emerytalnych (PPE) zakładają obligatoryjne finansowanie przez pracodawcę składki podstawowej na rzecz uczestników", to jest jednak możliwe zmniejszenie obciążeń finansowych pracodawcy. Albowiem  na podstawie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o pracowniczych programach emerytalnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 710) istnieje  możliwość  jednostronnego czasowego ograniczenia wysokości składki podstawowej w ramach programu. Jednak  takie   czasowe ograniczenie wysokości naliczanej składki podstawowej może nastąpić na okres maksymalnie 24 miesięcy - pisze dziennik.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT