Pozytywne efekty kapitałowego filara systemu emerytalnego się wyczerpały?

Zdaniem  Bogusława  Grabowskiego, prezesa  zarządu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych Skarbiec S.A. i Skarbiec Asset Management Holding S.A., członka  Rady Gospodarczej,   jesteśmy co   najwyżej w jednej czwartej reformy emerytalnej. Prezes Grabowski twierdzi w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej"(Nr z 18.01.2013 r.), iż  nadal nie rozwiązaliśmy problemu wielosystemowości systemu emerytalnego, "bo przecież oprócz powszechnego mamy też emerytury górnicze, rolnicze, mundurówki". W jego opinii, obecnie  "kluczowy jest sposób wypłat, który musimy jak najszybciej wypracować".  Grabowski uważa, iż wypłaty świadczeń emerytalnych " powinny być dokonywane wyłącznie przez ZUS, bo czeka nas nadal duża niepewność w gospodarce, niski wzrost i lizanie ran po kryzysie. (...) nie wyobrażam sobie lepszego powszechnego państwowego systemu emerytalnego jak system repartycyjny. Skończmy z pomysłami wypłat emerytur przez OFE, z rozbudowywaniem systemu kapitałowego, który nadal miałby nasze składki inwestować".
Oznacza to odejście od założeń reformy emerytalnej - pisze gazeta.  Według Grabowskiego,  po uzyskaniu wieku  emerytalnego  nasze oszczędności z systemu kapitałowego powinny wracać do ZUS. I to ZUS  powinien wypłacać nam jednolitą emeryturę do końca życia. Grabowski chce " dać obywatelom szansę na ponowne zdefiniowanie swojego miejsca w systemie. Każdy z nas musi sam zdecydować o tym, czy odkłada na przyszłość tylko w ZUS, czy chce, by część jego składki była przekazywana do OFE". Przy tym, państwo swoją ochroną nie mogłoby obejmować części składki przekazanej do OFE". Prezes Grabowski uważa, iż  wraz  "ze zdjęciem gwarancji państwa powinny być zdjęte limity inwestycyjne w funduszach emerytalnych, bo każdy powinien sam decydować o tym, jak wielkie ryzyko jest gotów ponieść".
W jego opinii, pozytywne efekty kapitałowego filara systemu emerytalnego się wyczerpały,  a negatywne będą się nawarstwiały.  "Filar kapitałowy to oszczędności budowane z kredytu, one pogłębiają tylko deficyt i dług (...) Powstała wyrwa w finansach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z powodu przekazywania części składek do OFE. A jej załatanie zostawiono następcom. " - twierdzi Grabowski w "DGP". 

Liczba IKE nadal spada

Instytucje finansowe (informacje z 34 firm)  na koniec  2012 r. prowadziły  mniej niż 800 tys. rachunków indywidualnych kont emerytalnych. Ich liczba spadła o prawie 10 tys. w skali roku - donosi "Parkiet" (Nr z 22.01.2013 r.). Tylko w ciągu ostatniego kwartału 2012 r. liczba IKE  skurczyła się o blisko 4 tys. Według gazety,  liczba nowych umów zawartych przez instytucje w 2012 r. zmniejszyła się  w porównaniu z  zawartymi w 2011 r.  o ponad jedną czwartą ( w 2011 r. ponadprzeciętne wyniki i raczej jednorazowe w pozyskiwaniu klientów uzyskało Millennium TFI  - prawie 46 tys. nowych umów). Dziennik podaje, w br. podpisano już 56,8 tys. umów.  Zdaniem gazety, te  " umowy to zasługa nowych graczy, jak Getin Noble Bank (...) PKO TFI, Aviva Życie, ING Życie czy DM PKO BP w ramach IKE - Obligacje". Jednak - podkreśla "P" - liczba likwidowanych IKE była wyższa niż otwieranych.
I tak,  mniej rachunków IKE niż przed rokiem prowadzą TFI oraz ubezpieczyciele. Natomiast przyrost widać w domach maklerskich oraz w bankach.
Na koniec 2012 r.  aktywa zgromadzone na IKE wyniosły 3,5 mld zł i wzrosły o 25 proc. w skali roku.

W 2012 r. OFE wydały na akcje 10 mld zł

W 2012 r. otwarte fundusze emerytalne (OFE)   wydały blisko 10 mld zł  na zakup akcji  - . wynika z szacunków DM PKO BP.    Według "Rzeczpospolitej"(Nr z 18.01.2013 r.), zarządzający  OFE  w ubiegłym . roku dokonali  zakupów nowych akcji na poziomie  zbliżonym do inwestycji  funduszy  w  2011 r. Wówczas OFE wydały na papiery 10,3 mld zł.
Przy tym,  sporo pieniędzy poszło na walory spółek zagranicznych - twierdzi gazeta. Natomiast Marek Sojka, wiceprezes PTE PZU podkreśla w dzienniku, iż  OFE po raz pierwszy na zakup akcji wydały więcej pieniędzy niż  środków otrzymanych  z   bieżących składek z ZUS  (ponad 8 mln zł).  OFE sprzedawały wówczas  inne składniki swojego portfela, głównie obligacje skarbowe.
Jak podaje "Rz", udział papierów udziałowych w portfelach OFE na koniec 2012 r. wzrósł do 35 proc. z  30,9 proc.  na koniec 2011 r.  Natomiast wartość akcji OFE zwiększyła się do 36 proc. .

"Remanent" w emeryturach


Rząd w bieżącym roku  zrobi przegląd funkcjonowania drugiego filaru systemu emerytalnego i  zdecyduje,  kto będzie wypłacał emerytury z OFE.  Zapowiedział to Ludwik  Kotecki, wiceminister finansów,  podczas debaty poświęconej reformie emerytalnej  w  SGH.  Jak pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 19.01.2013 r.), "pod lupą znajdzie się m.in. wysokość opłaty od składki, którą pobierają OFE. Obecnie wynosi ona 3,5 proc., z czego 0,8 proc. fundusze przekazują ZUS-owi. Zdaniem ministra Koteckiego,   zabezpieczenie kapitałowe OFE może się okazać za niskie do wyrównywania potencjalnych strat. Chodzi o sytuację, kiedy fundusz emerytalny nie osiągnie wymaganej minimalnej stopy zwrotu wyznaczanej przez Komisję Nadzoru Finansowego   i  różnicę w wynikach musi dopłacać klientom z własnej kieszeni - twierdzi gazeta. Według "Wyborczej", rząd ma się też zastanowić nad zmianami w limitach inwestycyjnych i powstaniem w każdym OFE dwóch subfunduszy. "Jednak najważniejszą decyzją (...) będzie wybór wariantu wypłaty emerytur z OFE" .
Resort  finansów opowiada się za przeniesieniem pieniędzy  z OFE do ZUS-u, na kilka lat przed emeryturą; ZUS  miałby wypłacać świadczenia.  Natomiast Komisja  Nadzoru Finansowego, która przedstawiła rządowi kilka możliwości uregulowania wypłat. zarekomendowała, aby oszczędności w OFE trafiały do funduszu wypłat emerytalnych z chwilą  przejścia uczestnika OFE na emeryturę.  " Takie fundusze wypłat mogłyby zakładać towarzystwa emerytalne, które teraz zarządzają OFE" - podkreśla "GW".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT