Billboardowa promocja sądów polubownych

"Po co drzeć koty?" - pod takim hasłem od dnia  1 grudnia do 15 grudnia br. trwa kampania billboardowa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK)  i Inspekcji Handlowej.  W 48 miastach ma pojawić się 1000billboardów,  których celem jest zwrócenie uwagi na korzyści płynące z polubownego rozwiązywania sporów - informuje "Gazeta Prawna" (Nr  z 02.12.2008 r.). UOKiK przypomina, że poszkodowani mogą uzyskać pomoc  m.in. w sądzie polubownym przy Rzeczniku Ubezpieczonych (RzU), czy w sądzie przy Komisji Nadzoru Ubezpieczeniowego (KNF).
Zdaniem Stanisława Kluzy, przewodniczącego  KNF, który podkreśla, że  sąd polubowny przy Komisji działa od pół roku,  postępowanie przed sądem polubownym jest tańsze, szybsze, mniej sformalizowane i bardziej profesjonalne niż przed sądami powszechnymi. Kluza przypomina - pisze dziennik -  że uczestnictwo w takiej formie rozwiązywania sporów jest dobrowolne. Jednak- w opinii Kluzy -  instytucje finansowe, które godzą się na takie rozwiązanie, budują zaufanie i swój pozytywny wizerunek.

UFG nie przewiduje na 2009 r.  wyższych składek ubezpieczycieli  

Według Elżbiety Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG),  Rada UFG nie przewiduje podwyżek składek od zakładów ubezpieczeń na 2009 rok.; chociaż już  po I półroczu 2008 r. przychody funduszu wyniosły 17,3 mln zł i były o 7,3 mln zł mniejsze w porównaniu z analogicznym okresem 2007 r.
Prezes UFG powiedziała „Parkietowi" (Nr z 02.12.2008 r.), że Rada przyjęła  informację dotyczącą założeń makroekonomicznych do planu na 2009 r. z uwzględnieniem przewidywanego wykonania dochodów i kosztów w UFG na koniec br. Elżbieta Wanat-Połeć podkreśliła, że brak podwyżek nie oznacza, że fundusz ograniczy swoje działania na rzecz poprawy funkcjonalności UFG jako ośrodka informacji dla środowiska ubezpieczeniowego.
Od 1 grudnia br. w wewnętrznej strukturze funduszu został wyodrębniony  Ośrodek Informacji (otrzymał status biura), który prowadzi rejestr zawierający dane o wszystkich zawartych umowach OC i AC oraz uczestnikach zdarzeń (wypadków) - informuje  „Parkiet”. Zdaniem  szefowej UFG,  projekt ten wymaga jeszcze przygotowania szczegółowego opisu funkcji biznesowych OI UFG, zebrania ofert oraz poddania ich ocenie ekspertów (eksperci  zostaną  wybrani z grona członków UFG i zaplanują działania ośrodka).
Gazeta przypomina, że ubezpieczyciele muszą przekazywać na UFG po każdym kwartale 0,7 proc. składki przypisanej brutto z ubezpieczeń obowiązkowych (głównie OC komunikacyjnego). 0,2 proc. składki trafia na fundusz pomocy zwrotnej, z którego zakłady mogą korzystać w razie kłopotów. W ubiegłym roku łączna kwota przekazanych środków wyniosła nieco ponad 52,3 mln zł. Fundusz zamierza zaproponować zmiany w prawie, które poprawiłyby jego przychody ze źródeł innych niż składki od zakładów. . Według Elżbiety Wanat-Połeć lepiej byłoby, gdyby opłaty były realizowane w złotych, a nie w euro (równowartości). Zwraca uwagę, że w ostatnich dwóch latach na skutek spadku kursu euro do złotego przychody funduszu znacznie zmalały.

Sprzedają akcje PTR

Wszyscy akcjonariusze Polskiego Towarzystwa Reasekuracji decydowali się odpowiedzieć na wezwanie kanadyjskiego Fairfax Financial z pierwszej połowy września br . Reasekurator przed końcem roku będzie miał wiec  nowego właściciela który obejmie 100 proc. udziałów- informuje „Parkiet” (Nr z 02.12.2008 r.).  Największy udział w  akcjonariacie  towarzystwa ma Skarb Państwa - 11,88 proc. bezpośrednio, 35,64 proc. – poprzez spółki zależne (PZU SA, PZU Życie, KGHM) -przypomina gazeta, podkreślając zapowiedź    MSP, że przyjmie ofertę kanadyjskiego inwestora. Jednak zdaniem Michała Chyczewskiego, wiceministra Skarbu Państwa odpowiedzialnego  za sektor finansowy,  sprzedaż pakietu akcji PTU przez Ciech i PTR nie zakończy się raczej przed 23 grudnia br., ponieważ pogorszyły się wyceny spółek ubezpieczeniowych. W związku z tym Skarb Państwa zdecydował się na wyjście z PTR, mimo że nie sprzedał papierów PTU. Zdaniem Chyczewskiego, opóźnianie wejścia Fairfax Financial w reasekuratora nie byłoby dobre dla tej spółki. „Parkiet” otrzymał także oficjalne potwierdzenie wyjścia z akcjonariatu od DZ Banku (9,13 proc. akcji) . Dariusz Stasik, doradca prezesa DZ Banku, mówi, że w najbliższych dniach bank odpowie na wezwanie Fairfax Financial Holdings. Odpowiedział na wezwanie także Bank Handlowy (16 proc.)
Nie zdążyli odpowiedzieć natomiast:  Bank Współpracy Europejskiej (11,88 proc.) i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (4,75 proc.).

Coraz więcej składki z ubezpieczeń należności kredytowych

Ubezpieczyciele  sprzedający ubezpieczenia należności kredytowych obserwują stale wzrastający popyt na  polisy.  Zaczął je teraz nabywać także sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Polisy tego typu są przedmiotem zainteresowania przede wszystkim firm działających w branży spożywczej, elektroinstalacyjnej, budowlanej, meblarskiej i stalowej. Według Agnieszki Marcinkowskiej  z Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE),  III kwartał 2008 r.  przyniósł wyraźny wzrost zainteresowania polskich firm ubezpieczeniem należności kredytowych - podaje„Parkiet” (Nr z 29.11.2008 r.). Tylko w sierpniu 2008 r. ilość kierowanych do KUKE zapytań o możliwość ubezpieczenia należności od kontrahentów krajowych wzrosła w porównaniu z sierpniem 2007  r. o 40 proc. – pisze gazeta. Natomiast już  we wrześniu do Korporacji wpłynęło o ok. 50 proc. zapytań więcej, niż rok wcześniej. Zdaniem Agnieszki Marcinkowskiej,  nawet w porównaniu z sierpniem 2008 r. liczba zapytań wzrosła o niemal 30 proc.
KUKE odnotowuje także stały permanentny wzrost liczby składanych wniosków o ubezpieczenia. We wrześniu br. wpłynęło ich o 32 proc. więcej, niż tok wcześniej; wzrosła również o 14 proc.  liczba polis podpisanych i odnowionych. Wartość ubezpieczanych przez KUKE obrotów wyniosła po dziewięciu miesiącach 2008 r. 3,5 mld USD, (wzrost o 18 proc.) zaś wartość ubezpieczeń i gwarancji eksportowych wzrosła o 13 proc.
Z kolei w opinii Elwiry Ostrowskiej-Graczyk, dyrektor biura ubezpieczeń finansowych w PZU SA ,  w ostatnich miesiącach towarzystwo obserwuje wyraźny wzrost zainteresowania ubezpieczeniem wierzytelności. Rosnącą liczbę zapytań o ubezpieczenia wierzytelności notują również Atradius Credit Insurance oraz Coface Poland. Według danych tej pierwszej firmy swoje wierzytelności zabezpieczała do tej pory połowa funkcjonujących w Polsce podmiotów gospodarczych. Najbardziej chętne były głównie duże przedsiębiorstwa i korporacje. Z kolei według PZU SA, z ubezpieczenia kredytu kupieckiego korzystało do tej pory co dziesiąte przedsiębiorstwo.
Według Pawła Szczepankowskiego, dyrektora polskiego oddziału firmy Atradius,  na skutek kryzysu finansowego następuje eskalacja ryzyka niewypłacalności. Firmy odcięte od możliwości otrzymania kredytu bankowego uciekają się do finansowania działalności za pomocą kredytu kupieckiego, w efekcie czego wartość nieuregulowanych należności rośnie, a zarządzanie przepływani pieniężnymi jest coraz trudniejsze.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT