Prof. Jerzy Hausner krytycznie o propozycjach zmian w OFE

Prof. Jerzy Hausner, członek Rady Polityki Pieniężnej podczas V Forum Finansowego "Reforma Reformy Emerytalnej", zorganizowanego przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową i Axę, dołączył do krytyków zmian w OFE  - informuje "Parkiet" (Nr z 10.02.2011 r.).  Jego zdaniem, propozycja rządu  obniżenia składki emerytalnej  przekazywanej do otwartych funduszy emerytalnych to nacjonalizacja OFE, podobna do tej, którą zastosował już rząd Węgier - pisze gazeta. Propozycji rządowych bronił Ludwik Kotecki, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Z kolei Michał Boni, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, przekonywał, że nie dokonuje się demontażu systemu, a jedynie korekty - podaje dziennik.
W V Forum Finansowym udział wzięli także m.in.  Ewa Lewicka-Banaszak, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych oraz prof. Marek Góra, dyrektor biura pełnomocnika rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego w latach 1997-99.

Na waloryzację rent i emerytur o 500 mln zł więcej

ZUS na waloryzację rent i emerytur wyda w 2011 r. o 500 mln zł więcej niż wcześniej planowano - podaje "Dziennik Gazeta  Prawna" (Nr z 10.02.2011 r), powołując się na informację uzyskana od .Mirosławy a Boryczki, członka zarządu ZUS do spraw ekonomiczno-finansowych. Mirosława Boryczka w rozmowie z TVN CNBC powiedziała, iż "3,1 proc. to dla nas koszt ok. 500 mln zł więcej, niż zaplanowano".
'DGP" przypomina, iż w ustawie budżetowej na 2011 rok rząd przyjął wskaźnik waloryzacji rent i emerytur na poziomie 2,7 proc. Zgodnie jednak z podanymi przez GUS danymi o płacach i inflacji, od marca 2011 roku świadczenia wzrosną o 3,1 proc. - pisze gazeta.

W rządzie nie ma zgody na propozycje min. Fedak dotyczące składki na OFE

Przez dwa pierwsze lata niższe składki do OFE ograniczą opłaty i prowizje funduszy o około  1 mld zł - twierdzi  minister pracy Jolanta Fedak, która chce, by te pieniądze zostały przeznaczone na wsparcie np. polityki rodzinnej. Przeciwny tej propozycji jest minister finansów - pisze "Dziennik Gazeta  Prawna" (Nr z 11.02.2011 r). Według gazety,  zgodnie z rządowym projektem zmian w systemie emerytalnym do Otwartych Funduszy Emerytalnych ma trafiać  zamiast 7,3 proc. składki,   2,3 proc. składki, a 5 proc. środków odprowadzanych na emeryturę ma być e księgowane na kontach osobistych w ZUS. "Rząd chce w ten sposób ograniczyć przyrost długu publicznego i deficytu" - wyjaśnia DGP".
Według min. Fedak, "sytuacja, w której państwo pożycza pieniądze, aby je następnie ze stratą lokować na kontach OFE, jest nieracjonalna. Tylko w 2008 r. OFE straciły 22 miliardy emeryckich oszczędności, wypłacając sobie w formie dywidendy 600 mln zł netto.  (...) Zmniejszenie wysokości składek przekazywanych do OFE zmniejszy opłaty i prowizje o ok. 1 mld zł w ciągu pierwszych dwóch lat. W takiej sytuacji wolę, aby te środki pozostały w portfelach przyszłych emerytów lub, wobec obniżenia potrzeb pożyczkowych państwa, zostały przeznaczone dla rodzin z dziećmi" . Szefowa resortu pracy powiedziała w wywiadzie dla gazety, że "po ograniczeniu strumienia pieniędzy płynących do OFE będzie można przeznaczyć większe środki na podwyższenie progów dochodowych uprawniających do zasiłków na dzieci, oraz na programy ułatwiające młodzieży wchodzenie na rynek pracy" . Z kolei  Ministerstwo Finansów w komunikacie przekazanym PAP poinformowało, iż  minister finansów Jacek Rostowski "absolutnie nie zgadza się" z propozycjami minister Fedak i jest im przeciwny. Także w opinii ministra Michała Boni,   propozycja Fedak "nie jest rozsądna".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT