Podatek Belki wesprze III filar?

Parlamentarzyści PO mają  nowy pomysł na  podatek Belki . Ma on pozostać, ale zebranego z tego tytułu środki  mają trafić  nie do fiskusa, a zasilić kapitałowo  III filar emerytalny - donosi "Puls Biznesu"(Nr z 30.10.2008 r.). Przy tym  Zbigniew Chlebowski, przewodniczący klubu PO, uważa, że dobrym rozwiązaniem byłoby obligatoryjne kierowanie kwot z tytułu podatku Belki do indywidualnych kont emerytalnych. Dzięki takiemu mechanizmowi pieniądze obywateli nie znikałyby w budżecie państwa, ale byłyby inwestowane w ich przyszłe emerytury. Podobno w Ministerstwie Finansów rozpoczęły się już prace nad tą koncepcją - twierdzi dziennik. I cytuje opinię  Jacka Dominiaka, prezesa  Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych,  że jest to pomysł zasługujący na poparcie.  W jego opinii,  zdecydowanie lepiej byłoby w ogóle zlikwidować podatek Belki, ale obowiązkowe lokowanie środków  z podatku Belki w IKE też jest ciekawym pomysłem. Podobnie uważa  Robert Gwiazdowski, były szef rady nadzorczej ZUS, według którego  zmuszanie podatników do otwierania indywidualnych kont emerytalnych jest ukłonem  PO w stronę sektora finansowego.

W FRD nadal będą gromadzone środki na emerytury

 W Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) od 1 stycznia 2009 r.  nadal będą gromadzone pieniądze na wypłatę przyszłych emerytur. Według  „Gazety Prawnej” (Nr z 30.10.2008 r.),  Ministerstw0 Pracy i Polityki Społecznej  przygotowało już  projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który  zakłada przedłużenie gromadzenia środków w  FRD także po zakończeniu 2008 r. Zgodnie z projektem nowelizacji, na konto Funduszu co roku obowiązkowo będzie trafiać 40 proc. środków pochodzących z prywatyzacji majątku należącego do Skarbu Państwa - pisze dziennik. Przy tym, nowelizacja zakłada przymus ich lokowania w papierach wartościowych emitowanych przez Skarb Państwa. Gazeta podkreśla, że mimo tego nadal podstawowym źródłem zasilania FRD będą środki stanowiące część składki na ubezpieczenie emerytalne. Od przyszłego roku (i w następnych latach) wyniosą one 0,35 proc. podstawy wymiaru na ubezpieczenie emerytalne.
Reforma emerytalna zakładała, że  w Funduszu Rezerwy Demograficznej będą gromadzone pieniądze,  gwarantujące bezpieczeństwo wypłat przyszłych emerytur w przypadku przechodzenia na emerytury osób z tzw. wyżu demograficznego. Początkowo do FRD miało wpływać 1 proc. podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, jednak fundusz ten nie powstał w latach 1999-2001. Z kolei w latach 2002-2003 wysokość odpisu uległa dziesięciokrotnemu zmniejszeniu - do 0,1 proc. Od 2003 r. ta wysokość jest podwyższana o 0,05 proc. w każdym roku. W 2007 r. przekazano ten cel 0,3 proc. składek emerytalnych, zaś  w 2008 roku - 0,35 proc. składek.

OFE nie zainteresowane private equity

Zdaniem  Pawła Borysa, prezesa AKJ Investment TFI, OFE i fundusze ubezpieczeniowe stanowią na świecie  blisko 40 proc.  finansowania private equity, w Polsce mają udział właściwie zerowy - wynika z gazety "Parkiet" (Nr  z 31.10.2008 r.). Dzieje się tak   po pierwsze  dlatego, że fundusze private equity oferują na początku niższe stopy zwrotu - pisze dziennik.  Po drugie, private equity obiecują inwestorom 15-20 proc.  zysku rocznie, podczas gdy w  poprzednich latach  na rynku można było pozyskać znacznie więcej. Paweł Borys uważa, że w Polsce bardzo szybko i bardzo często bez uzasadnienia krytykuje się otwarte fundusze emerytalne, co powoduje niechęć tych instytucji do inwestowania w nowe obszary - zauważa "Parkiet".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT