Ustawa antylichwiarska "ucywilizuje" sektor firm pożyczkowych

Według "Rzeczpospolitej"(Nr z 28.09.2017 r.),  prace nad tzw. ustawą  antylichwiarską prawdopodobnie na razie  są  wstrzymane, "co nie znaczy, że całkowicie odstąpiono od  zmiany prawa w tym zakresie". Jeśli więc ustawa  ta   wejdzie w życie - pisze gazeta -   bardziej dotknie firmy pożyczkowe  niż  banki. Jak podkreśla w dzienniku   Paweł Kapias, dyrektor ds. produktów klienta indywidualnego w Alior Bank, "zmiany ustawowe w zakresie kredytów konsumenckich zawsze niosą ze sobą pewne ryzyko i konieczność dostosowania polityki cenowej lub procesów obsługi". Nowa regulacja będzie stanowić  większe wyzwanie dla firm pożyczkowych niż banków,  gdyż  to pożyczkodawcy  w porównaniu z bankami oferują  droższe produkty -  twierdzi  dyr. Kapias. I podkreśla, że "sektor bankowy będzie miał szansę zwiększania udziałów w grupie klientów akceptujących wyższą cenę. Warunkiem jest stworzenie przyjaznych procesów sprzedaży, głównie online". Z kolei zdaniem  Macieja Pieczkowskiego, dyrektora generalnego Inbanku, wejście w życie ustawy w proponowanym kształcie nie stanowi bezpośredniego ryzyka dla odpowiedzialnych podmiotów na rynku finansowym,  M. Pieczkowski  uważa, iż  nowe regulacje dają szansę na uregulowanie rynku pożyczkowego pod względem kosztów ponoszonych przez klientów.   „Instytucje finansowe i parabankowe będą zobowiązane do uzgodnienia oferty z nowymi przepisami, a to oznacza wprost obniżkę kosztów kredytu dla klienta" – mówi   Pieczkowski.
W opinii gazety, skutki ewentualnej ustawy najmocniej odczują  firmy pożyczkowe  sprzedające najdroższe pożyczki i działające głównie przez pośredników oraz oddziały. Obecnie  rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) w instytucjach parabankowych wynosi nierzadko kilkaset proc. - podkreśla  "Rzeczpospolita".

TSUE: zapisy umowy kredytowej w  języku prostym i zrozumiałym dla kredytobiorcy

Trybunał  Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, iż zapisy umowy kredytowej  muszą być  sporządzone  prostym i zrozumiałym  językiem - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 26.09.2017 r.). TSUE  wskazał  wyraźnie, że "niedopuszczalna jest sytuacja, w której wszelkie ryzyko walutowe obciąża słabszą stronę umowy, a jednocześnie ta silniejsza nie dba o udzielenie kompleksowej informacji o ryzyku" - pisze gazeta. Przy tym,  wymóg zapisania warunku umownego w przypadku umów kredytowych prostym i zrozumiałym językiem "obejmuje nie tylko czytelność przekazu w ujęciu gramatycznym, lecz także możliwość pojęcia konsekwencji płynących z zawarcia kontraktu przez kredytobiorcę" - tłumaczy dziennik. TSUE orzekał w sprawie kredytobiorców z Rumunii, którzy w  latach 2007–2008  zawarli  z  bankiem "umowy kredytowe denominowane we frankach szwajcarskich w celu kupna nieruchomości, refinansowania innych kredytów lub zaspokojenia innych potrzeb osobistych. Kredytobiorcy zarabiali jednak  w lejach rumuńskich". Zaś  zgodnie z zawartymi umowami kredytowymi, powodowie byli zobowiązani do spłacania rat kredytowych w tej samej walucie, w której zaciągnęli zobowiązania, a więc  we frankach szwajcarskich. Wskutek zapisów umowy,  ryzyko kursowe powodujące wzrost  rat do spłaty,  pozostawało w pełni po ich stronie -  informuje  gazeta.
W opinii "DGP",  wyrok TSUE  może być istotny dla polskich  frankowiczów.

BIK: banki liczą na dobre wyniki  w najbliższych miesiącach w zakresie udzielonych nowych kredytów

Od początku 2017 r. narastająco  banki udzieliły 4,6 mln kredytów konsumpcyjnych na łączną kwotę 51,9 mld zł -  informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.09.2017 r.), powołując się na raport   Biura Informacji Kredytowej (BIK).  Również narastająco od początku 2017 r.  banki udzieliły łącznie 140,5 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną kwotę 31,4 mld zł. Ponadto,  z  danych BIK wynika -  pisze gazeta -  że w  kolejnych miesiącach br.  można się spodziewać dobrych wyników banków  w    zakresie udzielonych nowych kredytów, a także pozytywnych informacji o ich jakości. I tak, raport  BIK donosi, iż  "napływają dobre informacje dotyczące wzrostu produkcji przemysłowej, spadku bezrobocia, wzrostu wynagrodzeń i sprzedaży detalicznej. (...) pozytywnie przekładają się na   zainteresowanie kredytami, dlatego w kolejnych miesiącach analitycy BIK spodziewają się dobrych wyników banków w zakresie wartości udzielanych nowych kredytów oraz pozytywnych informacji o jakości portfeli kredytów udzielonych we wcześniejszych okresach".

Cyberprzestępcy grasują  w  bankomatach

Wraz z postępem technologicznym pojawiły się nowe zagrożenia   dla  instytucji  finansowych i ich klientów - pisze "Prnews.pl"(www.prnews.pl z 27.09.17 r.).   Nowoczesne, elektroniczne narzędzia związane z  bankowością elektroniczną, na przykład karty płatnicze czy kredytowe zwiększające  dostęp klientów do usług finansowych stały się  celem coraz bardziej wyrafinowanych metod kradzieży numeru karty płatniczej i jej PINu.  W tym procederze oszuści finansowi wypracowali szereg sposobów, którymi się posługują – podaje portal. Między innymi używają   fałszywej klawiatury bankomatowej,  przechwytującej  numer PIN do karty,  która  to  nakładka  „wizualnie nie odbiega od zainstalowanych oryginalnie”. Także skanery  na czytnik kart, umożliwiające nieautoryzowane odczytywanie danych z paska magnetycznego karty (tzw. skimming) mają wygląd bardzo zbliżony do bankomatowego czytnika kart. Przestępcy znaleźli także sposób na  przechwycenie gotówki przed jej wypłaceniem klientowi – bankomat wówczas  nie wydaje banknotów, które zaś  czekają na "nowego właściciela" w przestrzeni wewnętrznej urządzenia - informuje "Prnews.pl".
:Aby  zabezpieczyć się  przed  tego typu kradzieżami,  instytucje  bankowe  nieustannie wprowadzają nowoczesne rozwiązania, zabezpieczające klientów, zarówno w obszarze specjalistycznego oprogramowania, jak  również najwyższej klasy urządzeń - twierdzi  portal.  Wiele banków   wdrożyło  m.in.   tzw. systemy antyfraudowe, które analizują na bieżąco transakcje bankowe. Na przykład stosowana przez banki w Polsce  NCR platforma Fractals  analizuje dane transakcyjne,  wykorzystując technologie z obszaru uczenia maszynowego,.

Urząd KNF ostrzega  przed  telefonicznymi wyłudzaczami danych
 
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (KNF)  ostrzega przed osobami, które poprzez rozmowę telefoniczną   wyłudzają dane osobowe i informacje o produktach i usługach finansowych, z których  korzystają  ich  rozmówcy -  informuje "Puls Biznesu"(Nr  z  27.09.2017 r. ). Gazeta podaje, że wyłudzacze  przekonują swoich rozmówców,  iż  dane osobowe, o które proszą,  zbierają na  zlecenie Komisji Nadzoru Finansowego lub UKNF.
"PB" publikuje  oświadczenie KNF, w którym urząd  podkreśla: "przypominamy, że KNF ani UKNF nie upoważniają żadnych podmiotów zewnętrznych do reprezentowania KNF ani UKNF do wykonywania tego typu czynności. Jeżeli dany podmiot informuje, że powyższe czynności wykonuje z upoważnienia lub w porozumieniu z KNF lub UKNF (w  tym  jeżeli dodatkowo oferuje np. produkty finansowe), należy niezwłocznie powiadomić o tym fakcie odpowiednie organy ścigania".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT