Przyszli emeryci wolą ZUS niż OFE

Niespełna 2 proc. osób, które dopiero rozpoczynają pracę, decyduje się na dodatkowe odkładanie części swoich składek emerytalnych w OFE – pisze „Rzeczpospolita”(Nr z 16.11.2014 r.). Według gazety,  od początku lutego 2014 r. do końca września 2014 r. odnotowano prawie 393 tys. osób, które po raz pierwszy trafiły na rynek pracy i zaczęły odkładać składki emerytalne. ”Z tej grupy zaledwie niecałe 7 tys. osób zdecydowało się, by część ich składek trafiała do OFE” - podaje dziennik, powołując się na prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Zbigniew Derdziuk. W opinii prezesa ZUS, jest to  dowód na to, że ubezpieczenia emerytalne powinny być obowiązkowe. „Taki odsetek paradoksalnie pokazuje iluzję dobrowolności. Polega ona na tym, że gdy państwo nie skłoni obywateli do określonych zachowań, to zachowują się oni w sposób pasywny i wygodny”  - twierdzi Derdziuk. Jego zdaniem , „podobna tendencja była widoczna przed tegorocznymi zmianami w systemie emerytalnym, kiedy OFE były obowiązkowe”. I tak,  na koniec marca br. odsetek zapisów do OFE wśród nowych pracowników wynosił około 10 proc. Natomiast  spadek do poziomu poniżej 2 proc. na koniec września  br. oznacza, że „po zamknięciu okna transferowego niemal nikt już nie decyduje się na zapisanie się do OFE”.  Zgodnie z nowelą ustawy o funduszach emerytalnych w 2016 r. otworzy się czteromiesięczne okienko na ewentualną zmianę decyzji ws. oszczędzania w OFE lub ZUS. Następne będą otwierane co cztery lata.

Ruszył tzw. suwak emerytalny

W  ramach tzw. suwaka OFE przekazały do ZUS aktywa warte ok. 3,3 mld zł – podaje „Parkiet”(Nr z 18.11.2014 r.), powołując się na Zbigniewa Derdziuka, prezesa ZUS. „W założeniach miało to być ok. 4,3 mld zł" - powiedział szef ZUS-u  Polskiej Agencji Prasowej. W tegorocznym okienku transferowym na pozostanie w OFE zdecydowało się ponad 2,5 mln osób. Liczba członków OFE na koniec maja wynosiła 16 mln 697 tys. 221 osób – pisze dziennik. Gazeta przypomina, iż  zgodnie z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych z grudnia 2013 r. środki zgromadzone przez ubezpieczonego w OFE  przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego będą stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie.  Jest to „ tzw. suwak bezpieczeństwa, który ma zapewnić bezpieczeństwo i ochronę wartości środków zgromadzonych w OFE w razie załamania rynków finansowych bezpośrednio przed osiągnięciem wieku emerytalnego” Po osiągnięciu wieku emerytalnego środki stanowiące podstawę wyliczenia emerytury będą przez trzy lata podlegać dziedziczeniu.

GUS: do  2050 r. liczba emerytów wzrośnie

Według „Rzeczpospolitej”(Nr z 18.11.2014 r.), która powołuje się na GUS, liczba ludności w wieku emerytalnym w Polsce wzrośnie w perspektywie najbliższych dekad z ok. 7 mln w 2013 r. do blisko 10 mln w 2050 r. Jak wskazuje opracowanie GUS „Sytuacja demograficzna osób starszych i konsekwencje starzenia się struktury ludności w świetle prognozy na lata 2014-2050", przygotowane  dla sejmowej komisji polityki senioralnej ” - pisze gazeta - liczba potencjalnych emerytów będzie się zmniejszać. I tak, w stosunku do sytuacji przed zmianą ustawowego wieku emerytalnego, ilość osób w wieku poprodukcyjnym  w  2020 r.  zmniejszy się o  12 proc. (o ponad 1 mln osób), w 2035 r.  o 18 proc. (1,85 mln),  a w 2050 r. aż o jedną piątą, czyli o prawie 2,5 mln osób. Natomiast będzie się zwiększał przez wszystkie lata prognozy współczynnik obciążenia ludności w wieku produkcyjnym osobami w wieku emerytalnym:  z 28 osób w 2013 r. do 52 w 2050 r. (na sto pracujących osób). Zdaniem GUS, przy utrzymaniu poprzednich zasad dotyczących ustawowego wieku przejścia na emeryturę,  na sto osób w wieku produkcyjnym w 2050 r. przypadałoby 75 osób uprawnionych do emerytury.
Według spisu powszechnego z 2011 r. głównym źródłem utrzymania dla 86,4 proc. seniorów była emerytura (pracownicza lub rolnicza), zaś dla 7,9 proc. - renta. Wyłącznie z pracy utrzymywało się niespełna 2 proc. osób starszych, przede wszystkim byli to mężczyźni.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT