TSUE: w przypadku przedterminowej spłaty kredytu, bank powinien proporcjonalnie obniżyć wszystkie koszty tego kredytu i zwrócić nadpłacone kwoty

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej  orzekł (wyrok  z 11 września 2019 r. w sprawie C 383/18.) w odpowiedzi na pytania prejudycjalne, skierowane  do TSUE przez Sąd Rejonowy Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku, czy "jeśli klient spłaci kredyt przed czasem, to wszystkie kwoty tego kredytu, a więc także np. płacone na samym początku prowizje, powinny zostać proporcjonalnie obniżone" - informuje „Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 12.09.2019 r.).  Jak donosi dziennik, polski sąd  "chciał wiedzieć, w jaki sposób należy interpretować dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie umów o kredyt konsumencki. Czy zgodnie z nią konsument, w przypadku dokonania wcześniejszej spłaty kredytu, ma prawo do obniżenia całkowitego jego kosztu, w tym również o koszty, na których wysokość nie ma wpływu długość trwania umowy kredytowej". Według gazety, TSUE  uznał, iż  „tak właśnie jest”  i jest to  "dobra wiadomość dla konsumentów, którzy spłacając pożyczkę przed czasem, często otrzymywali jedynie proporcjonalny zwrot odsetek, ubezpieczenia czy innych opłat zależnych od czasu trwania umowy w wyniku  niekorzystnej dla nich interpretacji przepisów ustawy o kredycie konsumenckim”. Natomiast kredytodawcy  nie chcieli  zwracać   np. opłat jednorazowych za uruchomienie kredytu, takich jak prowizja.  TSUE uznał  - podaje "DGP"-  iż  „(…) skuteczność prawa konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu byłaby osłabiona, gdyby obniżenie kredytu mogło ograniczyć się do uwzględnienia jedynie kosztów przedstawionych przez kredytodawcę jako zależne od okresu obowiązywania umowy, ponieważ (…) wysokość i podział kosztów są określane jednostronnie przez bank, a rozliczenie kosztów może obejmować pewną marżę zysku” .

Zdaniem Macieja Taborowskiego, zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), najnowszy wyrok TSUE oznacza, że  konsument w przypadku wcześniejszej spłaty zobowiązania musi otrzymać proporcjonalny zwrot wszelkich opłat od niego pobranych, bez względu na to, jak te opłaty zostaną określone przez instytucję kredytową. .

"Ten wyrok przyczyni się do zwiększenia ochrony konsumentów na rynku usług finansowych" – stwierdził M. Taborowski.

Gazeta przypomina, iż  już w 2016 r. Rzecznik Finansowy (RzF) oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wydały wspólną interpretację spornego przepisu (art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim). Obie instytucje stwierdziły wówczas - podkreśla "DGP" - że "zwrot odnosi się do wszystkich kosztów, niezależnie od ich charakteru oraz tego, kiedy faktycznie zostały poniesione. W przypadku wcześniejszej spłaty zadłużenia instytucja kredytowa powinna zatem proporcjonalnie obniżyć pobrane już opłaty, a następnie oddać klientom ich należną część".

Sporny art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim stanowi jedynie, że klient spłacający przed terminem kredyt ma prawo otrzymać zwrot kosztów, „które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy”, nawet jeśli poniósł je przed tą spłatą.

 

 

Sprzedaż obligacji oszczędnościowych bije rekordy

 

Polacy inwestują w obligacje oszczędnościowe.  Sprzedaż tych papierów w sierpniu 2019 r.  osiągnęła wartość 1,75 mld zł, "rekordową w skali miesiąca"  - donosi „Bankier.pl" (z 12.09.2019 r .), powołując się na komunikat Ministerstwa Finansów. I tak, według danych resortu finansów, w  sierpniu br. sprzedano obligacje 3-miesięczne  za 475,5 mln zł, 2-letnie za 304,5 mln zł, 3-letnie  za 18,1 mln zł, 4-letnie za 771,5 mln zł oraz obligacje 10-letnie  za 169,6 mln zł.

Zdaniem  Piotra Nowaka, wiceministra finansów, największym zainteresowaniem cieszyły się obligacje 4-letnie. Na ich zakup nabywcy indywidualni przeznaczyli niemal 800 mln zł, a więc ponad trzykrotnie więcej niż w analogicznym miesiącu 2018 r. P. Nowak poinformował - pisze portal -  że od początku 2019 r. łączna sprzedaż obligacji oszczędnościowych przekroczyła już 10 mld zł.

"Bankier.pl" podaje za komunikatem resortu finansów, iż na zakup obligacji rodzinnych dedykowanych beneficjentom programu Rodzina 500+ przeznaczono 11,2 mln zł.

Według MF, "obligacje rodzinne kierowane są wyłącznie do osób otrzymujących świadczenie w ramach programu Rodzina 500+, które chcą oszczędzać na przyszłe potrzeby swoich dzieci. Beneficjenci programu mogą nabywać ten rodzaj obligacji do wysokości kwoty przyznanego świadczenia wychowawczego".

Obligacje rodzinne są dostępne w ciągłej sprzedaży, zatem ich zakupu można dokonać w dowolnym momencie.

 

 

Prezes UODO: banki jednak nie zawsze mogą kserować dowód tożsamości

 

Zdaniem prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO),  banki nie zawsze mogą kserować dowód osobisty - donosi "Puls Biznesu" (Nr z 10.09.2019 r.) z komunikatem UODO. Albowiem art. 112b ustawy Prawo bankowe "nie pozwala bankom wykonywać kserokopii i skanów dowodów osobistych klientów, żeby np. założyć konto bankowe czy zbadać zdolność kredytową klienta" oraz  "nic nie mówi o tym, że banki mogą sporządzać kopie dowodów tożsamości"- pisze dziennik. W takiej sytuacji  wystarczy bowiem "spisanie danych z dokumentów tożsamości" - podaje gazeta - zaś sporządzanie kopii dokumentów tożsamości "ułatwia ich wykorzystywanie do innych celów przez podmioty nieupoważnione, w tym do kradzieży tożsamości". Według prezesa UODO, sporządzenie kopii dowodów tożsamości jest legalne tylko w sytuacji,  kiedy "wynika to wprost z przepisów rangi ustawy". Na przykład podstawę do sporządzania kopii dokumentów tożsamości "stanowią przepisy ustawy z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmowi. Z tym, że jest to możliwe w określonych w tej ustawie przypadkach takich,  jak np. przeprowadzanie transakcji okazjonalnej o równowartości 15 tys. euro lub większej,  albo przypadkach, gdy zachodzi podejrzenie prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu"- informuje "PB".

Prezes UODO zaznacza, że możliwość kopiowania dokumentów tożsamości w przypadkach określonych w tej ustawie nie jest jednak równoznaczna z takim obowiązkiem po stronie banków. "Ponadto,  za każdym razem, gdy bank na podstawie art. 34 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmowi zamierza skopiować dokument tożsamości, to decyzje o tym powinien poprzedzić analizą i zweryfikowaniem czy rzeczywiście taka czynność jest niezbędna, zgodnie z zasadami celowości i minimalizacji, o których mowa w art. 5 ust. 1 lit b i c RODO, czyli ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych" - twierdzi szef UODO.

Stanowisko przedstawione przez szefa UODO w komunikacie jest odpowiedzią na pismo prezesa Związku Banków Polskich (ZBP) - wyjaśnia dziennik.

 

 

Przepisy PSD2  zmienią metody autoryzacji w bankowości elektronicznej

 

Od połowy września br. zaczną obowiązywać  związane z PSD2 nowe przepisy dotyczące uwiarygodniania  płatności. Zmianie ulegnie przede wszystkim sposób logowania do serwisów bankowości elektronicznej - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 06.09.2019 r.).  W szczególności konieczne będzie użycie dodatkowej, obok loginu i hasła, metody autoryzacji. Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) przestrzega więc  przed próbami wyłudzenia poufnych informacji w związku z wejściem przepisów dotyczących dostawców usług płatniczych (przede wszystkim banków, SKOK-ów czy instytucji płatniczych) - pisze dziennik. Albowiem  szereg zmian dotyczących m.in. logowania, które  mają  podwyższyć poziom zabezpieczeń stosowanych przy świadczeniu usług płatniczych za pośrednictwem kanałów elektronicznych (bankowość internetowa, płatności kartami płatniczymi, płatności internetowe) i niewiedzę klientów,  mogą próbować wykorzystać oszuści. Tym bardziej, że tzw. podmioty trzecie dzięki  PSD2  uzyskają – pod warunkiem zgody klienta – dostęp do informacji o jego rachunku.  UKNF zwraca uwagę, że "może dochodzić do prób wyłudzenia poufnych informacji, w tym poprzez przeprowadzanie ataków phishingowych, a w konsekwencji do kradzieży tożsamości lub kradzieży środków finansowych" - podaje gazeta - i apeluje do klientów instytucji finansowych o postępowanie zgodne z ustalonymi przez te instytucje standardami w zakresie komunikacji przy zachowaniu szczególnej ostrożności. UKNF zaleca  także, aby w razie wątpliwości skontaktować się z dostawcą usług płatniczych.

Według Joanny Erdman, dyrektora ds. projektów strategicznych w mBanku,  zmiany i nowości  mogą posłużyć do wyłudzenia  haseł czy danych osobowych klientów. Trzeba więc uważać – radzi ekspertka w  "Rz" - na  "wszelkiego rodzaju maile, SMS i próby kontaktu telefonicznego,  powołujące się na wejście w życie nowych rozwiązań,  gdzie klient proszony jest o przekazanie informacji zawierających dane wrażliwe, w szczególności dane logowania do bankowości elektronicznej, kody autoryzacyjne i kody PIN, dane osobowe". Warto być więc  czujnym przy podejrzanych  załącznikach, uruchamianiu  lub instalacji przesłanej aplikacji,  czy wykonywaniu  „podejrzanej płatności”  lub przelewu internetowego - podpowiada dziennik.

 

 

Zgoda KNF na fuzję Banku Millennium i Euro Banku

 

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) wyraziła zgodę na  połączenie Banku Millennium (MIL) i Euro Banku przez przeniesienie całego majątku Euro Bank na Bank Millennium - donosi "PRNews.pl" (z 11.09.2019 r.). Planowane połączenie jest drugim etapem transakcji przejęcia Euro Banku przez Bank Millennium. Jak wyjaśnia portal, pierwszy etap transakcji stanowiło bezpośrednie nabycie w dniu 31 maja 2019 r. przez  Bank Millennium   od SG Financial Services Holding  „od 49 mln 769 tys. 493 akcji Euro Banku”,  stanowiących ok. 99,787 proc. kapitału zakładowego Euro Banku. Wcześniej,  3 stycznia br. bank otrzymał zgodę UOKiK na przejęcie Euro Banku. Akcjonariusze Banku Millennium  z kolei 27 sierpnia br.  zaakceptowali połączenie z Euro Bankiem.

Zdaniem  , prezesa Banku Millennium, "zgoda Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy obu banków i regulatora oznacza, że zakończył się kolejny etap procesu zmierzającego do integracji Euro Banku z Bankiem Millennium. Ostatnim krokiem będzie  uzyskanie wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym,  równoznaczne z formalnym połączeniem banków czyli fuzją prawną", co otworzy drogę do fuzji operacyjnej - pisze "Bankier. pl".

Prezes  Joao Bras Jorge podkreśla, iż  dzięki akwizycji i połączeniu z Euro Bankiem,  Bank Millennium  "ugruntuje swoją siódmą pozycję w sektorze bankowym pod względem kapitałowym”.  Millenium  pozyska także  600 tys. nowych aktywnych klientów oraz utrzyma wysoki poziom innowacyjności i jakości obsługi - przyznaje prezes Joao Bras Jorge.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT