CEPiK 2.0 ma być uruchomiony do listopada br. w części dotyczącej ewidencji pojazdów

* CEPiK 2.0 ma być uruchomiony  do listopada br.  w  części dotyczącej ewidencji pojazdów

 

Projekt zmiany ustawy "Prawo o ruchu drogowym"  zakłada  przyspieszenie wejścia w życie systemu informatycznego CEPiK 2.0 -  twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 06.07.2017 r.). Pierwotnie system miał zostać wdrożony 1 stycznia 2016 r.,  jednak termin uruchomienia tego projektu  został przesunięty pod wpływem audytu przeprowadzonego na zlecenie rządu. Według gazety,   warty  ponad 140 mln zł   zmodernizowany System Informatyczny Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK 2.0;)  zostanie uruchomiony 30 października 2017 r., podczas gdy  pierwotnie jego uruchomienie zakładano  na  czerwiec 2018 r.  Zdaniem Karola Manysa, rzecznika prasowego Ministerstwa Cyfryzacji,  system będzie wprowadzany etapami. "Przyspieszone zostaje wejście w życie części dotyczącej ewidencji pojazdów. M.in. będą udostępniane online  dane dotyczące przeglądów samochodów ze stacji kontroli pojazdów". Jak podaje dziennik,   rekomendowane regulacje prawne na poziomie ustawy zapewnią też wyższą jakość danych, m.in. dzięki wprowadzeniu obowiązku przekazywania ich w drodze teletransmisji oraz jednolitych mechanizmów zasilania danymi.

Projekt  CEPiK 2.0 zakłada  przebudowę i modernizację centralnej ewidencji pojazdów (CEP), centralnej ewidencji kierowców (CEK), a także centralnej ewidencji posiadaczy kart parkingowych (CEPKP). Będą z niego mogły  korzystać  starostwa powiatowe, policja, Główny Urząd Transportu Drogowego, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, ośrodki szkolenia kierowców czy stacje kontroli pojazdów - informuje "DGP".

.CEPiK 2.0 już ze wszystkimi dostępnymi usługami ma zostać uruchomiony 4 czerwca 2018 r.

 

 

 

* Właściciel uszkodzonego  auta zawsze może się odwołać od decyzji ubezpieczyciela w sprawie   kwalifikacji szkody

 

Zdaniem  ubezpieczycieli,  jeśli naprawa samochodu finansowana z autocasco kosztuje  więcej  niż wynosi  limit  kosztów  naprawy   pojazdu,  określony w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU),  to szkoda jest całkowita -  podaje "Rzeczpospolita"(Nr  z  03.07.2017 r.).  Limit ten  wynosi zazwyczaj około  70 proc. rynkowej wartości auta  - pisze  dziennik.  Sposób kwalifikowania szkody jako całkowitej również jest określony w OWU.  Przy tym,  zakwalifikowanie  szkody  jako całkowitej  powoduje zmianę sposobu liczenia odszkodowania. Towarzystwo  nie  bierze wówczas pod uwagę przewidywanej wysokości  kosztów naprawy auta,  lecz różnicę między wartością pojazdu przed szkodą a wartością wraku - wyjaśnia gazeta.                 "Rz" podkreśla,  iż właściciel  mocno  uszkodzonego  pojazdu zawsze może zdecydować o jego naprawie. "Musi się jednak liczyć z tym, że towarzystwo może odmówić refundacji wszystkich kosztów. Dlatego taką decyzję trzeba podjąć rozważnie, znając wszystkie wartości przed ewentualną naprawą" - radzi dziennik. I dodaje, iż  jeśli właściciel takiego  auta kwestionuje  sposób wyliczenia odszkodowania, wartość, na jaką samochód został wyceniony przed szkodą albo cenę wraku, zawsze może odwołać się od decyzji ubezpieczyciela. " Na przykład, jeśli okaże się, że wartość pojazdu przed szkodą była wyższa, zmiana tej wyceny może doprowadzić do zmiany kwalifikacji szkody" - informuje gazeta.

 

 

 

* VAT na usługi pomocnicze w  ubezpieczeniach wpłynie na wzrost  cen polis 

 

Z dniem 1 lipca 2017 r.  weszły w życie nowe przepisy podatkowe, wprowadzające dla zakładów ubezpieczeń  podatek  VAT na usługi pomocnicze w wysokości 23 proc., z którego to  płacenia  wcześniej usługi te były zwolnione - informuje "Parkiet"(Nr z 03.07.2017 r.).  Zdaniem  Macieja Fedyny, członka zarządu Generali, wprowadzenie VAT na usługi pomocnicze wpłynie na cenę ubezpieczeń. "Jest to dodatkowy wydatek, który musi zostać ujęty w kalkulacji składki" - twierdzi w gazecie M.Fedyna.

Dziennik przypomina,  iż   dotychczas prawie wszyscy ubezpieczyciele przenosili na zewnątrz likwidację szkód. Również ocenę stanu zdrowia poszkodowanych wykonywały  spółki medyczne. Teraz  więc  towarzystwa, które to instytucje  nie są płatnikami VAT, w  związku ze zmianą przepisów  będą  musiały  zapłacić operatorom assistance oraz zewnętrznym likwidatorom szkód dotychczasowe stawki powiększone o VAT.

W opinii Łukasza Zonia, prezesa Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych, wysokość podwyżek poszczególnych składek będzie zależała od ustaleń pomiędzy towarzystwami ubezpieczeniowymi,  a dostawcami świadczeń. "Nie wydaje mi się, żeby podwyżki były jednak równe pełnej wartości VAT. Sądzę, że ubezpieczyciele, operatorzy assistance oraz zewnętrzni likwidatorzy szkód część kosztów poniosą samodzielnie, nie przerzucając ich w całości na klienta" - twierdzi Zoń.

"P"  podkreśla, iż  koszty te  mogą być bardzo różne dla poszczególnych firm; np. czy  i w jakim stopniu  mają  np. usługi likwidacji szkód wytransferowane na zewnątrz. Może się bowiem okazać, że w długofalowej perspektywie bardziej opłacalne będzie dla nich zbudowanie własnych struktur, dzięki czemu unikną płacenia VAT. Bedą  więc  wycofywać ze współpracy z firmami asystenckimi i likwidatorami szkód, realizując politykę obsługi szkód własnymi zasobami - zauważa gazeta. Zdaniem Łukasza Zonia dotyczy to raczej jednak dużych grup kapitałowych.

 

 * Sąd: bez odszkodowania z AC za kradzież kradzionego auta

 

Zdaniem polskich sądów, wypłata odszkodowania za utracony pojazd uzależniona jest od wyrejestrowania go i przeniesienia prawa własności pojazdu na rzecz podmiotu ubezpieczającego. Jak podaje  "Rzeczpospolita" (Nr z  05.07.2017 r.),  zarówno Sąd Okręgowy w Olsztynie, jak i Sąd Apelacyjny w Białymstoku  (sygn. akt I ACa 922/16) uznały, że w sprawie o odmowę wypłaty odszkodowania z AC przez  iubezpieczyciela,  "powództwo  nie zasługuje na uwzględnienie". 

Sprawa dotyczyła mężczyzny, który  kupił w 2012 r. w  Niemczech samochód marki Volkswagen, dokonał niezbędnych czynności umożliwiających poruszanie się pojazdem po kraju, w tym czasowej rejestracji w Wydziale Komunikacyjnym Starostwa Powiatowego. Auto zaś utracił w  nocy z 2 na 3 lipca 2013 r. - informuje dziennik.   Mężczyzna zgłosił kradzież pojazdu na policję, jednak śledztwo  zostało  umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Ponadto,  powód  zgłosił również  kradzież auta  ubezpieczycielowi,  zwracając się z roszczeniem o wypłatę odszkodowania z polisy AC.  Towarzystwo ubezpieczeń  tymczasem zakwestionowało zasadność dochodzonego roszczenia - pisze gazeta -  uzasadniając swoją decyzję  tym, iż  w toku postępowania likwidacyjnego okazało się,  że pojazd pochodził z przestępstwa kradzieży na terenie Niemiec.  Zaś  według ogólnych warunków  umowy ubezpieczenia, "ochrona ubezpieczeniowa nie obejmuje szkód w pojazdach pochodzących z kradzieży lub innego przestępstwa, których własności powód nie nabył do dnia szkody". Stąd, kwestionując   własność powoda,  ubezpieczyciel   odmówił  wypłaty odszkodowania. Albowiem skoro powód nie jest faktycznie właścicielem auta, nie może tym samym przenieść prawa jego własności na inny podmiot.  A jest to niezbędny warunek wypłaty odszkodowania, którego powód nie spełnił, a zatem jego powództwo podlegało oddaleniu - podkreśla "Rz".

Mężczyzna pozwał więc ubezpieczyciela, domagając się wypłaty 118 tys. zł jako odszkodowania z polisy autocasco.

 

*Rynek ubezpieczeń dla MSP coraz większy

 

Ubezpieczenia dla firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) to rynek z dużym potencjałem - twierdzi "Puls Biznesu"(Nr z 01.07.2017 r.). Rynek ten   staje się coraz bardziej konkurencyjny i wymagający.   Polisy dla MSP  ma już  w swojej ofercie wiele towarzystw ubezpieczeniowych, a właścicielom firm z sektora   MSP zależy coraz bardziej  na minimalizacji kosztów ubezpieczenia  przy jednoczesnym zachowaniu możliwie jak najszerszej ochrony ubezpieczeniowej   - pisze gazeta. Ubezpieczyciele  starają się więc w  pełni dopasować zakres ochrony do rodzaju prowadzonej działalności przez klienta, wprowadzając oferty dedykowane poszczególnym branżom. "Tak sprofilowane rozwiązania pozwalają objąć ochroną ubezpieczeniową rodzaje ryzyka charakterystyczne dla danego sektora, co jest korzystne dla klientów" - podaje dziennik. Według "PB",  najpopularniejszą polisą wśród właścicieli mniejszych firm nadal są ubezpieczenia komunikacyjne, "jednak z każdym rokiem obserwujemy wzrost zainteresowania także polisami majątkowymi". Ponadto, coraz częściej MSP  zaczynają traktować polisy majątkowe jako instrument zarządzania ryzykiem prowadzonej działalności. Na decyzję o ubezpieczeniu majątku firmy coraz większy  wpływ  ma sytuacja finansowa przedsiębiorstwa, skala biznesu oraz rodzaj prowadzonej działalności -  zauwaza gazeta, podkreślając,  iż  "wśród niektórych branż obserwujemy większą skłonność do ubezpieczenia majątku firmy". Na  przykład  w Allianz Polska   oferta dla klientów MŚP obejmuje "rozwiązania sprofilowane jak również indywidualne w zależności od preferencji i specyfiki działalności klienta. Firma ma gotowe propozycje dla właścicieli m.in. aptek, biur, firm budowlanych, prywatnych szkół (także szkół językowych), sklepów, hoteli i punktów gastronomicznych, zakładów naprawy i serwisów, a także salonów urody i wspólnot oraz spółdzielni” - informuje dziennik.

 

*Jak uniknąć posiadania dwóch polis komunikacyjnego OC ?

 

Jeżeli znalazłeś korzystniejszą ofertę komunikacyjnego OC u innego ubezpieczyciela, pamiętaj,  żeby w odpowiednim momencie wypowiedzieć swoją aktualną umowę. W innym przypadku możesz mieć problem z podwójnym ubezpieczeniem OC. Dlaczego? Ponieważ "stara" umowa ulegnie automatycznemu przedłużeniu na kolejne 12 miesięcy - ostrzega "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 05.07.2017 r.).

Dokument wypowiadający umowę OC  należy dostarczyć do ubezpieczyciela. Można zrobić to  osobiście w oddziale towarzystwa lub poprzez , pośrednika , który sprzedał nam polisę OC - radzi gazeta. "Możliwe jest także przesłanie druku pocztą lub kurierem do towarzystwa ubezpieczeniowego. Niektóre firmy dopuszczają złożenie skanu lub zdjęcia wypowiedzenia drogą elektroniczną – poprzez pocztę e-mail lub faks" - podaje dziennik. Aby to wypowiedzenie było skuteczne, konieczne jest dostarczenie wypowiedzenia do ubezpieczyciela najpóźniej na dzień przed końcem funkcjonowania polisy. Według "DGP", od  tej zasady polskie prawo przewiduje jeden wyjątek. Tak więc, jeśli  dzień przed zakończeniem umowy wyślemy do towarzystwa   jej  wypowiedzenie za pośrednictwem Poczty Polskiej,  będzie ono skuteczne. Liczyć się bowiem będzie data stempla pocztowego  - wyjaśnia gazeta. Dziennik podkreśla,  iż ta zasada nie obowiązuje, jeśli pismo z wypowiedzeniem nadamy poprzez jakąkolwiek inną firmę kurierską. Przy tym warto pamiętać,  że "na wypowiedzeniu umowy OC znaleźć musi się własnoręczny podpis właściciela oraz ewentualnych współwłaścicieli – nawet jeśli przesyłamy skan lub zdjęcie wypowiedzenia"- pisze dziennik

 

Natomiast  w sytuacji, gdy zapomnieliśmy złożyć w terminie wypowiedzenia i otrzymaliśmy pismo od swojego „starego” ubezpieczyciela, informujące to tym, że nasza  polisa OC została automatycznie  ustawą przedłużona o kolejne  12 miesięcy,  nie musimy  z góry opłacać wymaganej przez ubezpieczyciela składki. Taką  wznowioną  polisę  można  wypowiedzieć  w każdym momencie jej trwania. Wystarczy przedstawić towarzystwu ubezpieczeń  dokument potwierdzający zakupioną polisę w innej firmie. "Podwójnie  zapłacisz jedynie za okres do momentu złożenia wypowiedzenia w „starym” TU –  zauważa gazeta.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT