Reforma KRUS w dwóch etapach

Reforma Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego będzie odbywać się w dwóch etapach.
W pierwszym etapie, czyli od stycznia 2009 roku, zmienić ma się tylko stawka składki płaconej przez rolników na ubezpieczenie społeczne. Zostanie ona zróżnicowana i uzależniona od wielkości gospodarstwa Oznacza to, że różne będą też wysokości wypłacanych w przyszłości emerytur – wyjaśnia „Rzeczpospolita” (Nr z 16.05.2008 r.).  Nie ma natomiast jeszcze wyników analiz, od jakiej wielkości składka ma wzrosnąć i o ile. Ma to być ustalone tuż przed przesłaniem dokumentu do konsultacji. Według  dziennika, przez następny rok eksperci będą opracowywali model liczenia dochodowości polskich gospodarstw rolnych, tak, aby od stycznia 2010 r., a najdalej w 2011 r. wprowadzić drugi etap reformy. Będzie on polegał na zróżnicowaniu wysokości składki od dochodów rolników. Wpłacaliby oni wówczas do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego określony procent od dochodu.  Z kasy musieliby się także wypisać ci rolnicy, których roczne dochody z pozarolniczej działalności przekraczają 51 proc.  Jednocześnie rolnicy zostaliby objęci podatkiem dochodowym na ogólnych zasadach. W opinii resortu rolnictwa, rolnicy muszą mieć prawo do korzystania z odliczeń podatku VAT oraz ulg prorodzinnych. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego otrzyma w 2008 r.  aż 15,8 mld zł.

Limity dla inwestycji zagranicznych OFE będą podniesione ?

Rząd rozważa możliwość podniesienia limitów inwestycji zagranicznych dla otwartych  funduszy emerytalnych  - podaje „Gazeta Ubezpieczeniowa” ( www.gu.com.pl ) z  14.05.2008 r. Według Agnieszki Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej, propozycje znacznego zwiększenia limitu inwestycji zagranicznych dla OFE zostaną przedstawione w drugiej połowie 2008 rok Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych proponuje, żeby to był limit sięgający do 30 proc.  Projekt jest dyskutowany w ramach Rady Rynku Kapitałowego. Chłoń-Domińczak powiedziała, że limit inwestycji zagranicznych będzie zwiększany stopniowo i znacznie.
- Chcemy w drugiej połowie roku już przedstawić propozycje modyfikacji limitu. Musimy wziąć pod uwagę, że Komisja Europejska rozpoczęła proces administracyjny, który może doprowadzić do tego, że kwestia sposobu, w jaki OFE inwestuje pieniądze za granicą stanie się przedmiotem oceny Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości - powiedziała wiceminister. KE zarzuca Polsce łamanie zasady swobodnego przepływu kapitału w związku z nałożeniem na OFE zbyt niskich limitów. „GU” zaś  przypomina, że już  w lutym  br. Katarzyna Zajdel-Kurowska, wiceminister finansów informowała, że Ministerstwo Finansów rozważa możliwość podniesienia limitów inwestycji na rynkach zagranicznych dla OFE, ale tylko dla nowych środków, które napłyną do funduszy.
Obecnie limit inwestycji w zagraniczne papiery dla OFE wynosi 5 proc.

Pomostówki będą mniej kosztowne niż dotychczasowe wcześniejsze emerytury

Co najmniej dziesięć razy mniej zapłaci budżet państwa za emerytury pomostowe niż za dotychczasowe wcześniejsze emerytury. Teraz prawo do wcześniejszego kończenia kariery zawodowej ma ponad milion osób. Na wcześniejsze emerytury wydaje się kilkanaście miliardów złotych rocznie, a korzysta z nich co piąty emeryt i co czwarta emerytka. Koszty emerytur pomostowych dla około 130 tys. osób będą znacznie niższe. Ponosić je mają pracodawcy i budżet państwa - podaje „Rzeczpospolita” (Nr z 15.05.2008 r.). Budżet rocznie będzie dopłacał od 20 mln zł w 2009 r. do ok. 400 – 450 mln zł w latach 2019 – 2026. Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej,  do 2040 r. dotacja będzie się stopniowo obniżała do kilkudziesięciu mln zł. Pracodawcy zaś płacić mają składki od 2010 r. Za każdą zatrudnioną osobę pracującą w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze będą płacili 3-proc. składkę emerytalną (poza powszechną, płaconą za każdego pracownika). MPiPS szacuje, że w 2010 r. wpłynie od nich ok. 140 mln zł. Wpłaty w kolejnych latach zależeć będą od wysokości płac poszczególnych pracowników z prawem do emerytury pomostowej – twierdzi dziennik. Gdyby zaś emerytury pomostowe były wypłacane wszystkim osobom, które ze względu na wykonywaną pracę mogłyby w starym systemie emerytalnym otrzymać wcześniejsze świadczenie, to roczne koszty wypłaty mogłyby sięgnąć nawet 4,5 mld zł w 2023 r., a łączna wartość wypłaty świadczeń do 2032 r. wyniosłaby 2,1 proc. produktu krajowego brutto.

Wcześniejsze  emerytury w SN – można przeliczyć swoje świadczenie

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego (sygn. I UZP 1/08), osoba, która pracowała 30 miesięcy na wcześniejszej emeryturze, obliczonej według niższych wskaźników, może przeliczyć swoje  świadczenie – donosi „Rzeczpospolita” (Nr z 14.05.2008 r.). Sąd Najwyższy orzekł, iż Art. 53 ust. 4 przewiduje  możliwość obliczenia świadczenia na podstawie nowych wskaźników, jeśli wnioskodawca przez minimum 30 miesięcy opłacał składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, jako np. przedsiębiorca, lub podlegał tym ubezpieczeniom jako np. pracownik. Z wyroku SN można wyciągnąć korzystne wnioski także dla rencistów, osób pobierających świadczenie czy zasiłek przedemerytalny – zauważa dziennik. Takie osoby, przechodząc teraz na emeryturę, także mogą wystąpić do ZUS o korzystne obliczenie nowego świadczenia z wykorzystaniem nowej kwoty bazowej, pod warunkiem jednak, że pracowały przez co najmniej 30 miesięcy. SN zwrócił także uwagę, że przepisy ustawy emerytalnej nie dają podstaw do wykorzystywania w takim wypadku starej kwoty bazowej, ponieważ regulacja zawarta w art. 53 ust. 4 zawiera normę szczegółową w stosunku do ogólnych zasad obliczania emerytur. Gazeta podaje, że tymczasem ZUS   podczas przeliczania tych świadczeń stosuje jednak praktykę bardzo niekorzystną dla wcześniejszych emerytów. Chodzi o to, że emerytura, tak jak np. renta, składa się z dwóch części – socjalnej i stażowej. ZUS stosuje nową kwotę bazową tylko w części socjalnej. Stażowa pozostaje bez zmian, ze starą kwotą bazową, często kilkakrotnie niższą od obowiązującej w dniu przeliczenia.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT