Wymóg inwestycji OFE w akcje od dnia 4.02. 2014 r. nie niższy niż 75 proc.

Wymóg inwestycji OFE w akcje na poziomie nie niższym niż 75 proc. wartości aktywów, który zacznie obowiązywać od 4 lutego przyszłego roku, będzie obowiązywał na stałe, także po 1 lipca 2014 r. - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z  11.10.2013 r.), powołując się na  Izabelę Leszczyna,  wiceminister finansów . Ponadto - podaje dziennik -  z  przekazanych przez MF informacji wynika,  iż  "w okresie od 4 lutego do 1 lipca przyszłego będą nadal obowiązywały mechanizmy niedoboru i minimalnej stopy zwrotu oraz limity inwestycji OFE określone w artykułach obecnej ustawy o funkcjonowaniu funduszy emerytalnych. W tym okresie będzie już jednak obowiązywał limit inwestycji minimum 75 proc. w akcje oraz zakaz inwestowania w SPW i papiery gwarantowane przez Skarb Państwa", natomiast  "od 1 lipca 2014 roku przestają obowiązywać limity inwestycji z obecnie obowiązującej ustawy zapisane w art. 141, 142, 143. Przestaje obowiązywać mechanizm niedoboru oraz minimalnej stopy zwrotu. Pozostaje limit inwestycji minimum 75 proc. w akcje". 

Kobiety '53  składają petycje do Senatu o zmianę przepisów

Tysiące kobiet urodzonych w 1953 r. i będących na wcześniejszej  emeryturze   straci prawo do korzystnego przeliczenia jej wysokości emerytury - ostrzega "Rzeczpospolita"(Nr z 15.10.2-13 r.). Jak wyjaśnia gazeta, chodzi o kobiety, które do końca 2008 r., korzystały z prawa do wcześniejszej emerytury. Bez znaczenia jest przy tym - pisze "Rz" -  czy prawo do tego świadczenia nabyły na podstawie art. 29 ustawy emerytalnej, który dawał im prawo do emerytury po wypracowaniu 30-letniego stażu i osiągnięciu 55 lat. W tej grupie są także  kobiety, które swoje świadczenie dostały "na podstawie rozporządzenia z 1983 r. w sprawie emerytur za pracę w szczególnych warunkach czy też charakterze" - dodaje  dziennik - oraz  "nauczycielki, które swoje świadczenia otrzymały na podstawie Karty nauczyciela". Wspólne dla tych wszystkich wczesnych emerytek  jest to, że w 2013 r. kończą one 60 lat.  Kobiety  składają teraz petycje do Senatu w sprawie zmiany przepisów,

ZUS spóźnił się z listami informacyjnymi o stanie kont emerytalnych

Do  końca sierpnia br. blisko  19 mln osób powinno otrzymać z ZUS informacje o stanie konta emerytalnego. Taki obowiązek organu rentowego wynika z art. 50 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.).  Według "Dziennika Gazety Prawnej"(Nr z 16.10.2013 r.), do tej pory tylko co trzecia osoba faktycznie dostała taki list. Gazeta pisze, iż  ubezpieczeni w takiej sytuacji mogą się skarżyć na ZUS "w sprawie braku informacji o stanie konta emerytalnego".  Zdaniem  Jacka Dziekana, rzecznika prasowego  ZUS, do tej pory ZUS wysłał  taki list informacyjny e do około 6 mln osób. "To duża operacja logistyczna. Może się więc okazać, że do niewielkiej części ubezpieczonych listy trafią na początku przyszłego roku. Prosimy o cierpliwość" - twierdzi w gazecie Jacek Dziekan  .Natomiast Karolina Miara, adwokat współpracująca z Kancelarią Prawniczą Kochański, Zięba, Rąpała i Partnerzy tłumaczy w 'DGP", iż " osoby szczególnie zdeterminowane, którym informacja o stanie konta jest niezbędna do podjęcia decyzji o zakończeniu aktywności zawodowej, mogą złożyć do ZUS wniosek o wystawienie zaświadczenia o wpłacaniu składek przez pracodawcę za poprzednie lata. Jeśli się okaże, że oddział w ciągu 30 dni nie przygotuje także takiego dokumentu, to zainteresowany zawsze może złożyć skargę na bezczynność ZUS (...)  Skargę na bezczynność organu wnosi się za pośrednictwem organu, któremu zarzuca się bezczynność. A ten w ciągu 30 dni przekazuje akta sprawy do sądu administracyjnego wraz z odpowiedzią na skargę ".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT