Rekomendacja KNF w sprawie bezpieczeństwa płatności w internecie

Komisja Nadzoru bankowego (KNF)  wydała rekomendację   dla banków, SKOK-ów i innych instytucji płatniczych, dotyczącą bezpieczeństwa płatności w internecie - podaje "Parkiet"(Nr z 17.11.2015 r.).  Według gazety,  "celem Rekomendacji jest ujednolicenie zakresu minimalnych wymogów dotyczących bezpieczeństwa płatności internetowych" ; obejmuje ona m.in.;  zasady i organizację procesu zarządzania i oceny ryzyka; środki kontroli i bezpieczeństwa w zakresie płatności internetowych; edukowanie klientów oraz komunikację z nimi.  I tak,  zaleca, by "inicjowanie płatności internetowej, a także dostęp do wrażliwych danych płatniczych", były "chronione silnym uwierzytelnianiem klienta". Z kolei wrażliwe dane płatnicze (dane osobowe, PIN-y itp.) "powinny podlegać ochronie podczas przechowywania, przetwarzania lub przesyłania - pisze dziennik. Według Rekomendacji,  banki zaś "powinny stosować takie mechanizmy monitorowania transakcji, które będą zapobiegać oszustwom i wykrywać je przed wykonaniem przez dostawcę usługi płatności internetowej, transakcje podejrzane lub wysokiego ryzyka "powinny podlegać szczególnej procedurze kontroli i oceny". KNF zaleca także bankom stosowanie  odpowiedniej  polityki edukacyjnej oraz komunikowanie  się z klientami  "w sposób umożliwiający im stwierdzenie autentyczności otrzymanych wiadomości". Natomiast  dostawcy usług płatniczych - informuje "P" - " powinni potwierdzać klientom zainicjowanie płatności oraz dostarczać im we właściwym czasie informacje niezbędne do weryfikacji, czy transakcja płatnicza została poprawnie zainicjowana lub wykonana."
Według gazety, w  ciągu ostatnich 3,5 lat  liczba użytkowników bankowości mobilnej wzrosła o ok. 250 proc. do ok. 4 mln 300 tys.  Z kolei udział procentowy właścicieli smartfonów,  korzystających z bankowości mobilnej w 2013 wynosił 12 proc., a 2015 już 43 proc.  Stąd  -   w opinii Tomasza Piwowarskiego, dyrektora  Departamentu Inspekcji Bankowych, Instytucji Płatniczych i SKOK Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego - wzrost  "incydentów bezpieczeństwa", związanych z bankowością internetową (najbardziej narażone na ataki cyberprzestępców są konta bankowe posiadaczy smartfonów, korzystających z bankowości mobilnej). Jeśli  więc   ktoś nie zadba o bezpieczeństwo sprzętu  wykorzystywanego do transakcji bankowych, jest narażony na istotne ryzyko -  podkreśla dyr.  Piwowarski.
Z  ankiety przeprowadzonej ostatnio  przez KNF wśród banków na temat incydentów bezpieczeństwa IT oraz mechanizmów kontrolnych wynika,  że "infrastruktura klienta" (komputery, urządzenia mobilne) to sfera, na którą jest najwięcej ataków cyberprzestępców.

Koniec płatniczych kart przedpłaconych

Zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego płatnicze pre-paidy  muszą zniknąć z rynku - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"( Nr z 16.11.2015 r.), powołując się  na pismo Wojciecha Kwaśniaka,  wiceprzewodniczącego KNF  z  30 października 2015 r. do  Związku Banków Polskich . Jak informuje dziennik, KNF od wielu miesięcy twierdził,  że sektor bankowy błędnie interpretuje przepisy dotyczące pieniądza elektronicznego, stosując je do kart przedpłaconych. Wprawdzie Związek Banków Polskich starał się przekonać nadzór do swoich racji, ale bezskutecznie.
Według "DGP",  biznes do stanowiska nadzoru już się zastosował i  obecnie klient indywidualny karty przedpłaconej  nie kupi.
Gazeta przypomina, iż usługa karty przedpłaconej polegała  na tym, że klient wpłacał środki na tzw. rachunek techniczny prowadzony przez bank, otrzymując w zamian  kartę płatniczą, na której znajdowały się środki odpowiadające wpłaconej kwocie. "Banki rozwijały pre-paidowy biznes bardzo chętnie (...) szukały bowiem dodatkowego źródła dochodów". Był to więc  instrument powszechnie stosowany między innymi przez przedsiębiorców,  przekazujących kartę naładowaną na pewną kwotę  swoim pracownikom w ramach prezentów  świątecznych  czy wysyłających ich w delegacje. Zastrzeżenia nadzoru budził jednak fakt,  że "na prowadzenie rachunku nie była zawierana między przedsiębiorcą a klientem żadna umowa,  zaś  sam rachunek nie pozwalał na prostą identyfikację korzystającego z karty" - zauważa dziennik.  Albowiem  w  ustawie o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 445 ze zm.) przewidziane są środki bezpieczeństwa opierające się  m.in. na  identyfikacji klienta oraz weryfikacji jego tożsamości na podstawie dokumentów lub informacji publicznie dostępnych - wyjaśnia  "DGP". Tymczasem  posiadacz  kart przedpłaconych  "nie dość, że był anonimowy, to na dodatek mógł się zmieniać. Nic przecież nie stało na przeszkodzie, aby jedna osoba przekazała kartę – na przykład jako prezent – drugiej".
Ponadto, zastrzeżenia KNF-u budziło to,   że banki traktowały usługę jako wydawanie pieniądza elektronicznego, nie uznając  kwot przyjętych w zamian za zasilenie kart jako depozytów,  a co za tym idzie,   od tych środków  nie  odprowadzały  rezerwy obowiązkowej,  ani nie powiększały funduszu ochrony środków gwarantowanych -  pisze gazeta .

Finanse Polaków w wieku "dojrzałym" pod lupą Millward Brown 

Z badania Millward Brown na potrzeby raportu zamówionego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, iż  starsi Polacy  boją się pułapki zadłużenia - informuje "Dziennik Gazeta  Prawna" (Nr z 16.11.2015 r.). Co  trzeci zapytany Polak w średnim wieku, czy  starszym twierdził, że jego finanse są w złej kondycji, 45 proc. ankietowanych było zadowolonych ze swojej sytuacji majątkowej,  a 26 proc. respondentów nie było w stanie jej określić - podaje gazeta. Według  raportu,  40 proc. gospodarstw domowych ma do dyspozycji miesięcznie do 2 tys.  zł na rękę, zaś  jedna czwarta przyznała, iż ma  dochód z  wyższy niż 3 tys. zł. Przy tym,  ponad połowa zapytanych przez  Millward Brown  utrzymuje się z emerytur (dokładnie 53 proc.).  Na  pracę zarobkową wskazuje 36 proc. osób 50 plus,  zaś  kolejne 23 proc. jest jeszcze na utrzymaniu partnera lub rodziny - pisze "DGP". Tymczasem to  dochody mają wpływ na skłonność do oszczędzania - zaledwie  połowa osób z tej grupy wiekowej jest w stanie coś zaoszczędzić  i na ogół nie są to duże oszczędności - zauważa dziennik.

Banki obawiają się cięcia stóp procentowych

Zdaniem "Parkietu"(Nr z 18.11.2015 r.), "spodziewane przez rynek obniżenie stóp procentowych o 25–50 punktów bazowych negatywnie wpłynie  na wynik odsetkowy banków". Stanie się tak jednak   w krótkim okresie, ponieważ  "po paru kwartałach powinien znowu zacząć rosnąć" - prognozuje dziennik. I podkreśla, że " wygrana przez PiS w wyborach zmieniła wszystko". Albowiem rynek oczekiwał jeszcze niedawno wzrostu stóp proc.  w  drugiej  połowie 2016 r., tymczasem politycy PiS  "jasno wskazują, że widzą miejsce do cięcia stóp jeszcze o 50 pb. przy obecnej stopie  referencyjnej  na poziomie  1,5 proc.  "P"  podkreśla, iż o możliwym spadku stóp wspominają już nawet same banki, m.in. Getin Noble Bank czy mBank.

Mniej Polaków powierza swoje środki  TFI

W trzecim  kwartale 2015 r. od towarzystw funduszy inwestycyjnych (TFI)  odwróciły się 22 tysiące osób -  donosi "Parkiet" (Nr z 18.11.2015 r.), powołując się na Analizy Online.  Z  szacunków  firmy wynika, że liczba osób inwestujących w fundusze spadła na koniec września 2015 r.   do 2,12 mln (dane od 22 TFI). Według gazety,  jest to wciąż o ponad 80 tys. inwestorów więcej niż przed rokiem, zważywszy,  iż jeszcze po II kwartale 2015 r. liczba klientów TFI rosła najszybciej od 2007 r. Niestety, okres  lipiec–wrzesień 2015 r.  przyniósł wyhamowanie trendu nieprzerwanego wzrostu liczby klientów TFI  -  podaje dziennik za Analizy Online.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT