W listopadzie OFE na minusie

W listopadzie 2010 r.  wartość rozrachunkowa jednostek otwartych funduszy emerytalnych (OFE)  obniżyła się o blisko  0,7 proc. Przy tym żaden fundusz nie uzyskał dodatniego wyniku - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 02.12.2010 r.). Zdaniem Piotra Bienia, zarządzającego  częścią akcyjną w ING OFE, na wyniki OFE wpłynęły zwłaszcza spadki cen akcji i obligacji.  W rezultacie   najmniej straciły fundusze:  Aviva (-0,47 proc.), ING i Polsat. Najwięcej natomiast obniżyły wartość swoich jednostek OFE   Generali i Nordea.
Według dziennika, pod koniec listopada br. aktywa OFE wyniosły ponad 211 mld zł, czyli o ok. 3 mld zł mniej niż pod koniec października. Od początku 2010 r.  roku najwyższy wzrost aktywów  odnotowała  Axa, Generali i Nordea, a najniższy fundusze emerytalne  Avivy i Warty.

IGTE ani PTE nie składały propozycji obniżenia składki do OFE

Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych w specjalnie wydanym oświadczeniu zaprzecza słowom Jolanty Fedak, minister pracy i polityki społecznej na temat składki do otwartych funduszy emerytalnych, iż  "obniżenie składki do OFE traktuje jako pierwszą propozycję, która wyszła od towarzystw emerytalnych" - pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 02.12.2010 r.). Organizacja napisała "że nigdy, ani sama Izba, ani też zrzeszone w niej Powszechne Towarzystwa Emerytalne nie składały propozycji obniżenia składki do OFE. PTE były i nadal są przeciwne obniżeniu składki przekazywanej do OFE, ponieważ spowoduje to zmniejszenie wypłacanych w przyszłości emerytur. Wszelkie symulacje, przeprowadzane zarówno w Izbie, jak i przez niezależnych ekspertów oraz przez media potwierdzają fakt, że członkowie OFE stracą na tej operacji. Cenę za księgowe łatanie deficytu budżetowego, spowodowanego przez nierozważnych polityków, zapłacą obywatele. ”IGTE podkreśliła,  że „tylko kontynuacja prac nad projektem zmian przygotowanym przez zespół ekspertów Ministra Michała Boniego stwarza perspektywę wyższych emerytur dla członków OFE i większego bezpieczeństwa gromadzonych w funduszach składek.”

Nie będzie emerytalnego wariantu węgierskiego

Minister Michał Boni zapowiedział, że do świąt Bożego Narodzenia zapadną decyzje w sprawie OFE, natomiast całość procesu legislacyjnego związanego ze zmianami w OFE ma zakończyć się w I kwartale 2011 r. W opinii ministra Boniego, optymalne byłoby, gdyby zmiany w OFE weszły w życie w II kw. 2011 r. - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 03.12.2010 r.). Zdaniem  Boniego,  ograniczenie składki przekazywanej OFE w formie gotówki do 5 proc. (z obecnych 7,3 proc.) to bezpieczne rozwiązanie. "W projekcie budżetu na 2011 r. założono, że bez zmiany wysokości składki w przyszłym roku OFE dostaną 23,8 mld zł, po zmniejszeniu jej do 5 proc. byłoby to ok. 16 mld zł. Pozostałą część składki – 2,3 proc. – OFE miałyby dostawać w obligacjach emerytalnych, którymi nie można byłoby handlować" - pisze gazeta. Albowiem  "wprowadzenie obligacji emerytalnych pozwoli na to, by część składki do OFE nie była wliczana do rosnącego długu publicznego". Boni twierdzi, że  w Polsce wykluczona jest realizacja wariantu węgierskiego, a więc i nacjonalizacji oszczędności emerytalnych obywateli czy stworzenia systemu, w którym wybiera się między ZUS a OFE.

Bez podwyżki składki rentowej ?

W opinii  premiera Donalda Tuska decyzję w sprawie podwyższenia składki rentowej trzeba dokładnie przemyśleć  - pisze  "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 03.12.2010 r.). I jeżeli "nie będzie bezwzględnej potrzeby, to on nie będzie rekomendował takiego rozwiązania".  Od 1 stycznia 2008 r. składka na ubezpieczenie rentowe wynosi 6 proc. Z tego 4,5 proc. płaci pracodawca, a 1,5 proc. potrącane jest z wynagrodzenia pracownika - przypomina gazeta. I dodaje, iż premier zapewnia, że  dyskusja na temat wysokości składki rentowej będzie prowadzona "przy otwartej kurtynie". Jedno z najbliższych posiedzeń Rady Ministrów będzie poświęcone finansom publicznym, w tym sprawom rent.  Według ministra finansów Jacka Rostowskiego,  rząd nie dyskutował dotychczas o podwyższeniu składki rentowej - twierdzi "DGP". "Nie wyobrażam sobie, żeby taka decyzja, jeśli chodzi o przyszły rok, choćby ze względów czysto czasowych, mogła zapaść" - stwierdził szef resortu finansów.

Kiedy zwrot składki z OFE  z powrotem do ZUS

Otwarty fundusz otwarty  ma obowiązek zwrócić nienależnie otrzymaną składkę z powrotem do ZUS - wyjaśnia "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 01.12.2010 r.). Zdaniem gazety, zwrot składek może  nastąpić, kiedy  płatnik przedstawi korekty dokumentów rozliczeniowych. Dzięki temu  zostanie wykazana mniejsza podstawa wymiaru składek już  po terminie przekazania ich do OFE(opierając się na wcześniejszych dokumentach rozliczeniowych). W opinii "DGP" zwrot składek nastąpi także w przypadku,  kiedy zostanie skorygowany termin przekazywania dokumentów rozliczeniowych oraz dokumentów płatniczych.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT