Polski system emerytalny ma za mało zachęt do oszczędzania na emeryturę

Polski system emerytalny zajął ósme miejsce w obejmującym 16 krajów rankingu firmy Mercer "Global Pension Index"- donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 24.10.2011 r.). Według dziennika,  pierwsze miejsce zajęła  Holandia, której system emerytalny  oceniono jako najbardziej efektywny. Tuz  za nią uplasowała się  Australia a trzecie miejsce na podium Szwajcaria. Polski system emerytalny wypadł średnio głównie z  powodu zbyt  małych  zachęt podatkowych  do dodatkowego oszczędzania na emeryturę - wynika z badania. Według ekspertów - pisze "GW" - "Polska dostałaby wyższą ocenę, gdyby takie zachęty istniały, a w konsekwencji zwiększyły się oszczędności Polaków". Ponadto, autorzy badania "wskazują na niski poziom wsparcia ze strony rządu dla najbiedniejszych emerytów, jak również zwiększenie poziomu składek przekazywanych zarówno do ZUS-u, jak i do OFE" . Eksperci twierdzą, że korzystne byłoby również wprowadzenie zakazu jednorazowej wypłaty oszczędności gromadzonych na przyszłą emeryturę jak i zwiększenie aktywności zawodowej Polaków.
"Autorzy raportu proponują uniwersalne rozwiązania, które mogą poprawić funkcjonowanie systemów emerytalnych.(...) m.in. podniesienie wieku emerytalnego i objęcie jak najszerszej grupy obywateli powszechnym systemem emerytalnym" - podkreśla "Wyborcza". Zdaniem dr  Davida Knoxa "najsprawniej funkcjonujące systemy emerytalne oparte są na koncepcji wielofilarowej, tak by rozproszyć długoterminowe ryzyka pomiędzy takie podmioty jak rząd, pracodawcy i obywatele. Podejście to sprawdza się szczególnie w okresach ekonomicznej niepewności, czyli takim, jaki mamy obecnie" .

Rozwój e-zus w 2012 r.

W opinii Zbigniewa Derdziuka, prezesa zarządu ZUS, rok  2012 rok "będzie bardzo ważny dla e-zus. Dzięki uzyskaniu pełnej funkcjonalności budowanej przez nas Platformy Usług Elektronicznych ZUS ubezpieczeni będą mieli wgląd w stan swojego konta w ZUS. 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu" - podaje  "Rzeczpospolita"(Nr z 24.10.2011 r.). .Prezes Derdziuk powiedział dziennikowi w wywiadzie, że przewiduje  wzrost  liczby spraw, które będzie można załatwić przez Internet. "Wprowadzimy możliwość rozliczania się drogą elektroniczną z ZUS przez małych płatników, bez ponoszenia przez nich żadnych kosztów. Rusza nowoczesne call-center, a nasze  zasoby wiedzy zgromadzone na stronie internetowej będzie można przeszukiwać korzystając z pomocy Wirtualnego Doradcy" - pisze dziennik. Szef ZUS powiedział, iż  w 2012 r. przypis ze składek powinien osiągnąć poziom blisko 121 mld zł , czyli o ok. 15 mld zł więcej, niż w zakłada plan na 2011 r. "W projekcie budżetu na 2012 r. przewidziano dotację do FUS w wysokości 40, 5 mld zł" a  "refundacja z tytułu przekazanych składek do OFE"  to nieco ponad 9 mld zł - stwierdził w rozmowie z gazetą.
Dziennik przypomina, iż ZUS powstał w 1934 r., kiedy to  "24 października  1934 prezydent Ignacy Mościcki podpisał dekret o scaleniu pięciu ubezpieczalni społecznych, powołując do życia Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ta centralizacja miała pomóc w zasklepieniu przepisów i zasad ubezpieczeniowych. Miała też być odpowiedzią na kryzys, który rozpoczął się dokładnie 5 lat wcześniej". Pierwszym prezesem ZUS  był Jan Lgocki,  ekonomista ,  praktyk i teoretyk gospodarczy.

Ponad 1,1 mld zł  otrzymali   spadkobiercy zmarłych klientów OFE

Do końca września 2011 r. ponad  1,1 mld zł odziedziczyli Polacy po zmarłych krewnych będących klientami OFE – szacuje "Rzeczpospolita"(Nr z 24.10.2011 r.). I tak, fundusze emerytalne  wypłaciły prawie 800 mln zł w gotówce, a pozostałą kwotę przetransferowały na konto w OFE współmałżonka. Tylko w ciągu trzech kwartałów br. łączna wypłacona przez OFE kwota przekracza 215 mln zł czyli prawie tyle ile w całym 2010 r.  (230 mln zł).W opinii gazety, "  jeżeli klient OFE w chwili śmierci był w związku małżeńskim, fundusz dokonuje wypłaty transferowej połowy pieniędzy zgromadzonych na rachunku zmarłego na rachunek małżonka  (w zakresie, w jakim środki te stanowiły przedmiot małżeńskiej wspólności majątkowej)". Natomiast resztę lub całość (jeśli osoba nie była w związku małżeńskim) oszczędności zmarłego przekazuje  osobom wskazanym imiennie przez zmarłego, a w sytuacji gdy zmarły nie wskazał żadnej osoby, pieniądze te wchodzą w skład spadku - pisze dziennik.
Według danych  PTE,  do końca września 2011 r. zmarło ponad 144 tys. ich klientów. Zdaniem przedstawicieli OFE "w rzeczywistości kwota wypłat mogłoby to być wyższa, gdyby nie fakt, że część spadkobierców czy członków rodzin nie zgłasza do OFE informacji o śmierci bliskich, więc nie korzysta z możliwości dziedziczenia oszczędności" - pisze dziennik.
Najwięcej wypłaciły pod śmierci klientów największe fundusze: Aviva i ING. Odpowiednio 265,6 mln zł i prawie 220 mln zł. Najmniej z kolei fundusz Polsat (10,4 mln zł).
"Rzeczpospolita" przypomina, że  także pieniądze gromadzone na nowym subkoncie w ZUS także podlegają dziedziczeniu. ZUS zobowiązany jest do wypłaty środków zgromadzonych na subkoncie w ten sam sposób, w jaki wypłaty dokonało OFE. Fundusz emerytalny każdorazowo informuje ZUS o zrealizowanych wypłatach OFE i ZUS na podstawie tych informacji powinien dokonać wypłat z subkonta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT