Polacy nie oszczędzają, licząc na świadczenia emerytalne z OFE i ZUS

Mimo nieciekawych prognoz dotyczących przyszłych emerytur prawie 70 proc. Polaków wciąż nie oszczędza samodzielnie na emeryturę  – informuje „Rzeczpospolita” (Nr z 30.09.2014 r.). .Z badań przeprowadzonych przez instytut IMAS na zlecenie Grupy Ubezpieczeniowej Europa wynika bowiem – pisze dziennik -  iż tylko 29 proc. emerytów jest zadowolonych z tego, jak zaplanowali swoją emeryturę.  W tym, aż „trzy czwarte z nich nie jest usatysfakcjonowane poziomem życia: niemal 13 proc. żałuje, że nie oszczędzało samodzielnie, a ponad 30 proc. twierdzi, że nie miało wpływu na swoją emeryturę ani szans na jej lepsze zaplanowanie”.  Przy tym, „patrząc wstecz”, tylko 13 proc. starałoby się dodatkowo oszczędzać. Aż jedna piąta badanych żałuje, że nie zdecydowało się na życie w innym kraju, zaś  „środki, które wypłaca ZUS, w większości przypadków nie wystarczają im na zaspokojenie potrzeb”. Zdaniem Andrzeja Popielskiego, wiceprezesa Grupy Ubezpieczeniowej Europa. „pomimo powszechnej wiedzy, że przyszła emerytura jest związana z ilością opłaconych składek, Polacy nie mają świadomości, na jakie konkretnie świadczenia mogą liczyć na starość. (...) najlepsze czasy dla emerytów są teraz. Jest tak za sprawą tzw. stopy zastąpienia, czyli relacji emerytury do ostatniego wynagrodzenia. Wskaźnik ten wynosi obecnie ponad pięćdziesiąt procent i szacujemy, że będzie on spadać w przyszłości.
Według „Rz”, obecnie nadal jedna piąta Polaków w ogóle nie zamierza dodatkowo oszczędzać, licząc na emeryturę z ZUS i OFE. W tym, „prawie 72 proc. chciałoby oszczędzać, ale nie ma na to środków, 15 proc. chce oszczędzać, ale dopiero za jakiś czas, kiedy nacieszy się życiem” - podaje dziennik.

Nowelizacja w sprawie wyższej waloryzacji rent i emerytur z FUS przyjęta przez rząd

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – podaje „Rzeczpospolita”(Nr z 30.09.2014 r.). Według przyjętych rozwiązań, przyszłoroczna waloryzacja  świadczeń  emerytalnych  ma być nie mniejsza niż 36 zł, natomiast najniższa emerytura oraz renta rodzinna po waloryzacji ma wynieść 880 zł i 45 gr. ”Oznacza to, że od 1 marca 2015 r. świadczenia z FUS zostaną podwyższone o 1,08 proc., jednak nie mniej niż o 36 zł. W ten sposób poziom najniższych świadczeń będzie dodatkowo chroniony”  - podaje  dziennik za komunikatem resortu finansów. Z kolei minimalna podwyżka z tytułu waloryzacji  rent (z powodu częściowej niezdolności do pracy i rent inwalidzkich III grupy) wyniesie 27 zł, czyli 75 proc. gwarantowanej minimalnej kwoty. Dla osób pobierających emeryturę częściową kwota waloryzacji nie może być zaś  niższa niż 18 zł.  „Odbiorcy renty socjalnej otrzymają to świadczenie w wysokości 84% zwaloryzowanej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Podwyższenie renty socjalnej będzie dokonywane przez ZUS lub organ emerytalno-rentowy z urzędu, bez konieczności składania wniosku przez świadczeniobiorcę” - donosi „Rz”.
Komunikat resortu finansów głosi, iż analogiczne zasady waloryzacji obejmą emerytury i renty rolników indywidualnych i służb mundurowych, emerytury pomostowe, nauczycielskie, świadczenia kompensacyjne, renty dla kombatantów i inwalidów wojennych i wojskowych.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT