PTE będą wypłacać emerytury z II filara?

MPiPS, które najprawdopodobniej kończy obecnie prace nad projektem ustawy o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych (FDEK), chce, aby instytucje te, obok nowych powstających zakładów emerytalnych, mogły tworzyć też już istniejące towarzystwa emerytalne. Miałyby one zarządzać dodatkowym funduszem, obok otwartego funduszu emerytalnego – informuje „Rzeczpospolita”(Nr z  23.07.2008 r.). W opinii Ewy Lewickiej, szefowej Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE), jest to rozwiązanie, które doprowadzi do obniżenia kosztów systemu (wcześniej proponowano, aby wypłacającymi świadczenia były firmy ubezpieczeniowe). Natomiast Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE uważa, że obecnie wymagane ustawą wymogi kapitałowe (50 mln zł na początek  i 100 mln zł docelowo) mogą być spełnione od razu tylko wśród tych PTE, które dziś mają najwyższe kapitały, np. ING, CU, PZU, AIG, Generali, Axa czy Allianz.
Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej powiedziała dziennikowi,  że jeśli kapitały PTE pozostaną niskie, będą musiały być  one zwiększone.

Wyższe emerytury po przedłużeniu wieku emerytalnego

Przeciętna emerytura według nowego systemu, który wejdzie w życie w styczniu 2009 r. dla niektórych będzie nawet o jedną czwartą niższa niż ta, która obowiązuje dzisiaj – wynika z szacunków rządu. Jest to skutek reformy emerytalnej z 1999 r., która zakładała, że państwo przestanie dopłacać do emerytur. W nowym systemie, czyli już od stycznia 2009 r., ich wysokość będzie zależała wyłącznie od składek odłożonych w otwartych funduszach emerytalnych i ZUS – przypomina „Gazeta Wyborcza" (Nr z  23.07. 2008 r). I podkreśla, że ile więc sobie w funduszach uzbieramy, tyle na starość dostaniemy. I to niezależnie od tego, czy zdecydowaliśmy się na OFE, czy zostaliśmy tylko w ZUS. I gdy  45-letnia lekarka, zarabiająca 5 tys. zł brutto  w starym systemie emerytalnym dostałaby 3,5 tys. zł emerytury,  to w nowym dostanie tylko 2,2 tys. zł brutto – pisze dziennik. Symulacje biednych emerytur rząd przedstawił w lipcu oświatowym związkom zawodowym podczas negocjacji płacowych. Według minister Chłoń-Domińczak, aby  zwiększyć swoje szanse na godną starość powinniśmy pracować dłużej niż obowiązujący teraz wiek emerytalny. A w Polsce to 60 lat dla kobiety i 65 dla mężczyzny. Przy czym  wiek emerytalny wydłuża cała Europa, np. niemiecki rząd chce, żeby i kobiety, i mężczyźni pracowali do 67. roku życia.

Wypłaty z OFE ruszą z opóźnieniem ?
 
Sejm zwleka z przyjęciem przepisów o wypłacie świadczeń z OFE. Jeśli nie zdąży z ustawą o wypłacie świadczeń z II filaru, emerytury będą liczone ręcznie – alarmuje „Dziennik.WSJ Polska” (Nr z 23.07.2008 r.). Tymczasem najwcześniejszy możliwy termin przyjęcia przepisów kończących reformę emerytalną to październik br . A to oznacza, że ZUS, towarzystwa emerytalne i KNF będą miały zaledwie 2 miesiące na przygotowania – twierdzi gazeta. Ewa Lewicka z IGTE w tej sytuacji obawia się, że wprowadzenie zmian będzie fizycznie niemożliwe, bo na wdrożenie systemu informatycznego potrzeba minimum trzech miesięcy. OFE zapewniają wprawdzie, że sobie poradzą, ale ZUS może mieć kłopoty (musi czekać na przepisy). Problem może też mieć KNF – pisze dziennik. Nadzór  musi bowiem rozpatrzyć  zmianę 15 statutów OFE. Kolejnym kłopotem KNF i ZUS będzie prawdopodobnie brak podstawy prawnej do wnioskowania o środki z budżetu na ten cel ( w przypadku ZUS -u to kwota 20 mln zł).

Wkrótce po interpretację stosowania przepisów  do ZUS lub NFZ

Przedsiębiorcy będą mogli złożyć do ZUS lub NFZ wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek opłacania składek. Przewiduje to ustawa z 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Ustawa czeka na podpis prezydenta – donosi „Gazeta Prawna" (Nr z  24.07. 2008 r). Dzięki temu przedsiębiorcy zyskają jednoznaczne informacje dotyczące ich obowiązków i praw. Wyeliminuje to sytuację, w której pracownicy ZUS i NFZ udzielają sprzecznych informacji, dotyczących obowiązków i praw firmy. Zdaniem Mikołaja Skorupskiego, rzecznika prasowego  ZUS, zakład już teraz jest przygotowany na przyjęcie tych obowiązków, pomimo  że zmiany do ustawy wejdą w życie po upływie 45 dni od dnia ogłoszenia. Podobnie uważa  Andrzej Troszyński z biura prasowego NFZ. Zarówno ZUS i NFZ nie przewidują zwiększenia zatrudnienia w związku z nowymi obowiązkami. Prawna podaje, ze jedyną trudnością dla firm może być brak wskazania właściwego organu do złożenia wniosku. Przedsiębiorca będzie go składał do oddziału ZUS lub NFZ, właściwego dla siedziby firmy. Interpretacje będą wydawane przez prezesa ZUS i prezesa NFZ.

Mniej zaległych składek firm wobec ZUS

W 2007 r.  ZUS umorzył i rozłożył na raty 971,9 mln zł zaległych należności firm – informuje „Gazeta Prawna" (Nr z  24.07. 2008 r), podczas gdy w  2005 r. firmy otrzymały ulgi w kwocie 1,19 mld zł. Ten spadek to efekt poprawiającej się kondycji finansowej przedsiębiorstw i skutecznej egzekucji prowadzonej przez dyrektorów oddziałów ZUS – uważa dziennik. Przedsiębiorstwa w kłopotach finansowych mogą  za zgodą ZUS opłacić składki z opóźnieniem (ubiegając się o rozłożenie ich spłat na raty lub odroczenie) czy  starać się o umorzenie zaległości. Firmy zatrudniające pracowników mogą ubiegać się o ulgi, które dotyczą wyłącznie składek finansowanych przez nie same, tj. połowę składki emerytalnej, część składki rentowej i składkę wypadkową, a także składki na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Natomiast osoby prowadzące działalność gospodarczą mogą ubiegać się o ulgi na wszystkie opłacane przez siebie składki. Jednak aby ubiegać się o ulgi, firmy najpierw muszą odprowadzić składki za pracowników. A wiele firm często nie ma pieniędzy na te składki, które zwykle wynoszą około 60 proc. zaległości.


Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT