Środki dziedziczone z OFE nie są wirtualne

Otwarte fundusze emerytalne przez 12 lat wypłaciły krewnym zmarłych  członków OFE  około 1,2 mld zł. Jednak na kontach funduszy   może czekać nawet kilka mld zł  dla rodzin zmarłych członków OFE, którzy oszczędzali tam  pieniądze w ramach II filara - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr  z  03.06.2012 r.), powołując się na Nordea Towarzystwo Emerytalne SA. Jednak do  dziś nikt ze spadkobierców nie zgłosił się po   wypłatę -  zauważa dziennik. Według "Wyborczej", liczba zmarłych członków OFE w 2011 r. wynosiła 144 tys. Zakładając, że każdy z nich zgromadził przez 11 lat ok. 30 tys. złotych w ramach II filaru, to łączna kwota do wypłaty dla spadkobierców może sięgać nawet 2 mld zł. 
W opinii "GW", do dzisiaj  wiele osób gromadzących pieniądze w II filarze OFE nie jest świadomych, że w razie śmierci ich oszczędności emerytalne są wypłacane osobom uposażonym lub wchodzą w skład spadku.
Tymczasem - pisze dziennik  -  aż 800 mln zł z OFE zostały przekazane  w gotówce osobom wskazanym w umowie ( tzw. uposażonym) plus   19-proc. ryczałtowy podatek dochodowy (w sumie przez 12 lat to aż 154 mln zł). Według "GW", najwięcej w gotówce wypłaciły największe fundusze: Aviva - 182 mln zł, ING - 155 mln zł, PZU - 151 mln zł.
Niespełna 400 mln zł  OFE przekazały na konta małżonków w ich funduszach emerytalnych - podkreśla "Wyborcza" i dodaje, że  od maja 2011 r.  możemy dziedziczyć także środki zapisywane w ZUS na utworzonym w ub.r.  nowym subkoncie ( 5 proc.  pensji brutto). 
ZUS wypłaca spadkobiercom pieniądze na takich samych zasadach jak OFE. W zeszłym roku przekazał 313 bliskim zmarłych 25 mln zł w gotówce.

Za ubezpieczenie społeczne osób niepracujących a opiekujących się dzieckiem zapłaci państwo ?

Według projektu  zmian w ustawie o systemie ubezpieczeniowym, państwo ma opłacać  składki za przedsiębiorców, osoby nieubezpieczone i rolników, którzy rezygnują z pracy zarobkowej, aby opiekować się dziećmi, bez względu na to, kiedy te dzieci się urodziły - pisze "Puls Biznesu"(Nr z 06.08.2012 r.).  Dla osoby z 6-miesięcznym stażem ubezpieczeniowym, liczonym bezpośrednio przed skorzystaniem z możliwości ubezpieczenia w związku z opieką nad dzieckiem, byłaby to kwota 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.
MPiPS uwzględniło w nim postulaty NSZZ Solidarność i Kancelarii Prezydenta - twierdzi gazeta. "Poprawiony projekt ustawy uwzględnia postulat NSZZ Solidarność w zakresie objęcia ubezpieczeniami również rodziców dzieci, które urodziły się przed dniem wejścia w życie ustawy" (związek krytykował projekt m.in. za to, że wyłączał osoby, których dzieci urodziły się przed 1 stycznia 2013 r.).  Ponadto,  "osoby, które otrzymują takie świadczenie w związku z opieką nad dzieckiem, będą mogły wystąpić do ZUS – jako osoby nie podlegające ubezpieczeniom z innego tytułu - o objęcie ich ubezpieczeniami w związku z opieką nad dzieckiem. Rozwiązanie to ma dotyczyć też innych osób, które będą chciały podlegać ubezpieczeniom w związku z opieką nad dzieckiem" - podaje "PB".
Składkę za rolnika lub domownika opiekującego  się dzieckiem ma finansować KRUS z dotacji budżetu państwa (składka miesięczna to  10 proc. emerytury podstawowej);  z uwagi na specyfikę pracy w rolnictwie odstąpiono od wymogu zaniechania wykonywania pracy. 

ZUS nie przekaże za podatnika 1 proc. podatku na cele społeczne

Ministerstwo Finansów nie zamierza umożliwić przekazywania 1 proc. PIT organom rentowym, które zgadzają się to robić za podatników - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 06.08.2012 r.). Zdaniem Jacka Dziekana, rzecznika prasowego  ZUS, "wprowadzenie tego rozwiązania wiązałoby się z koniecznością modyfikacji w systemie informatycznym ZUS, ale jesteśmy gotowi na ich wykonanie, o ile zostaną uchwalone z odpowiednim wyprzedzeniem" - pisze gazeta.  W ocenie ZUS, "wytworzenie oprogramowania, umożliwiającego rozliczenia podatku z uwzględnieniem takiego wniosku, przetestowanie go oraz wdrożenie, wymaga ok. 9-miesięcznego okresu (...) wejście w życie zmiany powinno nastąpić co najmniej 9 miesięcy przed 1 stycznia roku, w którym będzie rozliczany poprzedni rok kalendarzowy po raz pierwszy według nowych zasad"- wyjaśnia "DGP".
Obecnie  emeryt lub rencista, który chce przekazać 1 proc. podatku, może to zrobić, tylko jeśli samodzielnie złoży zeznanie podatkowe, a emeryci i renciści takiego obowiązku nie mają.

Nadal  3,4 mln Polaków nie przekazało do ZUS dokumentów o wyliczenie kapitału początkowego 

Nad milionami emerytów wisi groźba zaniżonych świadczeń z ZUS - ostrzega "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 06.08.2012 r.). Według gazety, od 2015 r. ZUS będzie wypłacał tylko emerytury liczone na podstawie zgromadzonego kapitału początkowego. Tymczasem nadal nie ma ustalonej jego wysokości, ponieważ  nie przedstawiło dokumentów potwierdzających staż pracy i uzyskiwane w tym czasie zarobki. To oznacza, ze ich przyszła emerytura może być znacznie niższa - twierdzi "DGP".  Tymczasem w ciągu najbliższych 8 lat blisko  538 tys. osób z tej grupy  przejdzie na emeryturę. Wśród urodzonych po 31 grudnia 1968 r.  wniosku o wyliczenie kapitału początkowego  nie złożyło 2 mln osób - podaje dziennik. I zauważa, że  wielu ubezpieczonych w ZUS . uważa, że obliczenie kapitału początkowego nie jest kwestią pierwszoplanową.
Z danych ZUS wynika, że prawo do ustalenia wysokości kapitału miało w 1999 r.  ponad 11 mln  osób. Według "DGP", w latach 2013 – 2014 wysokość świadczenia będzie liczona w 80 proc. w systemie kapitałowym, ale już od 2015 r. nie będzie systemu mieszanego, kiedy prawo do emerytury kapitałowej zyska 206 tys.  Jednak ZUS nie ma danych, ile osób z tej grupy nie przekazało  jeszcze informacji o swoich zarobkach sprzed 1999 r.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT