Rząd ustępuje związkom zawodowym w sprawie emerytur pomostowych

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej miało zakończyć prace nad projektem ustawy o emeryturach pomostowych. Równocześnie miały się zakończyć konsultacje w Komisji Trójstronnej. Tymczasem – pisze „Gazeta Prawna” (Nr z 01.08.2008 r.), powołując się na Jolantę Fedak, minister pracy i polityki społecznej, konsultacje w Komisji Trójstronnej będą jeszcze kontynuowane. Według dziennika, problem polega na tym, że kompromis w KT jest praktycznie niemożliwy. Związki zawodowe, pracodawcy i rząd mają zupełnie odmienną wizję przyznawania przywilejów emerytalnych. Eksperci wskazują więc, że rząd powinien podjąć wreszcie decyzję i przesłać do Sejmu projekt ustawy, który uważa za najlepszy. Według „GP”,  rząd zgodził się na pewne ustępstwa wobec związków. ” Rząd zgodził się na wprowadzenie możliwości korzystania z emerytur pomostowych przez wszystkie osoby, które rozpoczęły prace w szczególnych warunkach lub charakterze przed 1 stycznia 1999 r. Tym samym z takiej możliwości będą mogły korzystać także osoby urodzone w 1969 roku lub później – powiedziała dziennikowi Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej. Do tej pory rząd chciał, aby z tych świadczeń korzystały wyłącznie osoby urodzone w latach 1949-1968. Jednak nawet taka decyzja nie przekonała związkowców, którzy domagają się, aby prawo do emerytur pomostowych miały wszystkie osoby pracujące w warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze, bez względu na datę rozpoczęcia takiej pracy.

ZUS nie musi informować obywatela o jego prawie do emerytury

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym 5 marca 2008 r. (sygn. III UK 93/07) potwierdził, że  ZUS nie musi informować o prawie do emerytury. Emerytura należy się od momentu złożenia wniosku o jej przyznanie, nawet jeśli warunki do jej uzyskania wnioskodawca spełnił kilka lat wcześniej – orzekł sąd w sprawie Janusza S.  Janusz S. dostał emeryturę od października 2005 r., chociaż warunki do jej uzyskania spełnił już 16 maja 2001 r., gdy ukończył 60 lat. Kiedy się zorientował, że mógłby korzystać z tego świadczenia już cztery lata wcześniej, zażądał od ZUS wypłaty także za wcześniejszy okres. Twierdził przy tym, że ZUS powinien pouczyć go o możliwości złożenia wniosku w momencie, gdy spełnił warunki do uzyskania wcześniejszej emerytury. Sąd Okręgowy, do którego trafiła sprawa, uznał, że zgodnie z art. 129 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych świadczenia wypłaca się od dnia powstania prawa do nich, jednakże nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję urzędu. W takim razie żądanie wypłaty świadczenia od dnia ukończenia 60. roku życia jest bezpodstawne. Emeryt złożył w końcu skargę konstytucyjną do Sądu Najwyższego. W jej uzasadnieniu napisał, że w ustroju demokratycznym obywatel, który z mocy prawa nabył określone uprawnienie – w tym wypadku prawo do emerytury w niższym wieku emerytalnym – powinien być o tym informowany przez ZUS z datą nabycia tego uprawnienia. Brak takiej informacji pozbawił go prawa do przejścia na emeryturę już 16 maja 2001 r., co ma konkretne przełożenie na wysokość pobieranego świadczenia. SN oddalił skargę kasacyjną Janusza S.

Uzgodnienia w sprawie FDEK

Posiedzenie komisji uzgodnieniowej w MPiPS dotyczyło  ona nowej wersji projektu ustawy o funduszach dożywotnich emerytur. Albowiem zgodnie z zaproponowaną ustawą  - donosi  „Parkiet" (Nr z  31.07.2008 r.) -  fundusze emerytur kapitałowych będą mogły prowadzić nie tylko zakłady emerytalne, ale też i powszechne towarzystwa emerytalne. Będą one potrzebowały 75 mln zł kapitału własnego na początek, docelowo zaś 100 mln zł. Z pytaniem, czy  te progi kapitałowe  należałoby obniżyć, czy też może je  podwyższyć zwróciła się  Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej m.in. do MF, KNF i NBP. Nie otrzymała jednak jednoznacznej odpowiedzi.


Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT