Warszawscy prawnicy zapowiadają pozew zbiorowy ws. OFE

Grupa dziesięciu prawników kancelarii Dentons chce złożyć pozew zbiorowy przeciwko ustawodawcy, jeśli Sejm uchwali rządowy projekt zmian w OFE - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 03.12.2013 r.). Na razie prawnicy chcą, aby rząd wycofał się z pomysłu dotyczącego przeniesienia do ZUS środków zgromadzonych w OFE i  zawezwali rząd do próby ugodowej. Zawezwanie zostało złożone do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście - pisze gazeta. Według "Rz", prawnicy liczą  na to, że do pozwu dołączą inni konsumenci. "Możliwość złożenia pozwu zbiorowego daje ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym" - podaje dziennik
Prawnicy zapowiadają, że w dniu w którym Sejm uchwali projekt w kształcie proponowanym przez rząd,  nowelizacja zostanie opublikowana w Dzienniku Ustaw, złożą pozew zbiorowy, tym razem do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Jak podkreśla gazeta,   inicjatywa prawników ma charakter obywatelski; "nie jest związana z działalnością kancelarii, w której pracują, ani z jej klientami". 

KRUS: nowe kwoty przychodu dotyczące zmniejszenia lub zawieszenia świadczeń emerytalno-rentowych z KRUS

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego zmieniła kwoty przychodu decydujące o zmniejszeniu bądź zawieszeniu rent i emerytur rolników - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 03.12.2013 r.) w związku z ogłoszeniem  przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w Polsce w trzecim kwartale 2013 roku, które określono na 3.651 zł 72 gr.. KRUS poinformował - podaje dziennik -  że od grudnia br. zmianie uległy kwoty decydujące o zmniejszeniu lub zawieszeniu rent i emerytur dla rolników. I tak, kwota  dotycząca emerytur, rent rolniczych z tytułu niezdolności do pracy oraz rent rodzinnych wynosi obecnie 70 proc.  przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia 2.556 zł 20 gr, natomiast kwota  dotycząca emerytur, rent rolniczych z tytułu niezdolności do pracy oraz rent rodzinnych kształtuje się na poziomie 130 proc.  przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a więc  4.747 zł 30 gr.

Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami: potrzebne całkowite  zniesienie opodatkowania inwestycji w III filarze emerytalnym

Tnąc OFE, rząd nie zachęca do dodatkowego oszczędzania - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 02.12.2013 r.)., powołując się na wyniki najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. Badanie wykazało bowiem - pisze gazeta - że "Polacy byliby skłonni dodatkowo odkładać na  emeryturę tylko pod warunkiem, że oszczędności zostałyby zwolnione z podatku dochodowego". Badanie potwierdza - informuje "Wyborcza" -  że zwiększenie udziału Polaków w III filarze wymaga mocniejszych zachęt podatkowych. "Propozycja ministra pracy i polityki społecznej pana Władysława Kosiniaka-Kamysza zastąpienia dotychczasowego podatku zryczałtowaną stawką 10 proc. jest na pewno krokiem w dobrym kierunku, ale obawiam się, że może to być tylko taki półkrok" - twierdzi "GW".  Zdaniem  Marcina Dyla, prezesa zarządu Izby, "jeśli naprawdę chcemy pobudzić społeczeństwo do indywidualnego oszczędzania na własną emeryturę, trzeba pójść dalej i całkowicie znieść opodatkowanie tych inwestycji. Wnioski ze zleconego przez IZFiA badania mogą być wskazówką dla dalszych działań rządu w zakresie pobudzenia III filaru".
Według "GW", rząd chce zabrać połowę naszych oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE. Jednocześnie fundusze zamienią się na rok w agresywne fundusze akcyjne". Przy tym,  nawet te środki, które w funduszach pozostaną, mają być stopniowo przenoszone do ZUS na  dziesięć lat przed przejściem członka funduszu na emeryturę" - przypomina dziennik.

W PPE na koniec 2013 r. były aktywa wartości 8,2 mld zł


Większość funkcjonujących w Polsce pracowniczych programów emerytalnych powstała na bazie umowy z towarzystwami funduszy inwestycyjnych bądź w formie tzw. grupowych polis inwestycyjnych - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 01.12.2013 r.). Dziennik przypomina, iż ustawa o pracowniczych programach emerytalnych (PPE) przewiduje również możliwość uruchamiania programów w dwóch innych formach: pierwszą z nich jest zarządzanie zagraniczne, drugą forma pracowniczego funduszu emerytalnego. Tyle, że programu w formie „zarządzania zagranicznego" nikt w Polsce jeszcze „nie widział" i  nikt nie wie, jak w praktyce taki program powinien właściwie działać - pisze "Rz". Według gazety, zapis ten został wprowadzony do ustawy ze względu na konieczność dostosowania polskich przepisów do regulacji unijnych.
Natomiast odnośnie pracowniczych funduszy emerytalnych sytuacja wygląda absolutnie inaczej. Na koniec listopada 2012 r. działało  jedynie 5 takich  funduszy; należało doń 35 PPE w formie PFE (stanowiły  3 proc.  wszystkich programów). Z kolei wartość aktywów zgromadzonych we wszystkich PPE na koniec ubiegłego roku wynosiła 8,3 mld zł, a łącznie we wszystkich programach uczestniczyło wówczas 358 tys. osób.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT