Podatek od instytucji finansowych uchwalony przez Sejm RP

Sejm RP uchwalił podatek bankowy -  donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 30.12.2015 r.). PiS przepchnął wyższą stawkę podatku. Wzrośnie  ona  z 0,39 do 0,44 proc. w skali roku , podczas gdy początkowo  stawka wynosiła  0,0325 proc. Mamy poprawkę o podwyższenie tej stawki do poziomu  0,0366 proc zarówno dla ubezpieczycieli, jak i dla instytucji bankowych - podaje dziennik. I tak, za uchwaleniem głosowało 284 posłów, przeciw - 157, a 1 wstrzymał się od głosu.
Według przyjętej regulacji, podatek  obejmie również firmy pożyczkowe, których aktywa przekraczają 200 mln zł. Ponadto, posłowie obniżyli  podstawę opodatkowania dla ubezpieczycieli do 2 mld zł aktywów,  niż zakładał projekt pierwotny ustawy,   pozostawiając  na poziomie 4 mld zł podstawę dla banków.  W przypadku banków  zdecydowano również o wyłączeniu z podstawy opodatkowania obligacji, które zostały zakupione na finansowanie długu publicznego. Ubezpieczycieli to wyłączenie nie dotyczy  -  podaje gazeta.
Ustawą zajmie się teraz senat. Zgodnie z projektem, nowe przepisy  mają  wejść w życie z dniem 1 lutego 2016 r.

Jakie produkty TFI zyskają największe zainteresowanie klientów  TFI w 2016 roku?

Od stycznia do listopada 2015 r. największym zainteresowaniem detalicznych klientów  towarzystw funduszy inwestycyjnych  (TFI) cieszyły się fundusze akcji, głównie zagranicznych - informuje "Parkiet"(Nr z 30.12.2015 r.). Odnotowały one  prawie 4 mld zł  wpłat netto, natomiast fundusze gotówkowe i pieniężne – 1,5 mld zł napływów netto. Z kolei  najwięcej pieniędzy, ponad 800 mln zł netto,  wycofano z funduszy obligacji - podaje dziennik.
Dziennik zapytał przedstawicieli TFI, jak będą inwestować klienci TFI w 2016 r. I tak,  Marek Bednarek, wiceprezes BPH TFI  uważa, iż "ze sporym prawdopodobieństwem można jednak założyć, że część pieniędzy ulokowanych na depozytach i w funduszach obligacji będzie szukała alternatywnej formy inwestycji. (...) sporą popularnością dalej będą się cieszyły fundusze oparte na obligacjach korporacyjnych (...) pod warunkiem że fala niewypłacalności emitentów obserwowana jesienią 2015 r. nie nabierze impetu i nie zniechęci inwestorów do tej klasy aktywów."  Prezes Bednarek mówi, iż  nie przekreślałby całkowicie warszawskiej GPW, albowiem - podkreśla w dzienniku - "w 2015 r. selektywne, niebenchmarkowe fundusze udowodniły, że na GPW też można zarabiać. To właśnie do tego typu portfeli będzie płynąć gotówka, choć prawdopodobnie nie będą to masowe napływy".
Z kolei Marek Rybiec, prezes firmy Skarbiec TFI SA przyznaje w gazecie, iż "spodziewamy się, że 2016 r. przyniesie utrzymanie trendów zaobserwowanych w 2015 r.(...) Zakładamy, że do funduszy akcji napłyną podobne kwoty, jak w 2015 r. Większość napływów przypadnie na portfele z dużą ekspozycją na giełdy zagraniczne. Liczymy natomiast na to, że więcej pieniędzy niż w mijającym roku, trafi do funduszy alternatywnych nieskorelowanych z rynkiem kapitałowym ".

Ustawa frankowa musi jeszcze poczekać

Projekt ustawy ratującej zadłużonych we franku  staje się dla PiS drugoplanowy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 29.12.2015 r.). Ustawa miała się pojawić na Gwiazdkę lub zaraz po niej. Pałac Prezydencki obecnie  nie chce składać jednoznacznych deklaracji w tej sprawie.
"Wejdzie w życie lub nie" - pisze  gazeta.   Trzeba  bowiem pogodzić sprzeczne interesy: kredytobiorców, banków i rządu – wyjaśnia.  "DGP" przypomina, iż  "jeszcze w kampanii prezydenckiej Andrzej Duda mówił o projekcie, który pozwoliłby  przewalutować kredyty po kursie z dnia podpisania umowy. To byłoby rozwiązanie wymarzone dla osób z tego typu zobowiązaniami, ale bardzo kosztowne dla banków".  Według dziennika, teraz tak daleko idące pomysły są już "mało prawdopodobne". Według szacunków Komisji Nadzoru Finansowego,  koszt przewalutowania kredytów po kursie z dnia wzięcia  wyniesie  ponad 40 mld zł, czyli tyle, ile  mniej więcej wyniesie  zysk sektora za 2,5 r.  Ponadto, maksymalne obciążenie sektora kosztami przewalutowania kredytów zmniejszyłoby nie tylko wpływy podatkowe od banków z CIT, ale także udzielane kredyty, co mogłoby negatywnie przełożyć się na wzrost gospodarczy.   Zaś takie rozwiązanie uderzyłoby  w  PKO BP, bank kontrolowany przez  rząd.
Minister  Henryk Kowalczyk, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów   przyznaje w "DGP", iż " ustawa frankowa musi jeszcze poczekać (...) nie oznacza to, że zrezygnowano z projektu".

W 2016 r. fundusze  private equity mogą być alternatywą  dla warszawskiej GPW


W 2016 r. fundusze i firmy  private equity wyruszają na łowy, ponieważ mają sporo pieniędzy na zakupy - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 28.12.2015 r.). Według dziennika, " wyceny na polskim rynku są atrakcyjne" i  w  2016 r. możemy być  świadkami ciekawych przejęć, ale "z uwagi na ryzyko polityczno-gospodarcze na rekordowy rok raczej nie powinniśmy liczyć". W opinii Jacka Chwedoruka, zarządzającego  warszawskim biurem Rothschilda,  "być może w 2016 r. uda się zakończyć rozpoczęte w 2015 przejęcia w branży bankowej". Chwedoruk powiedział dziennikowi, iż "po bardzo słabym 2015 r. przyszły rok nie zapowiada się o wiele lepiej, chociaż wynik może poprawić część transakcji przeniesionych z roku bieżącego (...) Pozostałe transakcje będą raczej średniej wielkości, w tym przewiduję nasilenie aktywności zakupowej funduszy private equity, które będą stanowiły alternatywę dla słabnącej giełdy i coraz droższych emisji obligacji".

Banki zainteresowane  biznesem maklerskim

Proces zbliżania domów maklerskich do banków to w ostatnim czasie jeden z najmodniejszych trendów w branży - informuje "Parkiet" (Nr z 28.12.2015 r). Ostatnio KNF jednogłośnie udzieliła Citi Handlowemu zgody na prowadzenie działalności maklerskiej. Według gazety, "informacja ta wywołała poruszenie w środowisku domów maklerskich". Maklerzy " świeżo w pamięci mają bowiem podobne komunikaty, które dotyczyły wcześniej BZ WBK i mBanku. Po nich pierwszy z tych banków wcielił dom maklerski w swoje struktury. Drugi jest właśnie w trakcie tego procesu". mBank chce wcielić w swoje struktury dom maklerski w I połowie 2016 r. - pisze dziennik.
Jednak  Maciej Kropidłowski, wiceprezes banku Citi Handlowy zastrzega w "P", iż "nie mamy planów wprowadzana jakichkolwiek zmian do modelu, w jakim działa" Dom Maklerski Citi Handlowy .
"Parkiet" przypomina, iż  ostatnio część pracowników CDM Pekao przechodziła  specjalne szkolenia ze sprzedaży produktów bankowych, a także zmieniane były  dla nich warunki zatrudnienia.

SK Bank upadł


Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy  ogłosił upadłość  Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (występującego pod nazwą SK Bank) - donosi "Parkiet"(Nr z 31.12.2015 r.). Gazeta przypomina,  iż  KNF wcześniej,   21 listopada 2015 r. .  zawiesiła  jego działalność i wnioskowała o ogłoszenie upadłości SK Banku. Według dziennika,   sąd podkreślił, że zostały spełnione pozytywne ustawowe przesłanki do ogłoszenia upadłości SK Bank  w związku z  "niewypłacalnością banku, tj. faktem, że aktywa SBRzR nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań."  Przy czym - ocenił  sąd -  nie wystąpiły przesłanki oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości tej instytucji finansowej.
Wierzyciele SK Banku "będą mogli zgłaszać swoje wierzytelności do sędziego – komisarza w terminie trzech miesięcy od ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym" - pisze "P".
Na  koniec 2014 r. depozyty SK Banku  miały wartość ok. 3,3 mld zł, zaś aktywa 3,8 mld zł. Według  gazety, banki komercyjne w ramach Bankowego Funduszu Gwarancyjnego  wydały  w IV kwartale 2015 r.  ok. 2,05 mld zł brutto na ochronę depozytów SK Banku.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT