Za mało zachęt do oszczędzania w IKZE

Tylko 25 tys. osób aktywnie odkłada pieniądze na indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego ( IKZE), na których mogą  co roku odłożyć najwyżej 4 proc. swojego wynagrodzenia brutto - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 23.02.2013 r.). Dziennik szacuje, iż np. osoba zarabiająca 3,5 tys. zł nie może wpłacić na IKZE więcej niż 140 zł miesięcznie lub 1680 zł rocznie;  kwotę tę może odliczyć od podstawy opodatkowania w deklaracji PIT. Zdaniem  Krzysztofa  Nowaka  z firmy doradczej Mercer Polska "to wszystko za mało, by zachęcić Polaków do zakładania IKZE" Wprawdzie  w 2012 r. otwarto 600 tys. kont,  ale pieniądze wpłynęły jedynie na ok. 25 tys. z nich. K. Nowak twierdzi, iż  "śmiesznie niska jest też kwota, którą Polacy inwestują za pomocą IKZE na dostatnią starość. To nie więcej niż... 25 mln zł. W porównaniu z pieniędzmi zgromadzonymi na IKE - ponad 3 mld zł w połowie 2012 r. "  Ministerstwo Pracy ma  pomysły  na zmiany, które mogłyby zachęcić więcej osób do odkładania na IKZE, m.in "zwolnienie wypłaty z IKZE z podatku dochodowego (oczywiście tylko po ukończeniu przez oszczędzającego 65 lat)". W opinii resortu pracy,  obecna ulga podatkowa, odpisywana w ramach PIT, tylko przesuwa zapłatę podatku w czasie" . "Może się okazać, że za kilkadziesiąt lat oddamy fiskusowi więcej, niż zyskaliśmy, odliczając wpłaty od podatku PIT" - ostrzega gazeta. Według "GW",  Ministerstwo Pracy proponuje także zastąpienie limitem kwotowym obecnego,  procentowego rocznego limitu wpłat na IKZE, uzależnionego od zarobków oszczędzającego.
"Niechętny zmianom resort finansów od dłuższego czasu używa argumentu, że w innych krajach nie ma produktów oszczędnościowo-emerytalnych z ulgą podatkową przyznawaną i na starcie, i na końcu inwestycji. A takiego podejścia domaga się minister pracy" - podkreśla "Wyborcza".
W opinii Krzysztofa Nowaka z  Mercer Polska,  "obecny roczny limit wpłat jest tak niski, że zgromadzone w IKZE oszczędności nie odegrają żadnej roli w budowaniu przyszłego kapitału emerytalnego Polaków.(...) po 20 latach oszczędzania można zaoszczędzić maksymalnie ok. 100 tys. zł, a to przy obecnej oczekiwanej długości życia zwiększy miesięczną emeryturę nie więcej niż o 400-500 zł" - podaje dziennik.

Czy OFE w  2013 r. zwiększą swoje inwestycje  zagraniczne?

Według "Dziennika Gazety Prawnej"(Nr z 26.12.2013 r.),  OFE mogą w br. zwiększyć swoje  zaangażowanie w inwestycje zagraniczne, zwłaszcza w papiery  firm  z branży biotechnologicznej oraz nowoczesnych technologii. Już obecnie - twierdzi w gazecie  Jolanta Orełko z Departamentu Bankowości Prywatnej Raiffeisen Polbanku, PZU TFI inwestuje m.in. w sektor medyczny, a Skarbiec TFI w nowe technologie. Zdaniem Ludmiły  Falak-Cyniak, dyrektor inwestycyjny w Skarbiec TFI, to  Rosja ma być "czarnym koniem" inwestycji funduszy emerytalnych, zaś  Kamil Gaworecki, zarządzający  portfelem akcji w PZU TFI, stawia na spółki z Ukrainy - pisze dziennik Z kolei Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI stawia na inwestycje OFE w krajach afrykańskich. Natomiast  Rafał Mikusiński, prezes  Amplico PTE, jak i  Jacek Grela, zarządzający  funduszami Arka, uważają, iż atrakcyjne dla OFE mogłyby być inwestycje  w spółki tureckie, zwłaszcza  z  sektora telekomunikacyjnego,  np. w Turcji.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT