Pada kolejny SKOK

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) z dniem 12 maja 2017 r. jednogłośnie zawiesiła działalność Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej „Twoja” w Kędzierzynie-Koźlu (Twoja SKOK)  - donosi  "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 12.05.2017 r.)za PAP. KNF postanowiła  także wystąpić do właściwego sądu z  wnioskiem o ogłoszenie upadłości tej spółdzielczej kasy. Jak podaje gazeta, decyzja KNF wydana  na podstawie art. 74k ust. 1 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych jest związana z faktem, że aktywa Twojej SKOK nie wystarczają na zaspokojenie jej zobowiązań.
Dziennik przypomina, iż  z   dniem 24 maja 2016 r. w  Twojej SKOK funkcjonował zarządca komisaryczny, który "wykonując decyzję KNF, sporządził historyczną informację finansową według stanu na dzień poprzedzający ustanowienie zarządcy komisarycznego i poddał ją badaniu przez biegłego rewidenta".
 Z ustaleń zarządcy komisarycznego wynika, że Twoja SKOK posiadała na dzień 24 maja 2016 r. fundusze własne w wysokości (-) 42 991 tys. zł oraz współczynnik wypłacalności na poziomie (-) 28,14 proc., a to oznacza głęboką niewypłacalność.
"DGP" podkreśla, iż pomoc finansowa Twojej SKOK  udzielona w latach 2013–2015 r. przez Krajową Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową (Kasa Krajowa) okazała się niewystarczająca dla przywrócenia stabilności instytucji. Z dniem  2 lutego 2017 r. Kasa Krajowa poinformowała Twoją SKOK i KNF o "odmowie udzielenia dalszej pomocy stabilizacyjnej w trybie art. 74c ust. 2 ustawy o skok tj. pozwalającej Kasie na utrzymanie relacji funduszy własnych do wartości aktywów w wysokości powyżej 1 proc. w celu przeprowadzenia samodzielnych działań sanacyjnych".
Ponadto, KNF  w  oparciu o  przeprowadzone postępowanie administracyjne, w dniu 14 marca 2017 r. stwierdziła, że" żadna spółdzielcza kasa nie posiada zdolności do przejęcia Twojej SKOK w sposób mogący zapewnić bezpieczeństwo depozytów zgromadzonych w kasie". Jednocześnie żaden bank nie zdecydował się na udział w restrukturyzacji Twojej SKOK .
KNF podkreśla, iż  zawieszenie działalności Twojej SKOK oraz  wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości kasy pozwala na  uruchomienie wypłat środków gwarantowanych z  BFG.
I tak, w  całości gwarantowane są  przez  BFG depozyty  łącznie  do równowartości w złotych 100 000 euro,  niezależnie od liczby rachunków posiadanych przez deponenta w danej SKOK.
W przypadku rachunku wspólnego,  każdemu ze współposiadaczy przysługuje odrębny limit środków gwarantowanych - informuje "DGP".

Wyniki banków w I kw. br.  nakręcają koniunkturę
 
Niezłe wyniki instytucji finansowych w  Polsce wypracowane w I kwartale 2017 r.  oraz rosnący popyt na kredyty ze strony firm i klientów indywidualnych, pozytywnie nastrajają inwestorów - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 11.05.2017 r.). Gazeta pisze, iż polskie banki   korzystają z  ożywienia gospodarczego, chociaż  jednak   w różnym stopniu  wykorzystują  poprawiającą się koniunkturę. Dziennik podkreśla, iż   "wbrew obawom" wyniki banków za  I kwartał br.  nie okazały się aż  tak słabe,  jak prognozowano. Osiem banków, które  podały  już   wyniki za  I kwartał,  łącznie wypracowało "1,59 mld zł zysku netto, o 3 proc. więcej od prognoz, ale mniej o 21 proc. niż rok temu i 26 proc. mniej niż w IV kwartale". W opinii "Rz", spadek zysku netto rok do roku instytucji bankowych jest spory,  ale ich  rezultaty okazały się nieco lepsze od oczekiwań.
Do tej pory "najbardziej na plus pod względem zysku netto zaskoczyły Millennium (20 proc. powyżej średniej prognoz), Pekao (7 proc.), Alior (5 proc.) i ING Bank Śląski (4 proc.)" - podaje gazeta. "Rzeczpospolita" tłumaczy, iż to  "pogorszenie" jest efektem  zmiany sposobu rozliczania składek odprowadzanych przez banki  na  Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). Albowiem w skali sektora,  składka na BFG w I kwartale 2017 r. była o około 850 mln zł wyższa niż rok wcześniej. Jednak  łączna wartość składek  na BFG w całym roku 2017 r. "będzie podobna jak w 2016 r." - prognozuje dziennik.

Polacy nadal  w europejskiej awangardzie nowoczesnych  form płatności

Polacy lubią korzystać z nowinek w bankowości. To się już nie zmieni - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 94.05.2017 r.). Kilkanaście lat wdrażania nowoczesnych rozwiązań w bankowości i sprzedaży odniosło efekt. Polacy nadal są w europejskiej awangardzie nowoczesnych zakupów i płatności - pisze gazeta, powołując się na  badanie Mastercard z marca 2017 r.  pt. „Masterindex – ogólnoeuropejskie trendy w handlu elektronicznym i nowych metodach płatności” przeprowadzone w Polsce i 22 innych europejskich krajach.   Badanie potwierdza, że  "z płatności zbliżeniowych polscy konsumenci korzystają trzy razy częściej niż inni Europejczycy, co stawia nas w pozycji niekwestionowanego lidera" - podaje dziennik. Według "DGP", w internecie na co dzień kupuje  9 proc. badanych Polaków , co stanowi  najwyższy odsetek w Europie.  Z drugiej strony dopiero przekonujemy się do zakupów w zagranicznych e-sklepach. Raport Masterindex potwierdził również, że polscy konsumenci chętnie przyjmują nowe sposoby kupowania i płacenia, wyprzedzając pod tym względem innych Europejczyków.
Na przykład w  kwietniu br. na polskim rynku pojawiła się kolejna już forma płatności online - Visa Checkout.  Dzięki tej  usłudze konsumenci mogą płacić online zarówno z urządzeń stacjonarnych, jak i mobilnych podając tylko swój login i hasło (swoje karty płatnicze – debetowe, kredytowe lub prepaid – oraz adres dostawy zapisujemy w usłudze tylko raz,  tak samo jak w przypadku tradycyjnych płatności kartą). "Nie ma natomiast potrzeby wprowadzania tych   danych, gdy chcemy zapłacić za zakupy w sklepie internetowym. Ponadto, w  razie problemów z dostawą lub niezgodnością towaru z zamówieniem, usługa chargeback pozwala odzyskać pieniądze za pośrednictwem swojego banku"  - informuje gazeta.
Polska jest pierwszym krajem w Europie, w którym wdrożono Visa Checkout.  Z  kolei MasterCard w  kwietniu br. ogłosiła wdrożenie "platformy chatbotów opartych na sztucznej inteligencji (AI) wraz z  wbudowaną funkcją płatności Masterpass w aplikacji Facebook Messenger". Jak wyjaśnia dziennik, tzw.  chatbot to automatyczny asystent wykorzystujący sztuczną inteligencję z którym konsument może prowadzić  naturalną konwersację, aby "uzyskać informacje, zamówić produkt online, a następnie zapłacić za niego za pomocą Masterpass”.  Rozwiązanie jest na razie dostępne w USA, a  zakupy przez Messengera można robić m. in, w Subway-u"
Według "DGP", Mastercard w  kwietniu br. wdrożyła również pilotaż  biometrycznej karty płatniczej. Nowa karta wykorzystuje technologię skanowania linii papilarnych, która jest już stosowana przy płatnościach mobilnych  i będzie można jej używać we wszystkich terminalach przyjmujących płatności w standardzie EMV na całym świecie. Karta łączy w sobie mikroprocesor i technologię rozpoznawania odcisku palca i ma zapewnić wygodną i bezpieczną weryfikację tożsamości w czasie zakupów w sklepach stacjonarnych
Faza pilotażowa potwierdziła wygodę i bezpieczeństwo nowego rozwiązania - podkreśla "DGP".

BIK: co piąty młody Polak z kredytem

Według  danych  Biura Informacji Kredytowej (BIK) na luty 2017 r., prawie co piąty młody człowiek (18,3 proc.) w wieku 18-24 lat posiada kredyt - podaje "Parkiet"(Nr z 05.05.2015 r.). I tak, grupa 589,4 tys. młodych kredytobiorców zaciągnęła 1 mln aktywnych kredytów.  Mają  oni do spłaty 6,81 mld zł przy średnim zadłużeniu w wysokości około 11,6 tys. zł (w 2007 r.  było  to 3 311zł)  a pogorszyła się jego  spłacalność;  rosną także opóźnienia w spłacie powyżej 90 dni: w roku  - podkreśla gazeta. W tej strukturze "młodzieżowych" kredytów  niemal 70 proc. stanowią kredyty konsumpcyjne, 15 proc.-  karty kredytowe, a 17 proc. to  limity w koncie osobistym. Natomiast  najmniejszy udział w strukturze kredytów zaciąganych przez młodych Polaków  stanowią kredyty mieszkaniowe (tylko 1,4 proc.). W opinii gazety, jest  naturalne zjawisko, "zważywszy, że w większości mieszkają z rodzicami".  Młodzież  bowiem korzysta z różnych form kredytowania, wynikających z ich  wieku i potrzeb, mocno powiązanych ze stylem życia.
I tak, obecnie  karta kredytowa jest najbardziej docenianym  przez młodzież produktem kredytowym (aktywnie  posługuje  się nią  blisko 70 proc. młodych, podczas gdy ich rówieśnicy sprzed 10 lat korzystali z niej jedynie w 40 proc.). Natomiast w 2017 r. liczba limitów debetowych w koncie osobistym spadła o 60 proc. w porównaniu do młodych sprzed 10 lat.
Dane  GUS dowodzą zaś na spadek  liczby osób aktywnych kredytowo (10 lat temu było ich o 23 proc. więcej niż w br.).  Przy tym liczba młodych w wieku 18-24 lat w  2007 r. była o 26 proc. wyższa niż obecnie. Zdaniem prof. Waldemara Rogowskiego, głównego analityka kredytowego BIK, "na spadek liczby młodych kredytobiorców niewątpliwie główny wpływ ma czynnik demograficzny" – pisze "Parkiet".

Rzecznik generalny TSUE: obciążenie  ryzykiem kursowym konsumenta nie powoduje znaczącej nierównowagi stron umowy o kredyt

Zdaniem  rzecznika generalnego  Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE), obciążenie ryzykiem kursowym konsumenta samo w sobie nie powoduje znaczącej nierównowagi stron umowy o kredyt - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 04.05.2017 r.). A to dlatego, że bank nie ma wpływu na kurs wymiany waluty. Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE wypowiedział swoja opinię dotyczącą sporu (sprawa C-186/16), jaki toczył się między rumuńskimi konsumentami a tamtejszym bankiem - podaje gazeta. Chodziło o  jeden z  zapisów kredytu zaciągniętego  we frankach szwajcarskich,  zgodnie z którym pożyczkobiorcy mieli spłacać raty kredytu w walucie, w jakiej go zaciągnęli - wyjaśnia dziennik. I tak, "klienci uznali, że bank nie poinformował ich w sposób przejrzysty o tym, że w przyszłości będą występować spore wahania kursu franka. Twierdzili również, że bank mógł to przewidzieć. Uznali więc, że kredytodawca nie wywiązał się z ciążących na nim obowiązków" - informuje "DGP". Ponadto, według kredytobiorców  "wzrost kursu franka zaowocował powstaniem nierównowagi stron stosunku umownego". Tymczasem  rzecznik generalny TSUE uznał, że wymóg określenia  warunków umowy prostym i zrozumiałym językiem, "nie może sięgać aż tak daleko, by nakazywać przedsiębiorcy, aby przewidział późniejsze nieprzewidywalne zmiany, takie jak np. wahania kursów wymiany walut" - podkreśla gazeta. Zdaniem rzecznika, bank nie może ponosić konsekwencji wystąpienia takich zmian w przyszłości, już po zawarciu umowy.  Jednak - w opinii rzecznika - "przedsiębiorca powinien tak sformułować warunek dotyczący spłaty kredytu w walucie obcej, aby (...) przeciętny konsument mógł (...) również oszacować konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych" - donosi "DGP".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT