Pęd na emerytury

W ciągu zaledwie 9 miesięcy tego roku w ZUS przybyło prawie 200 tys. emerytów. Dla porównania w 2007 r.  przyznano je 215,4 tys. osobom – informuje „Gazeta Prawna”(Nr z 19.11.2008 r.)- a  w 2006 r. 103,9 tysiącom. Jest to m.in. efekt orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, dzięki któremu na świadczenia odchodzą 60-letni mężczyźni z 35-letnim stażem - twierdzi dziennik. Jednak główną przyczyną tak dynamicznego wzrostu liczby emerytów jest spodziewane wygaszenie w 2008 r.  przywilejów emerytalnych oraz panujące powszechnie, ale błędne, przekonanie, że aby zyskać wcześniejszą emeryturę, trzeba do końca grudnia złożyć o nią wniosek- podkreśla „GP”. Zdaniem Wiktora Wojciechowskiego, wicedyrektora Działu Analitycznego w Fundacji FOR   przyrost emerytów nie wynika tylko i wyłącznie z demografii. To głównie tzw. efekt ostatniego roku obowiązywania przywilejów emerytalnych.  Tymczasem w jego opinii osoby, które mają zamiar przejść na emeryturę, powinny  rozważyć wstrzymanie się ze złożeniem wniosku do ZUS, przynajmniej do czasu ogłoszenia nowej kwoty bazowej. Najwięcej na pochopnej decyzji mogą  bowiem zaś stracić ci, którzy w okresie pracy zawodowej osiągali dochody wyższe od przeciętnych.

Kiedy współpraca w prowadzeniu firmy skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia

Zdaniem Sądu Najwyższego,  współpracą  przy prowadzeniu firmy,  powodującą obowiązek ubezpieczeń jest takie współdziałanie małżonka przedsiębiorcy, które przysparza firmie stałe, dodatkowe dochody – pisze „Gazeta Prawna”(Nr z 20.11.2008 r.). Współpracą jest więc stała pomoc przy prowadzeniu działalności, bez której stanowiące majątek wspólny małżonków dochody z działalności nie osiągałyby takiego pułapu jaki osiąga. SN uznał, że ocena, czy w konkretnej sytuacji pomoc świadczona przez małżonka może być uznawana za współpracę w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 11, poz. 74 z późn. zm.), stanowiącą na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5 tej ustawy podstawę do objęcia tej osoby obowiązkowymi ubezpieczeniami, wymaga ustalenia, jakie faktycznie działania podejmował małżonek.
SN orzekał w sprawie  ubezpieczonej, która od stycznia 2002 r. prowadziła  działalność gospodarczą, nie  posiadała prawa jazdy, a po niezbędny towar kupowany na giełdzie jeździła z mężem, który w grudniu 2001 r. został zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny i pobierał zasiłek przedemerytalny. Zakupów dokonywała żona, a jej mąż podpisywał i odbierał faktury na podstawie udzielonego przez żonę pełnomocnictwa. ZUS stwierdził, że od stycznia 2002 r. mąż podlegał ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu z tytułu współpracy w prowadzeniu firmy. Od tej decyzji ubezpieczona odwołała się do sądu. Sprawa trafiła w końcu przed SN.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT