Po decyzji KNF- zmiany w rankingu OFE

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zaleciła funduszom emerytalnym, by skorygowały wartość jednostki na 30 września 2011 r.- donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 03.11.2011 r.). OFE muszą uwzględnić kursy akcji z 29 września, a nie 30. I tak, wycena jednostki OFE Polsat zmniejszyła się z 31,69 do 31,40 zł. W przypadku pozostałych funduszy obniżyła się średnio o 1 grosz.
Dziennik przypomina, iż tego dnia w OFE Polsat zwiększyła się ona aż o 20 groszy, co było m.in. "skoku kursów mało płynnych akcji. Chodzi m.in. o Dębicę, Kruszwicę, Mispol, Sygnity, Koelnera oraz Świecie. Doszło zatem do window dressing, czyli poprawiania stopy zwrotu (robi się tak czasami, np. na koniec kwartału).
Decyzja KNF miała wpływ na wyniki rankingu OFE opracowanego przez gazetę. Jak podaje "Rzeczpospolita", "po ponownym przeliczeniu punktów okazało się, że najlepszymi OFE nadal są Allianz i Generali, ale na trzecim miejscu nastąpiła zmiana – awansowało Amplico, spychając OFE AXA na czwartą pozycję". Pozostałe roszady – od dziesiątego miejsca w dół – to efekt zmiany wyceny jednostki Polsatu, który spadł w rankingu na ostatnią pozycję.

PTE przed koniecznością podwyższenia kapitałów własnych

Andrzej Jakubiak, nowy przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego uważa, iż lepiej jest mniej, ale mocniejszych towarzystw emerytalnych na rynku  niż więcej, ale słabszych  Szef nadzoru finansowego powiedział "Rzeczpospolitej" (Nr z 04.11.2011 r.), iż obecnie w PTE nie ma adekwatności kapitałowej, a w ich przypadku ze względu na ryzyko niedoboru, bufor kapitałowy powinien istnieć.  "Będziemy starali się tak prowadzić naszą politykę, by zwiększać bezpieczeństwo kapitałowe systemu. Szczególnie, że rosnąć będzie udział akcji w aktywach OFE. Zwrócimy się w najbliższym czasie do PTE by poświęciły więcej uwagi kwestii kapitałów oraz wypłaty dywidendy" - twierdzi w gazecie przewodniczący  KNF. W opinii Jakubiaka, kapitały PTE powinny być adekwatne, a "najważniejsze by były wyższe. Zwłaszcza tych towarzystw, które dynamicznie zwiększają aktywa, a kapitały własne mają niskie. (...) W czasach trudnych trzeba wzmacniać bazę kapitałową we wszystkich segmentach rynku. To najlepszy bufor". Według gazety, PTE otrzymają list z sugestią nadzoru o zmianie w  wysokości kapitałów własnych.

OFE  ostrożne w inwestowaniu w akcje spółek giełdowych

W br. nie należy już raczej oczekiwać dużych zakupów akcji przez otwarte fundusze emerytalne. W październiku OFE wydały  na takie papiery spółek ok. 100 mln zł, najmniej od kilku miesięcy - pisze "Parkiet"(Nr z 05.11.2011 r.).  Dziennik szacuje, że " osiem funduszy sprzedawało w październiku akcje. W tym gronie są Aviva i Pocztylion. Pozostałych sześć funduszy kupowało, najwięcej – największy, ING". Wprawdzie w  minionym miesiącu "wzrósł udział akcji w portfelach inwestycyjnych funduszy emerytalnych. Nie była to jednak zasługa zakupów OFE, ale lepszej koniunktury na giełdzie". I tak - podaje gazeta na podstawie danych KNF - średni udział tych papierów w aktywach wyniósł 32,5 proc., a  wartość portfela akcji wyniosła 74,6 mld zł i była wyższa o ponad 5 mld zł niż miesiąc wcześniej.
Przeciętna stopa zwrotu OFE  to 2,9 proc.
W październiku  2011 r. aktywa funduszy emerytalnych wyniosły 229 mld zł i były wyższe o 7 mld zł niż miesiąc wcześniej.

Fedak ostrzega: "będą skazani na minimalne emerytury do końca życia"

 
Za chwilę będziemy mieli wysyp osób, które mają sześćdziesiąt kilka lat i których nikt już nie zaktywizuje i będą skazani na minimalne emerytury do końca życia - twierdzi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą"(Nr z 06.11.20111 r.)  Jolanta Fedak,  minister pracy rządu Donalda Tuska z minionej kadencji. Jej zdaniem, obowiązujący od  1999 r.  w Polsce system emerytalny o   zdefiniowanej składce, "pasuje do sytuacji, kiedy ludzie pracują na etatach i nie mają przerw w zatrudnieniu. Liniowe zatrudnienie mieliśmy w latach 50., 60., no i jeszcze w 70. Teraz rynek pracy jest o wiele mniej stabilny, sporo ludzi pracuje na podstawie umów-zleceń, o dzieło lub ma przerwy w zatrudnieniu.(...)  Nie od każdej, pomijam tu kwestie etyczne i prawne, są odprowadzane składki emerytalno-rentowe. Obowiązujący dziś system emerytalny musi brać to pod uwagę. W przeciwnym wypadku za lat 10 lub 15 będziemy mieli do czynienia z dużą grupą starych ludzi bez środków do życia." Fedak powiedziała dziennikowi, iż nie pomoże kampania uświadamiająca ludziom, iż powinni dodatkowo oszczędzać w III filarze, " jeśli części z tych pracowników nie wystarcza na dodatkowe oszczędzanie? Elastyczny kodeks pracy i umowy śmieciowe są korzystne dla przedsiębiorców, bo nie płacą składek za pracowników. Te umowy podnoszą - jak twierdzą sami przedsiębiorcy - konkurencyjność. Co oznacza, że przedsiębiorcy mają większe zyski. Powinniśmy się zastanowić jako społeczeństwo, czy tym zyskiem nie należy się podzielić z pracownikiem, którego można zwolnić z godziny na godzinę? Elastyczny kodeks pracy powinien się przecież opłacać dwóm stronom".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT