PFE bardziej efektywne niż OFE

W ciągu trzech kwartałów 2008 r. Pracownicze Fundusze Emerytalne straciły łącznie 91,9 mln zł – wynika z kwartalnego raportu Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) .„Parkiet” (Nr z 01.12.2008 r.) szacuje  na podstawie wartości jednostek pięciu działających na rynku PFE, że portfele ich klientów w okresie pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku straciły od 5,8 (fundusz Nestle) do 9,5 proc. (PFE „Nowy Świat”). W tym samym czasie średnia strata OFE wyniosła ponad 9,7 proc.
Gazeta przypomina, że dotychczas PFE przegrywały w dłuższej perspektywie. Do końca czerwca  ich trzyletnia stopa zwrotu (19,3 proc.) była niższa niż średnia OFE aż o 2 proc. Sytuacja zmieniła się jednak  i na koniec września PFE były lepsze w tej kategorii od OFE  o ponad 1,7 proc. (trzyletnia stopa zwrotu 14,3 proc.).
Według dziennika,  w kolejnych dwóch miesiącach (październik i listopad), PFE też radziły sobie lepiej niż OFE. Janusz Szreder, prezes funduszu pracowniczego Telekomunikacji Polskiej powiedział „Parkietowi”, że porównując ostatnie dane jego PFE o wartości jednostki z 20 listopada do średniej dla OFE, które są dla funduszu Telekomunikacji punktem odniesienia, można stwierdzić, że wyniki jego PFE są nadal lepsze. jest to zasługa przebudowy portfela, a zwłaszcza jego akcyjnej części.
Według gazety,  PFE zamknęły wrzesień z ponad mld zł aktywów, tak samo jak trzy miesiące temu. Zaledwie 9,4 proc. portfela PFE stanowiły akcje spółek giełdowych, 64 proc. ulokowane było w specjalistycznych funduszach inwestycyjnych, 22 proc. stanowiły obligacje, a ponad 2 proc. - lokaty bankowe.
PFE miały na koniec III kwartału 57,4 tys. członków, jednak 19,7 tys. z nich nie odprowadzało składek, a ich konta były nieaktywne.

OFE zarobiły łącznie 25 mld zł

Od szczytu hossy (najwyższy poziom WIG osiągnął 6 lipca 2007 r.) do 25 listopada 2008 r. otwarte  fundusze emerytalne  straciły  32 mld zł. Jednak od początku swojego istnienia (1999 r.), OFE  wciąż są na plusie – ich zysk wynosi ponad 25 mld zł. Odnotowana w listopadzie 2008 r. przez OFE  stopa zwrotu wyniosła przeciętnie 1,6 proc. – podaje „Rzeczpospolita” (Nr z 02.12.2008 r.). Zdaniem gazety, jest to spora zmiana w porównaniu z rezultatem z października br., kiedy to przeciętna miesięczna strata funduszy osiągnęła rekordowy poziom 7,6 proc. Swoją zdecydowaną poprawę fundusze zawdzięczają wzrostowi cen obligacji, przeciętnie stanowiących blisko 75 proc. portfeli OFE - pisze dziennik. W opinii Adama Kurowskego, dyrektora Departamentu Zarządzania Aktywami w Axa PTE, trzeba było posiadać w portfelu dużo obligacji ze stałym oprocentowaniem Skarbu Państwa.  W  listopadzie największa obniżka była udziałem wskaźnika największych spółek WIG20 (o 4,6 proc.), zaś najmniejsza - sWIG80 (o 2,4 proc.). Najlepszymi wynikami z inwestycji w listopadzie br. mógł się pochwalić fundusz ING, który jako jedyny wypracował stopę zwrotu przekraczającą 2 proc. Kolejne miejsca zajęły: PZU Złota Jesień, Allianz i Axa. Na przeciwległym biegunie (najsłabszy wynik) znalazły się Generali oraz Polsat i Nordea. „Rzeczpospolita" podkreśla,  że mimo dobrego wyniku w ubiegłym miesiącu stopa zwrotu OFE od początku roku wynosi ponad minus 15 proc. OFE są także na minusie, jeżeli wziąć pod uwagę wyniki za ostatnie 12 i 24 miesiące. Dopiero wynik inwestycyjny za ostatnie trzy lata jest dodatni.
Według danych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF),  udział akcji w portfelach OFE na dzień 25 listopada wynosił 22 proc. (28,8 mld zł) wobec 21,5 proc. na koniec października br. . Zaś od początku roku do 25 listopada br. strata OFE wynosi prawie 24 mld zł.

Hossa PTE

W tak dobrej kondycji powszechne towarzystwa emerytalne (PTE) nie były jeszcze nigdy. Po odliczeniu kosztów w kasie PTE, które zarządzają funduszami emerytalnymi, zostało aż 620 mln zł  czystego zysku - wynika z raportu Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), czyli  o 100 mln zł więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku i niemal tyle samo, ile w całym 2007 r. - wylicza  "Gazeta Wyborcza" (Nr z 01.12.2008 r.). Według dziennika, w  pierwszych dziewięciu miesiącach 2008 r. najwięcej zarobił ING - prawie 194 mln zł, a  Commercial Union - 165 mln zł netto. Trzeci jest PZU z 93 mln zł zysku. I to w czasie, który był najgorszy w historii dla klientów OFE. Do końca listopada br. nasze oszczędności emerytalne w OFE stopniały o niemal 14 proc. Ze spadkami na warszawskim parkiecie, gdzie fundusze inwestują średnio co trzecią powierzoną im złotówkę, źle radziły sobie wszystkie OFE. Najgorzej poszło Polsatowi - ponad 17 proc. na minusie, także  trójce  największych funduszy - Commercial Union, ING i PZU(wszystkie traciły ponad 16 proc.). Według "GW", choć towarzystwa zarabiają coraz więcej dla siebie, nie kwapią się do obniżenia opłat, ponieważ to właśnie im zawdzięczają rosnące z roku na rok zyski.  W pierwszych sześciu miesiącach tego roku przyszli emeryci oddali w ten sposób towarzystwom niemal 1 mld zł, to o jedną piątą więcej niż rok temu.
OFE  pobierają jeszcze opłatę za zarządzanie - po dziewięciu miesiącach 2008 r. do nich  trafiło z tego tytułu 439 mln zł.

ING OFE najbardziej efektywnym funduszem

Średnio zarabiający Polak ma na koncie w OFE przeciętnie 24,1 tys. zł, zaledwie o 690 zł więcej niż osoba, która została w ZUS. - wynika z najnowszej analizy  Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej .. Jej autorzy przeanalizowali  dziewięcioletni okres przynależności do II filaru – od lipca 1999 do czerwca 2008 r.  Według nich,  różnica ta zmalała w ostatnim roku ze względu na fatalną sytuację na giełdzie. Z analizy wynika - pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 01.12.2008 r.), że ta relacja zdecydowanie się pogorszyła. Zaoszczędzony  kapitał ten po uwzględnieniu zysków z inwestycji, ale także opłat i prowizji pobranych przez OFE. wzrósł średnio do kwoty 24 083 zł. Osoba zarabiająca w tym czasie przeciętne wynagrodzenie wpłaciła do OFE 17 895 zł. Gdyby więc  przyszły emeryt nie przystąpił do II filaru, miałby na swoją emeryturę nieznacznie mniej pieniędzy.  A z  szacunków resortu  pracy wynika, że ta sama kwota w ZUS po waloryzacji wzrosłaby w tym okresie do 22 390 zł.  Oznacza to, że średnio OFE zarobiły dla swoich klientów prawie 6,2 tys. zł. Oszczędzanie w tym czasie w ZUS przyniosłoby prawie 4,5 tys.
Najlepiej poradził sobie  ING OFE  - pomnożył wpłacone do niego 17,9 tys. zł do kwoty 24,5 tys. zł.  Najgorzej wypadł  Bankowy OFE pomnożył tę samą kwotę do 23,0 tys. zł. Do czołówki zaliczają się też Pekao OFE (24,4 tys. zł), Generali OFE (24,3 tys. zł) oraz OFE Polsat (24,1 tys. zł).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT