Zbliża się recesja ?

Czasy łatwego pieniądza mają się ku końcowi - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 30.12.2017 r.). W opinii gazety,  główne banki centralne zaczną przykręcać kurek; nastąpi zmierzch  stóp procentowych, długi czas  bliskich zera.  Dziennik podkreśla, iż  "dwie rzeczy nie ulegają żadnej wątpliwości: zalew pieniądza powstrzymał globalny kryzys finansowy i pomógł wywindować ceny akcji i obligacji na rekordowe poziomy". Teraz   zaś  bankierzy centrali są przekonani, że ich gospodarki już wystarczająco okrzepły i dadzą sobie radę przy nieco słabszych bodźcach - podaje "Rz". I chociaż  Europejski Bank Centralny wciąż jeszcze kupuje papiery rządowe i korporacyjne, to  ostatnio nakreślił plan ograniczania tej działalności od początku stycznia 2018 r. Oczekuje się, że także w Chinach rozpocznie się  wyhamowywanie wzrostu akcji kredytowej. Natomiast  Bank Japonii prawdopodobnie będzie w dalszym ciągu drukował pieniądze, co - w opinii  ekonomistów  -  zacznie być widoczne w połowie lub pod koniec 2018 r.   Zdaniem Nadera Naeimi, zarządzającego  funduszami w AMP Capital Investors Ltd. w Sydney, to  zaniepokoi wielu inwestorów, ponieważ tak naprawdę nikt nie jest przygotowany na  zaciskanie polityki pieniężnej.   Zdaniem inwestorów, może to być  jedna  z "najbardziej prawdopodobnych przyczyn przyszłorocznej recesji" - podkreśla "Rz".   Albowiem historia pokazuje,  że takie zmiany wiążą się z określonym ryzykiem. Gazeta przypomina, że kiedy w  1994 r.  Fed zaczął podnosić stopy procentowe, doprowadziło to do największego spadku cen obligacji korporacyjnych od dwudziestu lat, a także pociągnęło za sobą gwałtowną dewaluację meksykańskiego peso oraz w efekcie wywołało  tzw. Tequila Crisis.

BGK na zlecenie MF  umocnił złotego  w końcówce   2017 r.

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK)  pomógł umocnić złotego pod koniec 2017 r. - informuje "Dziennik Gazeta  Prawna"(Nr z 03.01.2018 r.). W opinii dziennika, pomoc państwowego banku we wzroście wartości złotego pod koniec roku " zapewniła środki na wydatki budżetowe i niższy dług publiczny. Rząd mógł także wyciągnąć z tego korzyści PR-owskie".
Jak podaje "DGP", Ministerstwo Finansów (MF) było aktywne na rynku walutowym co najmniej od listopada ub.r. BGK działający na zlecenie resortu finansów  od końca listopada zwiększył aktywność, sprzedając  euro i kupując  złotego - pisze gazeta, powołując się na  anonimowego  dilera  jednego z dużych banków. I tak,  według  nieoficjalnych informacji  MF,  w całym 2017 r.  na rynku walutowym wymieniono 3-4 mld euro." To więcej niż w 2016 r., kiedy na zlecenie rządu sprzedano waluty za 2,2 mld euro, ale znacznie mniej niż w 2013 r., kiedy wymieniono rekordowe 13,1 mld euro" - podkreśla dziennik. I dodaje, że w 2017 r.  złoty zapewnił ponad 5-proc. stopę zwrotu wobec euro, co było najlepszym wynikiem od pięciu lat.
MF od 2011 r. ma możliwość wymiany walut, które gromadzi na rachunkach budżetowych nie tylko w Narodowym Banku Polskim (NBP), ale także bezpośrednio na rynku walutowym. Drugą możliwość daje BGK,  który dokonuje takich operacji na zlecenie MF. W ciągu ostatnich lat  bank  wymieniał głównie euro, które rząd "pozyskuje z unijnych funduszy, emisji obligacji czy kredytów od międzynarodowych instytucji finansowych. W sumie przez rynek przeszło w tym czasie ponad 50 mld euro". A  gros aktywności rządowego banku przypadło na grudzień 2017r. - twierdzi "DGP".  Aktywność BGK spowodowała,  że  w 2017 r.  złoty osiągnął  poziom ok. 4,17 za euro.

Rynek pożyczkowy rośnie wolniej

Pierwsze półrocze 2017 r. było dla instytucji pożyczkowych okresem wzrostu ogólnej wartości udzielonych pożyczek i stabilizacji bazy klientów - informuje "Prnews.pl"(www.prnews.pl z 03.01.2018 r.),  powołując się na wyniki ostatniego badania „Sektor instytucji pożyczkowych w Polsce”, przeprowadzonego przez Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych (KPF). Portal podkreśla, iż  "w ostatnich latach obserwowana jest jednak zmienność dynamiki wzrostu, co świadczy o dużej wrażliwości tego sektora na zmiany regulacji". Według  dr Mirosława A. Bieszki, doradcy KPF ds. Ekonomicznych, od 2009 r. obserwuje się "zróżnicowany wzrost wartości udzielonych pożyczek oraz stabilny popyt na rynku pożyczek pozabankowych". W jego opinii, zaawansowanie technologiczne  instytucji pożyczkowych "daje im przewagę konkurencyjną w segmencie pożyczek o małych kwotach, gdzie kluczowa jest szybkość i elastyczność procesowania aplikacji" Przy tym, dla pożyczkodawców ciekawym rynkiem z potencjałem zwiększania sprzedaży będzie segment MSP. I tak, w połowie 2017 r.  firmy pożyczkowe (objęte badaniem KPF), udzieliły pożyczek o wartości 2,2 mld zł, a więc o  22,4 proc. więcej niż w I połowie 2016 r., kiedy  dynamika wzrostu była aż dwukrotnie niższa. "Prnews.pl" pisze, iż na koniec I połowy 2017 r.  całkowita wartość portfela pożyczek, będącego w posiadaniu firm uczestniczących w badaniu, powiększonego o dane Provident Polska SA, przekroczyła poziom 3,8 mld zł. Jednak liczba klientów  firm  pożyczkowych  w I połowie 2017 r.  wzrosła jedynie o około 2,7 proc.  w porównaniu z I półroczem 2016 roku. I co istotne, widoczna jest różnica pomiędzy dynamiką wzrostu wartości portfela pożyczek,  a dynamiką wzrostu liczby klientów. Rośnie bowiem średnia kwota pożyczki zaciąganej w instytucjach pożyczkowych - twierdzi portal. Na taką tendencję wskazują także wyniki badań KPF i IRG SGH „Sytuacja na rynku consumer finance”. Według nich, około 40 proc. tych, którzy dziś posiadają kredyt gotówkowy lub pożyczkę, planuje utrzymanie go na podobnym poziomie lub jego zwiększenie.

Szefowie banków  liczą na kolejny dobry rok dla akcji kredytowej

Polski sektor bankowy może podsumować miniony 2017 r. jako  czas udany dla branży - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 29.12.2017 r.). Dziennik podkreśla, iż  w  opinii bankowców  w  ub.r.  "biznes kręcił się lepiej, niż oczekiwano na początku roku, oczyszczone ze zdarzeń jednorazowych zyski rosły i obyło się bez kosztów jednorazowych". Być może to jest przyczyna, że  na 2018 r. bankowcy mają  optymistyczne spojrzenie. Większość zapytanych przez dziennik przedstawicieli  dziesięciu największych giełdowych banków spodziewa się, iż  2018 r.  przyśpieszy  akcja kredytowa instytucji bankowych, pokonując poziom z 2017 r., a więc  4 proc. , który - w opinii gazety - nieco  bankowców rozczarował. " Ale przełomu nie będzie, łączna dynamika pozostanie umiarkowana" . Zdaniem "Rz",  szybszy wzrost będzie dotyczyć przede wszystkim kredytów dla firm, których dynamika w perspektywie rocznej może przekroczyć 10 proc. Natomiast  kredyty gospodarstw domowych będą rosły w podobnym tempie jak  w 2017 r. Przepytani przez "Rz" bankowcy, oczekują, iż  jednak w  2018 r.  mają wzrosnąć wymogi  regulacyjne,  spodziewany jest niższy  niż kiedyś ROE, będą   ograniczenia dywidendowe czy  np. umiarkowany popyt  na kredyt.

Światowe  indeksy giełdowe  w 2017 r. na fali  wznoszącej

W opinii "Rzeczpospolitej"(Nr z 02.01.2018 r.),  rok 2017  okazał się być znakomitym czasem dla giełd. Przyniósł też bardzo silne wzrosty na wielu kluczowych rynkach wschodzących - podkreśla gazeta. Na przykład  MSCI Emerging Markets, globalny indeks tych rynków, wzrósł w ciągu 2017 r. aż o 34 proc., podczas gdy  ogólnoświatowy MSCI World zyskał w tym czasie   nieco ponad 20 proc., zaś  nowojorski Dow Jones Industrial wzrósł o 26 proc. Ponadto, rynki wschodzące i graniczne znalazły się też wśród najlepszych indeksów 2017 r.- podkreśla dziennik. I tak,  dały  inwestorom w 2017 r.  najlepsze stopy zwrotu ze wszystkich rynków akcji (licząc w walutach lokalnych), a  IBVC, główny indeks giełdy wenezuelskiej,  zyskał prawie 3,9 tys. proc. Według "Rz", indeks ten osiąga  tak  wysokie zwyżki już kolejny rok z rzędu, co jest głównie jednym z efektów hiperinflacji w Wenezueli. Z kolei na  drugim miejscu znalazł się argentyński indeks Merval, który wzrósł o 77 proc., a na trzecim kijowski Ukrainian Equities ze wzrostem wynoszącym 71 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT