Pomysł emerytur częściowych to kompromis

Koalicja rządowa wypracowała kompromis w sprawie emerytur. Za cenę wprowadzenia emerytur częściowych PSL zgodził się na podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn - donosi "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr  z 30.03.2012 r.). Gazeta podaje, iż  według   głównych  założeń reformy emerytalnej, docelowy wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn będzie identyczny i wyniesie 67 lat. Będzie on podwyższany o jeden miesiąc co cztery miesiące.  Oznacza to, że mężczyźni docelowe 67 lat osiągną w 2020 r., a kobiety dopiero w 2040 r. - pisze "DGP".  Ponadto, kobiety, które ukończyły 62 lata, i mężczyźni po ukończeniu 65 lat będą mogli skorzystać  z tzw. emerytur częściowych, które mają  wynosić 50 proc. wypracowanej emerytury pod warunkiem osiągnięcia  stażu składkowego: 40 lat dla mężczyzn i 35 lat dla kobiet. Emeryturę częściową  można  będzie łączyć   z pracą zawodową - twierdzi dziennik.  Budżet ma  dodatkowo finansować składkę emerytalną wszystkich kobiet na urlopie wychowawczym (wymiar składki wynosiłby 75 proc.).  Prawo do tego  nabędą m.in. kobiety prowadzące działalność gospodarczą oraz  niepracujące. Według gazety, ten kompromis budzi kontrowersje ekspertów, którzy obawiają  się, że emerytury częściowe osłabią efekty podniesienia wieku. Ponadto, w ich opinii  pomysł różnicowania wieku, "po którym będzie można starać się o emeryturę częściową, może być sprzeczny z ideą reformy". Eksperci obawiają się, że "emerytury częściowe staną się furtką, z której skorzysta wiele osób, co podważy sens wydłużania wieku".  Zaś korzystanie z emerytur częściowych w ZUS "będzie obniżało docelowe świadczenie, ponieważ  wynika to z zasady systemu: ile odłożysz, tyle dostaniesz".

Szybki wzrost aktywów OFE
 
W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2012 r.  liczba klientów funduszy emerytalnych wzrosła o prawie 250 tys., a aktywa o ponad 13 mld zł. Natomiast liczba uczestników II filara zwiększyła się o prawie 2 proc., czyli o ponad 246 tys. - informuje "Parkiet"(Nr z 04.04.2012 r.). Jak wynika z danych ZUS, na koniec marca br. w OFE oszczędzało 15,74 mln Polaków. Według dziennika,  w  I kwartale br. nie tylko wzrosła liczba klientów, ale i aktywa w zarządzaniu funduszy. Aktywa  OFE wzrosły o ponad 13 mld zł (6 proc.), do prawie 238 mld zł; tylko w  marcu o ponad 3 mld zł.   "W porównaniu z wartością składek przekazanych OFE przez ZUS wzrost aktywów jest duży. W ciągu trzech miesięcy tego roku otrzymały one bowiem od Zakładu 2,15 mld zł" - twierdzi "Parkiet". Dziennik przypomina, iż  od czerwca 2011 r. fundusze otrzymują mniejszą składkę klientów (zamiast 7,3 proc. składki trafia do nich 2,3 proc.). ZUS szacuje, iż w br. osiągnie sumę  9,1 mld zł (w  2011 r. było to 15,1 mld zł, a jeszcze rok wcześniej – 22,4 mld zł).

Czteroletni zysk z inwestycji OFE na poziomie 30 proc.

Ponad 30-proc. zysk to najlepszy wynik z inwestycji OFE od czterech lat - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 02.04.2012 r.).W opinii gazety, jest to  efektem  wzrostów na giełdzie. I tak,  wszystkie OFE wypracowały  w okresie od 30 marca 2009 r. do 30 marca 2012 r.  minimalną wymaganą prawem stopę zwrotu (zwykle to połowa średniego wyniku). Dziennik szacuje, iż  przeciętna stopa zwrotu OFE przekroczyła w tym czasie 30 proc. Najlepiej wypadły ING, Amplico i Aviva, zaś najsłabiej  fundusze: Pekao, Aegon i Pocztylion (wszystkie miały wynik poniżej 30 proc.). Zdaniem "Rz",  wypracowany przez fundusze emerytalne ponad 30-proc. średni wynik w okresie 3 lat jest najlepszy od 4 lat i znacznie wyższy od inflacji w tym okresie. W opinii zarządzających OFE,  wpłynęła  na to poprawa koniunktury giełdowej w analizowanym okresie. "W marcu 2009 r. kursy akcji zaczęły bowiem znów rosnąć po bessie w 2008 r. Rosły zresztą aż do sierpnia 2011 r. Po krótkim okresie spadków, z początkiem tego roku znów zaczęły piąć się w górę" - pisze dziennik.   Także w  trzech  pierwszych  miesiącach br. OFE osiągnęły  średnią stopę zwrotu na poziomie  4,9 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT