Wypłaty z BFG dla klientów SKOK Polska w Banku Pekao SA

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) 24 lutego br. zawiesiła działalność SKOK Polska z siedzibą w Warszawie oraz postanowiła wystąpić do sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości tej kasy - donosi "Parkiet"(Nr z 03.03.2016 r.).  Zgodnie z prawem gwarantowane wypłaty dla deponentów SKOK Polska będzie realizować Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BGF). Powinno to nastąpić w ciągu 20 dni roboczych,  liczonych od dnia złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółdzielczej kasy - informuje gazeta. Według  Mariusza   Mastalerza  z  BFG,  wypłaty z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego  (BFG) dla deponentów SKOK Polska odbywać się będą od 7 marca br. za pośrednictwem Banku Pekao SA - poinformował PAP Mariusz Mastalerz z BFG.  Zgodnie z ustaloną procedurą,  aby  otrzymać  pieniądze  trzeba  zgłosić się do placówki banku z dowodem osobistym.  BFG gwarantuje wypłatę depozytów łącznie do równowartości 100 tys. euro w złotych, niezależnie od liczby rachunków posiadanych przez deponenta w danej SKOK. W przypadku rachunku wspólnego każdemu ze współposiadaczy przysługuje odrębny limit środków gwarantowanych - przypomina dziennik.
SKOK Polska na dzień 28 lipca 2015 r. wykazywała ujemne fundusze własne w wysokości minus 80,9 mln zł oraz ujemny współczynnik wypłacalności na poziomie minus 58,14 proc., co  oznacza głęboką   niewypłacalność - informuje  gazeta, powołując się na  KNF.
Od końca lipca ub.r. w SKOK Polska ustanowiony został zarządca komisaryczny.
SKOK Polska to czwarta spółdzielcza kasa, wobec której KNF wystąpiła o ogłoszenie upadłości. Wcześniej dotyczyło to SKOK Wołomin, SKOK Wspólnota, a na początku tego roku SKOK Kujawiak.

Od 11 marca br. wchodzi w życie ustawa antylichwiarska


Ustawa antylichwiarska, której kluczowe postanowienia zaczną obowiązywać od 11 marca 2016 r.,  jest dobra, ale nie doskonała. Zdaniem prezesa Federacji Konsumentów (FK)  Kamila Pluskwy - Dąbrowskiego,  w naszym kraju  na  rynku usług finansowych  ciągle obowiązuje zasada „bez prawnika nie podchodź” – informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z  01.03.2016 r.). 
Z najnowszego raportu Federacji Konsumentów wynika,   iż  firmy pożyczkowe postępują wobec konsumentów lepiej niż jeszcze przed rokiem, chociaż  nadal źle. Według raportu FK - pisze gazeta - konsumenci najczęściej   zarzucają  tzw. "chwilówkom"  rolowanie pożyczek,  wskutek czego konsument wpada w pętlę zadłużenia; " bardzo wysokie opłaty za czynności windykacyjne oraz nieprzekazywanie potencjalnie zainteresowanym formularza informacyjnego, z którego można się dowiedzieć o wszystkich kosztach" - podaje "DGP". Jak stwierdziła Marta Szymańska-Pawlin, prawniczka Federacji Konsumentów, "wiele firm nadal przekazuje taki formularz dopiero po zawarciu umowy.(...)  jest to niezgodne z intencją ustawodawcy". Jednak eksperci federacji dostrzegają poprawę w stosunku do 2015 r.  Na przykład przedsiębiorcy zgadzają się  coraz częściej na prośby FK  "o usunięcie klauzul abuzywnych znajdujących się we wzorach umów".
W opinii dziennika, sytuacja powinna  stać  się  jeszcze lepsza dzięki wejściu w życie ustawy antylichwiarskiej (Dz.U. z 2015 r. poz. 1357).  Przede wszystkim ograniczone zostaną koszty pożyczki, do których spłaty zobowiązani są dłużnicy. "Wliczać się do nich będą także opłaty windykacyjne, przez co firmy pożyczkowe nie będą miały interesu w tym, by je zawyżać" - podkreśla gazeta. Nowa regulacja ma jednak mankamenty,  m.in.  brak rejestru instytucji pożyczkowych. W opinii szefa FK,   niepokoi również to, czy " ustawa okaże się szczelna i firmy nie znajdą luki umożliwiającej nakładanie na konsumentów opłat przewyższających limit (koszty pozaodsetkowe będą mogły wynosić maksymalnie 55 proc. wartości pożyczki rocznie i nie będą mogły przekroczyć 100 proc. wartości pożyczki)" - podkreśla "DGP".

Instytucje finansowe najbardziej zagrożone atakami cyberprzestępców


Ponad 44 proc.  cyberataków  jest skierowanych przeciwko sektorowi finansowemu - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z .27.02.2016 r.), powołując się  na  wnioski płynące  z pilotażowego etapu programu szacowania cyberzagrożeń (CTAP) firmy FORTINET.  Media społecznościowe i kontrola aplikacji stanowią bowiem  słabe ogniwa w bezpieczeństwie firmowych sieci. Według gazety,  "hakerzy używają przeciwko instytucjom finansowym szybkich ataków i zaawansowanych trojanów oraz stosują strategię typu „land-and-expand", by przebić się i pozostać aktywnym w danej sieci". "DGP" pisze, iż  drugim po branży finansowej  najczęściej atakowanym sektorem był segment  edukacyjny (27,4 proc. ataków), a trzecim sektor ochrony zdrowia (10,6 proc. ataków).
Pilotaż programu szacowania zagrożeń firmy FORTINET (Cyber Threat Assessment Program – CTAP), którym  objęto  niemal 400 przedsiębiorstw w  USA od października 2015 r. do lutego 2016 r.,  wykazał  ponad 32 miliony prób ataku, co daje 81000 prób na jedną organizację  -  podaje  dziennik. Według gazety, w  co szóstej analizowanej sieci wykryto "niezidentyfikowane wcześniej botnety, czyli zainfekowane grupy komputerów. Badanie wykazało obecność w sieciach 71 odmian złośliwego oprogramowania".  Najczęstszym  okazał się robak Conficker (5230 przypadków zarażenia), trojan Nemucod (4220 przypadków) oraz Zero Access (3210 przypadków) - informuje "DGP".  Tego rodzaju  oprogramowania  mogą " zostać wykorzystane  m.in. do kradzieży wrażliwych informacji oraz rozsiewania programów typu ransomware do wymuszania okupów za przywrócenie dostępu do zaszyfrowanych danych".
Program Fortinet CTAP  -  podkreśla gazeta - "daje organizacjom możliwość sprawdzenia, czy stosowane przez nich systemy bezpieczeństwa  są w stanie skutecznie radzić sobie z zaawansowanymi cyberatakami,  które są przypuszczane z wielu stron, a do tego podzielone na liczne etapy. Dzięki dogłębnej analizie istniejących oraz potencjalnych zagrożeń,  klienci otrzymują jasny szacunek ryzyk oraz wsparcie ze strony ekspertów FORTINET i partnerów przy określaniu najważniejszych działań w ich ograniczaniu. Udział w programie jest bezpłatny, a analiza danej sieci trwa kilka dni.

Na koniec 2016 r. na depozytach bankowych Polaków  może być  blisko 700 mld zł.

Polacy wciąż wolą niższy, ale pewny zysk z lokat bankowych -  informuje "Parkiet"(Nr z 29.02.2016 r.), powołując się na  szacunki BGŻOptima. Wynika z nich, iż  w 2016 r. wartość depozytów w Polsce będzie rosła w szybkim tempie, aby na koniec roku sięgnąć niemal 700 mld zł.  Przy tym oprocentowanie lokat jest historycznie niskie i  to pomimo niewielkiego oprocentowania - podkreśla gazeta. Według "P", który powołuje się na najnowsze  dane  publikowane  przez NBP,  wartość detalicznych oszczędności trzymanych przez gospodarstwa domowe w bankach na koniec grudnia 2015 r. wynosiła 607 mld zł. Zaś  BGŻ Optima prognozuje, że w I kw. br. " na lokatach będzie już niemal 650 mld zł, czyli o 6 proc. więcej niż na koniec ubiegłego roku i o 15 proc. powyżej stanu z I kwartału 2015 r.",  natomiast w kolejnych miesiącach 2026 r. tempo wzrostu depozytów trochę wyhamuje i wyniesie średnio  0,8 proc. w drugim kwartale, 2,4 proc. w trzecim i 3,1 proc. w czwartym. Z kolei w  ujęciu rocznym,  przyrost zobowiązań banków wobec klientów detalicznych wyniesie od 13 do ponad 15 proc., a na ' koniec roku wartość depozytów osób prywatnych może osiągnąć rekordowy poziom 692 mld zł' - donosi gazeta.
Według  szacunków analityków BGŻOptima, lokując 10 tys. zł na rocznej lokacie, miesięcznie zarabialiśmy jedynie 15,10 zł.

TFI mogą mieć  problem z poprawą rentowności biznesu

W 2015 r. towarzystwa funduszy inwestycyjnych  (TFI)  zarobiły 546 mln zł netto,  więc o 14 proc. więcej niż w 2014 r.  - informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 26.02.2016 r.), powołując się na dane Komisji Nadzoru Finansowego. Według gazety, także  o 14 proc.,  do niemal 3 mld zł,  wzrosły przychody z tytułu zarządzania funduszami inwestycyjnymi. TFI mogą mieć  jednak problem z poprawą rentowności biznesu ze względu na giełdową bessę i słabą koniunkturę na rynkach finansowych.
 Dziennik pisze, iż danych KNF wynika, że w 2015 r. inwestorzy lokowali środki przede wszystkim w  niskomarżowych funduszach.  Jednocześnie z   tzw.  wysokomarżowych funduszy  nie udało się tej  ekstramarży  osiągnąć - podkreśla  "Rzeczpospolita".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT