Ranking "Rzeczpospolitej": najlepszy Generali OFE

Generali OFE znów najlepszy. Fundusz jest zwycięzcą najnowszego rankingu funduszy emerytalnych "Rzeczpospolitej" (Nr z 16.04.2009 r.). Zdobył  łącznie ponad 89 punktów na 100 możliwych. Za nim uplasował się ING (ponad 85 pkt), a na trzecim miejscu Polsat (prawie 69 pkt). Natomiast ostatnia pozycja w rankingu przypadła Bankowemu (nieco ponad 6 pkt). Według dziennika, w  czasie obecnej bessy ze zwycięskiej trójki tylko Generali OFE  radzi sobie dobrze.
W zasadach oceny funduszy gazeta wprowadziła zmiany. Dodano nowe kryterium – opłaty pobierane przez fundusze emerytalne. Obecnie więc ranking składa się z pięciu, a nie czterech części. Oprócz opłat ocenie zostały poddane: stopa zwrotu z inwestycji od początku działania funduszy, stan hipotetycznego konta, ryzyko inwestycyjne oraz pozycja funduszu w kolejnych zestawieniach nadzoru emerytalnego.
Zmiany w kryteriach oceny nie miały wpływu na kolejność w czołówce rankingu, natomiast przesunięcia są  na dalszych miejscach. Po zastosowaniu nowych zasad awansował Allianz (jest piąty, a byłby ósmy), CU (o jedną pozycję, na szóstą) i Aegon (na dwunastą). Spadły zaś: Axa (byłaby piąta, jest siódma), Pekao (byłby szósty, jest ósmy) oraz Pocztylion, który wymienił się miejscem z Aegon i jest przedostatni - informuje "Rzeczpospolita".

Projekt "Razem"  o  zwiększeniu emerytalnych ulg podatkowych trafił do Sejmu

Obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym, który przewiduje  możliwość odpisania od podstawy opodatkowania z 6 tys. zł  do nawet 12 tys. zł wpłaconych na IKE lub inne dobrowolne formy zabezpieczenia emerytalnego,  już w Sejmie – pisze "Gazeta Prawna" (Nr  z 16.04.2009 r.). Według dziennika, eksperci mają  wątpliwości, czy ten  projekt ma szansę na akceptację, zwłaszcza z powodu sporu w  kwestii wysokości limitu wpłat i form oszczędzania korzystających z ulgi podatkowej. A z szacunków  przygotowanych na zlecenie Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Razem wynika, że wpływ ulgi na zmniejszenie dochodu budżetu państwa jest szacowany na 0,26–1,69 mld zł rocznie. Jednak dla  osób, które będą otrzymywały emeryturę z nowego systemu emerytalnego, będzie ona wynosiła od 40 do 60 proc. ostatnich zarobków. Wsparcie gromadzenia oszczędności emerytalnych jest więc konieczne, szczególnie w przypadku osób najmniej zarabiających - pisze gazeta. A właśnie ta grupa najbardziej odczuje zmiany w systemie.  Prof. Tadeusz Szumlicz z warszawskiej SGH szacuje, że na przykład kobiety zarabiające 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia dostawały na emeryturę w starym systemie ponad 90 proc. ostatnich zarobków, natomiast w  nowym będzie to 40–60 proc.( w zależności od wieku przejścia na emeryturę).
Przeciętny posiadacz indywidualnego konta emerytalnego (IKE) uzbierał na nim kwotę, która - gdyby teraz kończył aktywność zawodową - podwyższyłaby mu emeryturę o... 8-9 zł -szacuje "Prawna".

SN : poprawa zdrowia spowoduje utratę renty

Niektóre osoby pobierające rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy mogą stracić to świadczenie,  gdy ich zdrowie choć częściowo się poprawi - wynika z uchwały Sądu Najwyższego z16 kwietnia 2009 r. (sygn. II UZP 1/09). Może to zniechęcać do leczenia osoby, których schorzenia, wraz z postępem techniki medycznej, można już wykurować - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 17.04.2009 r.). Zgodnie z orzeczeniem SN, prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, nabyte na podstawie art. 57 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (dalej ustawa emerytalna), ustaje, gdy osoba pobierająca to świadczenie straci status całkowicie niezdolnej do pracy.
Sprawa dotyczyła Marii U. z Wrocławia, której ZUS we wrześniu 2005 r. przyznał rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Po roku, gdy jej stan zdrowia się poprawił, ZUS zamiast zmienić ją na rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy, wstrzymał w ogóle wypłatę. W uzasadnieniu do uchwały prof. Walerian Sanetra, prezes SN, stwierdził - pisze dziennik -  że regulacja zawarta w art. 57 ust. 2 ustawy emerytalnej przewiduje pewne złagodzenie ogólnych wymogów, jakie musi spełnić osoba starająca się o rentę. Dzięki temu rozszerza się krąg osób, które mogą nabyć prawo do niej. SN powołał się na to, że w myśl art. 101 ustawy emerytalnej, jeśli odpadnie jedna z przesłanek przyznania świadczenia, to prawo do niego ustaje. Jeśli więc ubezpieczony nie spełnia już zawartego w art. 57 ust. 2 warunku całkowitej niezdolności do pracy, dochodzi do ustania tego świadczenia. Nie ma zaś możliwości automatycznego przejścia na rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT