W lutym br. ZUS otrzyma z OFE około 150 mld zł

Na początku lutego br. z otwartych funduszy emerytalnych do ZUS trafi 150 mld zł. W procesie tym doradzać będzie firma Ernst & Young  - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 21.01.2014 r). Według gazety,  Zakład Ubezpieczeń Społecznych  ogłosił 18 grudnia 2013 r.  przetarg na audyt i doradztwo, m.in. w procesie zarządzania, wyceny i klasyfikacji, a także wydania oceny dotyczącej sposobu transferu ponad połowy środków zgromadzonych w OFE. Przetarg wygrała firma Ernst & Young - twierdzi dziennik. "Do ZUS wpłynęły trzy oferty.  Najwięcej za wykonanie tych usług chciał wziąć KPMG, który wycenił je na 445 tys zł brutto. Firma PwC chciała 430 tyś. zł. Najtańszą ofertę złożyła Ernst & Young , która zaproponowała 390 tys. zł i tym samym wygrała przetarg, którego jedynym kryterium była cena" - podaje gazeta.
"Rzeczpospolita" podaje,  iż  Ernst & Young   ma do 29 stycznia 2014 r. przedstawić pisemną ocenę przygotowania ZUS do przeniesienia aktywów z OFE do ZUS, natomiast do  14 marca 2014 r. ma sporządzić końcowy raport oceniający poprawność i zgodność całości operacji zrealizowanych przez ZUS.
Według Jacka Dziekana, rzecznika ZUS,  " przetarg był publiczny i  otwarty dla wszystkich (...) Kryterium były kompetencje i cena, a nie charakter instytucjonalny oferenta"
Gazeta przypomina, iż  OFE już w ostatnim  dniu  stycznia 2014 r. będą musiały podliczyć wartość swoich aktywów na koniec tego dnia, zaś już  3 lutego br. każdy z funduszy przekaże 51,5 proc. swoich środków do ZUS. "Dokładnie tyle średnio stanowiły obligacje skarbowe w portfelach OFE na koniec 2012 r." - szacuje dziennik. " Następnie obligacje skarbowe zostaną umorzone. Jeśli dany fundusz nie będzie miał wystarczającej ilości skarbowych papierów dłużnych, rząd sięgnie po obligacje autostradowe, papiery wartościowe gwarantowane przez Skarb lub depozyty bankowe".

W 2014 r. jest jeszcze  szansa na wyliczenie tzw. emerytury mieszanej

ZUS jeszcze tylko w tym roku będzie przyznawał emerytury mieszane - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 23.01.2014 r.).  Mogą ubiegać się o nie ubiegać osoby, które w 2014 r. osiągną wiek emerytalny. Dziennik radzi, aby  ubiegając się o emeryturę,  ubezpieczony,  który w obecnym roku osiągnie powszechny wiek emerytalny,  we wniosku do ZUS ponadto wskazał, aby zakład ubezpieczeń  wyliczył mu świadczenie według najbardziej korzystnego dla niego wariantu. Albowiem może on mieć ustaloną emeryturę w sposób mieszany lub kapitałowy. W opinii gazety, "ten pierwszy jest bardziej korzystny dla osób zarabiających mniej". Dlaczego ? Ponieważ  jego "specyfika polega na tym, że część świadczenia obliczana jest na starych, a część na nowych zasadach' - wyjaśnia dziennik.

Jaki  koszt oskładkowania  umów - zleceń?

Zdaniem "Rzeczpospolitej"(Nr z 23.01.2014 r.), tak naprawdę nie wiadomo, jaki efekt finansowy przyniesie rządowa propozycje płacenia składek od umów zleceń wartych tyle, co minimalne wynagrodzenie. Dla szacunków skutków finansowych zmiany ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,  wprowadzającej  zasadę, że "składki płacić mają zleceniobiorcy na kilku umowach do wysokości minimalnego wynagrodzenia oraz członkowie rad nadzorczych i część rolników wykonujących zlecenia",  przyjęto dane z rynku pracy z końca 2012 roku, zaś  uzyskane kwoty dotyczą całego 2014 r., jakby zmiana miała obowiązywać od 1 stycznia br. - podaje gazeta. " Prognoz nie zmieniono chociaż (...) rząd pewnie najwcześniej projekt przyjmie pod koniec lutego" - pisze dziennik.
Według "Rz",  ministerstwo pracy w uzasadnieniu do projektu oszacowało wpływy i koszty do: Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (FUS), Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) oraz budżetu państwa. Wyliczono, że oskładkowanie umów osób, które realizują w ciągu miesiąca kilka zleceń, albo prowadzą działalność gospodarczą z preferencyjnymi składkami ZUS i mają zlecenia,  przyniesie 350 mln zł w postaci składek w tym roku, a członkowie rad nadzorczych wpłacą do FUS kolejnych 350 mln zł. Jednak  tak naprawdę nie wiadomo ilu osób zmiany będą dotyczyły. MPiPS korzysta przy wyliczeniach z danych ZUS i NFZ. Jak podaje dziennik, " na koniec grudnia 2012 r. 815,8 tys. osób wykonywało pracę na podstawie umowy zlecenia lub umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług, w tym 98 tys. osób posiadało dwie lub więcej umów zlecenia, a prawie 28 tys. osób było jednocześnie ubezpieczone jako osoby prowadzące pozarolniczą działalność. W przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność (ok. 1,4 mln osób) prawie 19 proc. (ok. 280 tys. osób) opłaca składkę od podstawy wymiaru wynoszącej 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT