W marcu br. dobra passa OFE

Marzec 2015 r.  okazał się być kolejnym miesiącem, w którym otwarte fundusze emerytalne zanotowały wzrost wartości swoich jednostek rozrachunkowych - pisze "Parkiet"(Nr z 03.04.2015 r.). Według gazety,  wpływ na to miała w głównej mierze koniunktura na parkiecie GPW.
I tak, średnia stopa zwrotu OFE w marcu br.  wyniosła 1,4 proc.; wszystkie 12 działających na rynku funduszy emerytalnych zakończyło marzec na plusie - podaje dziennik. Najlepiej środki  emerytalne inwestował fundusz  PZU Złota Jesień, który zyskał 1, 84 proc. Najsłabiej  natomiast wypadł Aegon, który zarobił 1,12 proc. - donosi "P".

Można wycofać wniosek o emeryturę przed uprawomocnieniem się decyzji o przyznaniu świadczenia

Do czasu uprawomocnienia się decyzji w sprawie przyznania prawa do świadczenia emerytalnego, pracownik może wycofać się ze swoich zamiarów przejścia na emeryturę - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr  z 04.04.2015 r.). W takim przypadku postępowanie w sprawie świadczenia zostaje umorzone - pisze gazeta. Wprawdzie postępowanie w sprawie przyznania renty lub emerytury wszczyna się na wniosek osoby zainteresowanej lub jej pełnomocnika -  przypomina dziennik - to  jednak "jeśli dana osoba, już po złożeniu wniosku lub nawet przyznaniu świadczenia,  dojdzie do wniosku, że korzystniejsze dla niej byłoby przejście na rentę lub emeryturę w innym terminie, może swoją prośbę wycofać". "DGP" podkreśla, iż  taka osoba ma  prawo swój  wniosek  wycofać,  nie później jednak niż do dnia uprawomocnienia się decyzji, czyli w terminie 30 dni od daty otrzymania decyzji. Zdaniem gazety, wycofanie wniosku jest wtedy skuteczne, jeśli  "zostało złożone pisemnie lub zgłoszone ustnie do protokołu w organie rentowym, albo też przesłane drogą elektroniczną".

ZUS  ściąga  zaległe  składki  nawet  sprzed 20-u lat

Przedawnienie, które miało zapewnić firmom spokój, to fikcja.  Przedsiębiorcy płacą zapomniane składki na ubezpieczenia społeczne  z gigantycznymi odsetkami nawet sprzed 20 lat -  informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 09.04.2015 r.). Wprawdzie  ZUS  ma pięć lat,  aby upomnieć się o zaległe składki i jeżeli termin przegapi, nie ma później prawa żądać zapłaty. Wystarczy jednak, aby urzędnik  ZUS na dzień przed upływem terminu przedawnienia formalnie rozpoczął postępowanie w sprawie ściągnięcia zaległości... i  już przedsiębiorca ma problem - pisze gazeta. Dziennik podkreśla, iż w ten sposób   ZUS ciągle dochodzi ponad 330 mln zł składek sprzed 1999 r. Albowiem - zauważa w "Rz"  Krzysztof Gąsior, radca prawny  z kancelarii K&L Gates - "każda czynność ZUS zmierzająca do wyegzekwowania długu wstrzymuje bieg przedawnienia". Tak więc, zgodnie z przepisami, "ZUS może więc przedłużać postępowanie w nieskończoność" - twierdzi Andrzej Radzisław, radca prawny współpracujący z kancelarią LexConsulting.pl.
Na przykład od 2005 r. trwa sądowa walka przedsiębiorcy z Lublina, który odpowiada za długi spółki wobec ZUS powstałe w latach 1994–1998, a który to domaga się uznania przez sąd, że po 20 latach dług uległ przedawnieniu. ZUS nie powiadomił go bowiem  o toczącym się  postępowaniu egzekucyjnym, co  wstrzymywało przedawnienie składek. Jak podaje gazeta, sprawa trafiła do  Sądu Najwyższego (III UK 87/14), który orzekł, iż  "ZUS nie musiał go o tym fakcie informować", gdyż w opinii SN,  przedsiębiorca mógł  się tego domyślić, ponieważ   prowadzone były licytacje majątku spółki oraz postępowanie w sprawie restrukturyzacji długów spółki.  W omawianej sprawie Sąd Okręgowy w Lublinie jeszcze w 2013 r. wyliczył, że do zaległych składek ów prezes musi dopłacić 300 tys. zł odsetek.
Zdaniem Doroty Wolickiej, dyrektor Biura Interwencji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, to " nie jest odosobniona sprawa". "Zgłasza się do nas wielu przedsiębiorców, od których ZUS upomina się zapłaty przedawnionych składek " - twierdzi.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT