Przeniesienie aktywów OFE do ZUS ryzykowne dla ratingu Polski

Zdaniem Jaime Reusche, głównego  analityka Moody's Investors Service na Polskę, jeżeli Polska zdecyduje się na przeniesienie części wartych 269 mld zł otwartych funduszy emerytalnych (OFE) "w ręce państwa", zaryzykuje obniżeniem ratingu -  informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 12.04.2013 r.). Według dziennika,  Moody's jest pierwszą agencją ratingową, która skomentowała ewentualne  hipotetyczne zmiany w polskim systemie emerytalnym. Są one w  ostatnim czasie źródłem niepokoju na rynku i spotkały się ze sprzeciwem OFE , którymi zarządzają między innymi takie międzynarodowe grupy kapitałowe jak  Aviva czy ING. Gazeta przypomina , iż  w marcu br. media podały, że "Ministerstwo Finansów (MF), mające wiodące zdanie w kwestii zmian w OFE, zaproponowało, aby z OFE do państwowego ZUS-u przenieść aktywa osób, którym pozostało do emerytury 10 lat lub mniej. Taki krok najprawdopodobniej skutkowałby także obniżeniem składek, które państwo wpłaca do OFE".
 Reusche  skomentował te informacje w wywiadzie dla agencji Reutera, iż gdyby byłaby to prawda,  to wyglądałoby to na "częściową nacjonalizację".
Obecnie w klasyfikacji Moody's, Polska legitymuje się ratingiem na poziomie "A2" ze stabilną perspektywą - donosi "Rz" Z kolei . Standard & Poor's Ratings Services ocenia rating kraju na poziomie "A minus" ze stabilną perspektywą, zaś w  Fitch Ratings,  Polska posiada rating "A minus"(w lutym br. agencja podwyższyła perspektywę ratingu kraju do "pozytywnej" ze "stabilnej", z powodu cięcia przez kraj deficytu).

Burza wokół OFE


Jacek Rostowski, minister finansów twierdzi, iż nie  wyobraża sobie znacjonalizowania składek w OFE - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 16.04.2013 r.), powołując się na oświadczenie ministra  Rostowskiego na antenie Radia RMF FM.  Ministrowi finansów wtóruje Janusz Piechociński, minister gospodarki,  który zapewnia, iż "rewolucji w OFE nie będzie".
Burza wokół OFE narasta wraz  ze zbliżaniem się terminu wypłat świadczeń emerytalnych z OFE dla emerytów. "To ostatni dzwonek na podjęcie decyzji, kto będzie wypłacał emerytury z OFE. (...) Choć decyzja jeszcze nie zapadła, wiadomo, że Ministerstwo Finansów chciałoby, aby pieniądze z OFE już na dziesięć lat przed przejściem na emeryturę były stopniowo przenoszone do ZUS" - twierdzi dziennik. Według "Wyborczej", rząd swój pomysł ma przedstawić  na przełomie maja i czerwca br., kiedy  to zaprezentuje  wyniki przeglądu funkcjonowania otwartych funduszy emerytalnych.
"GW" podkreśla, iż  "pomysł, by pieniądze zgromadzone w OFE były przesuwane do ZUS, krytykował prof. Leszek Balcerowicz na antenie Radia TOK FM". W opinii prof. Balcerowicza, "te  oszczędności zginą w ZUS-owskiej dziurze". Z kolei  współtwórca reformy emerytalnej prof. Marek Góra uważa, iż to "pomysł niebezpieczny, niedobry, poza potrzebą budżetową nie ma żadnego wytłumaczenia".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT