Zamożność Polaków: aktywa finansowe przeciętnego gospodarstwa domowego na poziomie 15,3 tys. zł

Według najnowszych  szacunków NBP (dotyczą  2016 r.),  statystyczne polskie gospodarstwo domowe dysponuje majątkiem netto o wartości 264 tys. zł - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 10.01. 2018 r.). Od poprzedniego badania NBP  majątku Polaków w 2014 r. majątek netto przeciętnego gospodarstwa domowego zwiększył się o 12 proc. - pisze dziennik.  Przy tym, zadłużonych jest 41 proc. gospodarstw domowych, a przeciętnie ich zobowiązania wynoszą 10 tys. zł. Jednak na tle państw zachodniej Europy Polacy są wciąż mało zasobni - podkreśla Piotr Szpunar, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP. Według danych polskiego banku centralnego, w  strefie euro przeciętny majątek netto gospodarstwa domowego wynosi 104 tys. euro (około 433 tys. zł), czyli o 71 proc. więcej, niż w Polsce - podaje gazeta.
Z najnowszego raportu NBP,  sporządzonego we współpracy z GUS,   wynika,  iż zaledwie 1 proc. polskich gospodarstw domowych ma majątek netto o wartości przekraczającej 2,8 mln zł, a 6 proc. powyżej 1 mln zł. Z kolei jedna dziesiąta najzamożniejszych Polaków dysponuje ponad 40 proc. całej masy polskiego majątku. Natomiast  nieco ponad 4 proc. Polaków  ma ujemny majątek netto (zobowiązania przewyższające wartość aktywów). "Rz" tłumaczy ten fakt  jako wynik " dość restrykcyjnej polityki kredytowej banków, ale też m.in. nieodpłatnych studiów".
Jednak  według  raportu NBP,  poziom zamożności Polaków jest nieco wyższy, niż wynikałoby z poziomu PKB per capita. "Polska wyraźnie wyróżnia się pod tym względem na tle państw regionu, takich jak Węgry i Słowacja" - podkreśla dziennik. I dodaje, że  główną  składową majątku Polaków  jest zamieszkiwana nieruchomość ( 79 proc. Polaków), przeciętnie warta ponad 265 tys. zł. Jednocześnie  mamy niewielkie oszczędności. Aktywa finansowe przeciętnego gospodarstwa domowego w Polsce  wynoszą zaledwie 15,3 tys. zł - informuje "Rz".

Bank Światowy prognozuje wzrost PKB Polski do 4 proc. w  2018 r.

Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski w 2018 r. do 4 proc.- podaje "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 11.01.2018 r.) - podczas gdy  światowa gospodarka powinna w tym roku  urosnąć o ponad 3 proc. i tak, według prognoz BŚ,  PKB Polski wzrośnie  w 2019 r. o 3,5 proc., a w 2020 r. o 3,1 proc. - pisze gazeta.  "Aktualizacja prognozy dla Polski odzwierciedla lepszą niż oczekiwano sytuację gospodarczą w strefie euro, co wspiera polski eksport. Ponadto,  spadek stopy bezrobocia do historycznie niskiego poziomu i zauważalny wzrost płac sprzyjają konsumpcji" - podaje dziennik.  
Zdaniem Banku Światowego,   po znacznie silniejszym od oczekiwanego ożywieniu koniunktury na świecie w 2017 r., w 2018 r. wzrost globalnego PKB jeszcze przyspieszy  do 3,1 proc. W opinii ekspertów będzie  to jednak   głównie poprawa krótkoterminowa,  wynikająca z poprawy w inwestycjach, produkcji i międzynarodowego handlu - zauważa gazeta.  Jednak  w dłuższym okresie, "spowalniający wzrost potencjalny - który jest miarą tego jak szybko gospodarka może się rozwijać, kiedy zasoby ludzkie i kapitałowe są w pełni wykorzystane - może zniweczyć sukcesy na polu poprawy standardu życia ludzi oraz redukcji ubóstwa na świecie" - pisze "DGP". Ponadto, Bank Światowy spodziewa się, że wzrost produktu krajowego brutto (PKB) w krajach rozwiniętych lekko spowolni w 2018 r. do 2,2 proc., "ponieważ banki centralne stopniowo normalizują swoje polityki pieniężne, zaś wzrost inwestycji ustabilizuje się". Natomiast  wzrost w krajach rozwijających się w 2018 r. przyspieszy do 4,5 proc., dzięki poprawie koniunktury w krajach będących eksporterami surowców - podaje dziennik.
Według "DGP", najnowsze prognozy Banku Światowego obarczone są ryzykiem gwałtownego zacieśnienie polityki pieniężnej na świecie, coraz większych barier w wymianie międzynarodowej oraz  napięć geopolitycznych.
Polska jest członkiem Banku Światowego od 1986 r.

Rośnie ilość  transakcji bezgotówkowych kartami zbliżeniowymi; spada liczba wypłat z bankomatów 

Liczba kart płatniczych  w portfelach Polaków przekroczyła już 38,5 mln sztuk - informuje "Prnews.pl"(www.prnews.pl z 05.01.2018 r.), powołując się na opublikowany ostatnio przez  Narodowy Bank Polski (NBP) raport o rynku kart płatniczych po III kwartale 2017 r. Tylko w ciągu III kw.2017 r. liczba wydanych kart zwiększyła się o  576 tys. sztuk. W tym, łączna liczba kart debetowych wynosiła na koniec września ub.r. 30,1 mln szt., a kart kredytowych 5,9 mln szt.- podaje portal. I tak, według danych z banków, w III kw. 2017 r. odnotowano wzrost liczby oraz wartości transakcji przeprowadzonych przy użyciu kart płatniczych; dokonano 1,2 mld  transakcji o łącznej wartości 168,5 mld zł. W omawianym okresie przy użyciu kart przeprowadzono 1.003,9 mln transakcji bezgotówkowych – stanowiły one 84,3 proc. łącznej liczby transakcji kartami. Przy tym , w okresie od czerwca do września  2017 r.,  udział płatności zbliżeniowych w ogólnej liczbie płatności bezgotówkowych wynosił aż 68,6 proc. "Prnews.pl" podaje, iż na koniec września 2017 r. funkcjonowało na rynku   30,6 mln szt.  tzw. zbliżeniówek (w ciągu III kw.  ich   liczba wzrosła o 885 tys.). Karty tego typu stanowią już 79,5 proc. wszystkich kart na rynku. Portal podaje, iż  w organizacji Mastercard transakcje zbliżeniowe stanowią już 78 proc. wszystkich transakcji kartami z logo Mastercard i Maestro.
Agenci rozliczeniowi w III kw. 2017 r. przeprowadzili 991,3 mln transakcji bezgotówkowych na łączną kwotę 64,9 mld zł. Oznacza to zarówno wzrost liczby transakcji (wzrost na poziomie 4,2 proc.) , jak i wzrost wartości transakcji (wzrost o 3,6 proc.)w stosunku do poprzedniego kwartału 2017 r. Z kolei w .internecie klienci przeprowadzili 12,8 mln sztuk transakcji, czyli o 452 tys. więcej niż w poprzednim kwartale (stanowi to wzrost o 3,7 proc.). Wartość łączna transakcji opiewała na kwotę 2 mld zł (wzrost o 5,5 proc.). Średnia wartość transakcji przeprowadzonej w Internecie wyniosła 157 zł (w poprzednim kwartale 154 zł).
I tak, . liczba terminali POS w Polsce  na koniec września 2017 r. wynosiła 605 tys., a płatności zbliżeniowe akceptowało 94 proc. wszystkich POS-ów. W omawianym okresie przeprowadzono 174,2 mln wypłat z bankomatów o łącznej wartości 85,4 mld zł ( sieć bankomatów dostępnych na terenie naszego kraju obejmowała 23,3 tys. urządzeń).  . Liczba wypłat w bankomatach była w stosunku do poprzedniego kwartału mniejsza o 1,3 proc.

Kupowanie kryptowalut na własny użytek przez klienta indywidualnego nie powoduje wypowiedzenia umowy o prowadzeniu ROR
   
Kupowanie kryptowalut na własny użytek przez klienta indywidualnego nie skutkuje wypowiedzeniem umowy ROR; w przypadku podejrzenia przestępstwa środki są blokowane, a sprawa trafia do organów ścigania - pisze "Bankier.pl"(www.bankier.pl z 05.01.2018 r.), powołując się na wypowiedzi bankowców zapytanych o politykę, jaką stosują ich instytucje w takim przypadku. Większość instytucji odpowiadała, że  umowa o prowadzenie rachunku jest wypowiadana w przypadku wykorzystania ROR-u niezgodnie z przeznaczeniem, a " kupowanie kryptowalut na własny użytek przez klienta indywidualnego nie narusza tego przeznaczenia". Jednak ta  sytuacja niedługo może się nieco zmienić - ostrzega portal  - "w związku z uruchomioną niedawno akcją informacyjną Komisji Nadzoru Finansowego i Narodowego Banku Polskiego, w ramach której obie instytucje przestrzegają przed lokowaniem swoich oszczędności w wirtualnych „walutach”. I tak, na przykład Bank Zachodni WBK  (BZ WBK)już zapowiedział, że korzystając z zasady swobody umów, "zdecydował się nie podejmować już więcej współpracy z podmiotami, które zajmują się handlem kryptowalutami, a te rachunki, które już takim firmom otworzył, zostaną zamknięte". Dotyczy to  m.in. giełdy kryptowalut, kantorów handlujących w przewadze kryptowalutami lub innych klientów, dla których taki handel jest głównym przedmiotem działalności. W opinii banku,  organ nadzoru dobitnie wskazuje na bardzo duże ryzyko inwestowania w kryptowaluty. "Nie wypowiadamy umów osobom fizycznym, które w sposób standardowy kupują/sprzedają kryptowaluty" – stwierdził  bank w wypowiedzi dla Bankier.pl.
Portal pisze, iż także  BOŚ Bank  od 1 stycznia 2018 r.  także   nie założy rachunków bankowych podmiotom prowadzącym działalność umożliwiającą obrót kryptowalutami. Ponadto,  bank "przestrzega także swoich klientów indywidualnych, którym kont w związku z zakupem lub sprzedażą wirtualnych „walut”  nie będzie zamykał, że ryzyko takiej inwestycji jest zbyt duże".
Natomiast inne instytucje bankowe  na razie  zapewniają, że dopóki taka działalność nie będzie budziła podejrzeń o popełnienie przestępstwa, rachunków bankowych nie będzie zamykać.

W 2017 r. mocny boom  na  hipoteki

Cały 2017 rok był bardzo dobry dla sprzedaży hipotek, najprawdopodobniej  najlepszy od sześciu lat - donosi "Parkiet"(Nr z 08.01.2018 r.). Dziennik przypomina, iż  Związek Banków Polski (ZBP) szacował wcześniej,  że ten rok przyniesie dalszy spadek wartości sprzedaży hipotek, która miała nie przekroczyć  39 mld zł.  Tymczasem  tylko w grudniu ub.r.  indeks popytu na kredyty mieszkaniowe urósł o ponad jedną trzecią -  wartość BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe wyniosła w grudniu +33,7 proc. W opinii gazety, "oznacza to, że w listopadzie 2017 r. w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do Biura Informacji Kredytowej zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 33,7 proc. niż rok temu". Jest to  tempo wielokrotnie wyższe niż w listopadzie 201`7 r.  (4,3 proc.) czy  październiku 2017 r. (10,7 proc.). "Okazało się także znacznie wyższe niż w połowie roku,  kiedy popyt  zwiększał  się w lipcu i czerwcu odpowiednio o 24 proc. i 20 proc." - podkreśla gazeta.
Łącznie o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało w grudniu 2017 r. 40,64 tys. osób w porównaniu do 33,58 tys. wniosków  rok wcześniej. Przy tym, średnia kwota wnioskowanego kredytu mieszkaniowego w grudniu 2017 r. wyniosła 221,92 tys. zł, podobnie jak w analogicznym okresie 2016 r. Zdaniem  prof. Waldemara Rogowskiego, głównego  analityka  BIK, rosnący popyt w grudniu osiągnął apogeum  pomiędzy świętami a Sylwestrem, "można wiązać ze składaniem wniosków pod ostatnią już pulę środków z programu MdM, która została rozdysponowana od razu w pierwszych dniach stycznia 2018 r." A 4 stycznia br.  Bank Gospodarstwa Krajowego 9BGK)  udostępnił ostatnią transzę  -  381 mln zł - na dofinansowanie kredytów mieszkaniowych w ramach programu Mieszkanie dla Młodych (MdM). Według "P", kwota ta  mogła wystarczyć dla 16 tysięcy kredytobiorców.

Wzrost popytu na kredyty dla firm

Zdaniem  Piotra Bujaka, głównego ekonomisty  PKO BP, w 2018 r. popyt na kredyty będzie się utrzymywał na podobnym poziomie jak w 2017 r. - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z  04.01.2018 r.).  O pożyczkę nie będzie więc  łatwiej niż w 2017r., "co nie znaczy, że akcja kredytowa się zatrzyma" - pisze gazeta. Jednak należy   spodziewać się niewielkiego przesunięcia punktu ciężkości: lekko może słabnąć dynamika popytu na kredyty konsumpcyjne, a  może przyspieszyć   tempo wzrostu, jeśli chodzi o kredyty dla przedsiębiorstw - donosi dziennik.
Według "DGP",  w listopadzie 2017 r. wartość portfela należności całego naszego sektora bankowego była tylko o 3,7 proc. większa niż w analogicznym okresie 2016 r. Głównym  źródłem  niskiej dynamiki było silny złoty, który zmniejszył dzięki temu  wartość zobowiązań  denominowanych w walutach obcych. Jednak "gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie portfel złotowy, okazuje się, że kredyty rosną w tempie zbliżonym do 10 proc., a niektóre kategorie – jak pożyczki dla przedsiębiorstw czy hipoteki dla gospodarstw domowych – nawet szybciej". Zdaniem gazety, w  kredytach dla firm tak dobrych wyników nie było od niemal pięciu lat.
Według  danych  Narodowego Banku Polskiego (NBP), w  pierwszych 11 miesiącach 2017 r. banki udzieliły ponad 240 mld zł nowych kredytów dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, o 6,8 proc. więcej niż rok wcześniej. I tak,  w "przypadku hipotek dla klientów indywidualnych wzrost zbliżał się do 13 proc. W odniesieniu do pożyczek dla firm wyniósł 8 proc."

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT