Połowa Polaków źle ocenia efektywność OFE

Prawie co drugi Polak ocenia, że OFE źle gospodarują powierzonymi im pieniędzmi - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 15.09.2010 r.) na podstawie wyników badania GfK przeprowadzonego na  zlecenie gazety już po głośnym spotkaniu premiera Donalda Tuska z przedstawicielami towarzystw emerytalnych. I tak, wśród Polaków najwięcej zwolenników ma system mieszany. Co piąty ankietowany  chciałby, aby system emerytalny był oparty głównie na funduszach emerytalnych, a 30 proc. – głównie na ZUS. Według gazety, zaledwie 9 proc. Polaków pozytywnie ocenia gospodarowanie przez OFE  pieniędzmi przyszłych emerytów, natomiast  47 proc. badanych ma odmienne zdanie na ten temat.  Negatywne opinie dominują zwłaszcza wśród starszych Polaków oraz osób mniej wykształconych - pisze dziennik.
Zdaniem socjologów wyniki badania powinny być "wstępem do tego, by fundusze emerytalne w bardziej przejrzysty i zrozumiały sposób informowały nie tylko klientów, ale całą opinię publiczną na temat tego, co i jak robią. Chodzi bowiem o to, by zdanie Polaków nie było budowane tylko na podstawie sygnałów politycznych" - podkreśla gazeta.
Badanie wykazało, że  ponad jedna czwarta badanych uważa, że fundusze powinny być państwowe, a tylko 13 proc. Polaków iż powinny być prywatne. Co trzeci badany zaś dopuszcza obie formy własności, a kolejne 14 proc. – że w ogóle nie powinno ich być. Zdaniem Macieja Bukowskiego  z Instytutu Badań Strukturalnych, "niby nie lubimy państwa, ale jednak chcemy wszędzie jego udziału".

Nowela ustawy o OFE od kwietnia przyszłego roku

Rząd zmieni sposób, w jaki oszczędza na emeryturę w OFE 15 mln Polaków. Nowelizacja ustawy o OFE ma wejść w życie w kwietniu przyszłego roku, a zmiany od 2012 roku. W wyniku nowej regulacji, 65-latek zarabiający średnią pensję ma  zyska ć 200 zł miesięcznie - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 16.09.2010 r.).Według gazety, zarządzający OFE zostaną zmuszeni do ostrej konkurencji, a ich zyski mają w większym stopniu zależeć od umiejętności pomnażania naszych pieniędzy.  Zdaniem "DGP", wszystko wskazuje, że "OFE będą mogły lokować pieniądze osób, które nie ukończyły 55 lat, do 85 proc. w akacjach. Teraz limit wynosi 40 proc., a wszyscy klienci OFE bez względu na wiek oszczędzają tak samo. Osoby 55-letnie będą przenosić kapitał emerytalny do ukończenia 65 lat do funduszy bezpiecznych, które w akcjach będą miały do 15 proc". Ma  zmienić sie także sposób oceny zysków, jakie wypracowują OFE. Obecnie są one oceniane na podstawie tzw. średniej ważonej stopy zwrotu. Ponadto, rząd ma wprowadzić tzw. zewnętrzny benchmark, tj. punkt odniesienia, na podstawie którego będą oceniane zyski OFE. Będzie się on opierał na indeksie warszawskiej giełdy WIG. Natomiast limit inwestycji zagranicznych OFE ma zostać zwiększony z 5 do 15 proc. Z kolei opłaty dla zarządzających "mają bardziej zależeć od osiąganych przez nich wyników, mają też zmaleć prowizje od składki dla starszych osób, które oszczędzają w bezpiecznych funduszach – z 3,5 proc. do 2,1 proc. - twierdzi gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT