Coraz więcej roszczeń z tytułu szkód komunikacyjnych

Według raportu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG), przygotowanego na podstawie danych z ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych w UFG,  maj jest rekordowym miesiącem  pod względem szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych - informuje "Prnews.pl"(www.prnews.pl z 04.05.2015 r.). Ponadto, z raportu wynika, iż  Polacy zaczęli cenić własne życie, zgłaszając coraz wyższe roszczenia za szkody osobowe i otrzymując za to coraz wyższe świadczenia. I tak, za  wypadki drogowe, które wydarzyły się w maju 2014 r., firmy ubezpieczeniowe przyjęły  łącznie zgłoszenia 74 tys. szkód polis z OC i 58 tys. szkód z AC, podczas gdy  najmniej wypadków, z których zgłoszone zostało roszczenie, wydarzyło się w listopadzie ub.r.; odpowiednio: z OC - 61 tys., a z AC - 47 tys. szkód. Towarzystwa w  2014 r.  za wszystkie wypadki drogowe  wypłaciły zaś blisko 7,4 mld złotych odszkodowań - podaje portal. W tym, wypłaty  za szkody osobowe  przekroczyły 25 proc. ogółu wypłat z komunikacyjnego OC, podczas gdy jeszcze w 2008 r. było to zaledwie 15 proc., a zdecydowana większość wypłacanych odszkodowań dotyczyła strat materialnych (głównie za zniszczone auta). W całym 2014 r. ubezpieczyciele komunikacyjni wypłacili świadczenia za 155 tys. szkód osobowych na łącznie ponad 1,04 mld zł, to jest o 16 proc więcej niż rok wcześniej.
W opinii  Sławy Cwalińskiej - Weychert, wiceprezes UFG, powodów takiej sytuacji można upatrywać - pisze "Prnews.pl" - w  przede wszystkim w  rosnącej  świadomości Polaków odnośnie prawa do rekompensaty za szkody osobowe w wypadkach komunikacyjnych. Ponadto, nastąpiła  zmiana regulacji prawnych, które sprzyjają rozszerzeniu katalogu roszczeń za szkody osobowe. "Chodzi m.in. zapisy kodeksu cywilnego (art. 446 § 4 z 2008 roku), wprowadzające zadośćuczynienie za ból i cierpienie po śmierci osoby bliskiej, czy też obowiązująca od 2010 r. interpretacja art. 448 kc, rozszerzająca katalog dóbr osobistych (naruszonych czynem niedozwolonym i wymagających zadośćuczynienia) o śmierć osoby bliskiej". Znaczący wpływ na skalę i wielkość wypłat dokonywanych w ostatnich latach przez ubezpieczycieli z tytułu szkód osobowych,   ma wprowadzony w 2007 r. 20-letni okres przedawnienia roszczeń. "Umożliwił on bowiem sięganie do szkód nieprzedawnionych w 2007 r., nawet jeśli powstały w zdarzeniach sprzed 10 lat" - informuje portal.
Sława Cwalińska-Weychert podkreśla, iż  w efekcie wszystkie wypłaty za szkody osobowe nawet sprzed kilkunastu lat  finansowane są wyłącznie z bieżącej składki za komunikacyjne OC. "Oznacza to, że mimo malejącej liczby ofiar śmiertelnych i rannych w wypadkach drogowych (...) posiadacze samochodów będą musieli zapłacić wyższą składkę za swoje ubezpieczenie OC (dla sfinansowania zgłaszanych dziś roszczeń do wypadków sprzed kilkunastu lat)" - twierdzi wiceprezes UFG.
Według danych  bazy  polis komunikacyjnych  UFG, na koniec 2014 r. aktywnych było 20,9 mln polis OC i 4,5 mln polis AC.

Prawidłowa  umowa kupna - sprzedaży auta warunkiem uzyskania odszkodowania z AC czy OC

Można mieć polisę, ale nie mieć ochrony - podkreśla w "Rzeczpospolitej"(Nr z 03.05.2015 r.) Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Dlaczego ? "Towarzystwa stosują bowiem  generalne wyłączenie odpowiedzialności w razie szkód w pojeździe nabytym w drodze przestępstwa lub nielegalnie sprowadzonym do Polski, a więc  z naruszeniem przepisów prawa celnego lub podatkowego" - przypomina  w dzienniku K. Krawczyk. "Jeżeli zatem ubezpieczyciel w prowadzonym postępowaniu likwidacyjnym ustali, że dane osób wskazanych w umowie kupna-sprzedaży nie odpowiadają stanowi faktycznemu (osoba wskazana w umowie nie była zbywcą lub w ogóle nie istniała), a dokument ten był podstawą opodatkowania podatkiem akcyzowym lub rejestracji pojazdu w Polsce, to odmawia wypłaty odszkodowania".
Niestety, badanie historii pojazdu następuje dopiero w momencie zgłaszania roszczeń odszkodowawczych, a nie na etapie zawierania umowy ubezpieczenia - pisze gazeta. "Może się więc zdarzyć, że ubezpieczający będzie przekonany, że posiada ochronę ubezpieczeniową, a po wystąpieniu szkody okaże się, że jej nie miał" - ostrzega w "Rz" szefowa Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Zaś brak należytej dbałości przy zawieraniu umowy kupna-sprzedaży pojazdu może być dla ubezpieczającego bardzo kosztowny w razie kradzieży pojazdu w Polsce. Także przy dochodzeniu odszkodowania z OC towarzystwa coraz częściej badają historię pojazdu, za uszkodzenie lub zniszczenie którego poszkodowany żąda odszkodowania. "W razie ustalenia, że umowa sprzedaży jest niewiarygodna towarzystwo odmawia wypłaty odszkodowania, twierdząc, że zgłaszający szkodę nie wykazał prawa własności pojazdu. A tylko właściciel jest uprawniony do przyjęcia odszkodowania" - informuje gazeta.

Państwo nie chce płacić za sprowadzanie turystów do kraju w sytuacji upadłości touroperatora
 .
Projekt nowelizacji ustawy o usługach turystycznych wciąż nie ma pozytywnej opinii Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 04.05.2015 r.). Według dziennika, "osią sporu jest kwestia, kto sfinansuje powrót klientów upadłego biura podróży, jeżeli środków z zabezpieczenia finansowego danego organizatora zabraknie". Państwo nie chce zaś dokładać do sprowadzenia turystów do Polski - pisze gazeta.  Wprawdzie samorządy domagają się, aby w ustawie wyraźnie wskazać, że w tej sytuacji koszty pokryje Skarb Państwa, a Ministerstwo Sportu i Turystyki  nie chce się na to zgodzić . Jak tłumaczy w "Rz" Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego, "domagamy, aby w ustawie w sposób wyraźny wskazać podmiot, który jest odpowiedzialny za sfinansowanie powrotu turystów wówczas, gdy gwarancje bankowe okażą się niewystarczające". Z kolei Elżbieta Wyrwicz, dyrektor Departamentu Turystyki w MSiT podkreśla, iż  w 2013 r. został zmieniony system zabezpieczeń finansowych. " Podwyższone zostały m.in. minimalne wymogi co do sum gwarancyjnych. Przykładowo, w wypadku imprez  z  lotniczym transportem czarterowym ta kwota wzrosła z 67 tys. euro do 250 tys. euro. Tak więc środków w każdej sytuacji powinno wystarczyć" - przypomina Wyrwicz.  Jednak  zapewnienia te to dla samorządów  "zdecydowanie za mało" - podaje dziennik.
Ostatecznie projekt został odesłany do zespołu Edukacji KWRiST, a mimo braku pozytywnej j opinii KWRiS, " rząd już go przyjął" - twierdzi "Rzeczpospolita".

SO: 100 tys. zł zadośćuczynienia za śmierć brata w wypadku komunikacyjnym 


Sąd Okręgowy w Siedlcach orzekł, iż  zadośćuczynienie za śmierć członka rodziny nie może być niskie, ponieważ  doprowadziłoby to do deprecjacji wartości życia ludzkiego i przyznał 100 tys. zł siostrze  za śmierć brata - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 05.05.2015 r.). SO rozpatrywał sprawę młodej kobiety, która  pozwała  ubezpieczyciela do sądu. domagając się od towarzystwa  zasądzenia kwoty 200 tys. zł za śmierć brata, który zginął w wypadku komunikacyjnym - pisze gazeta.  Chłopak mieszkał z rodzicami, którym pomagał w codziennych czynnościach, uczył się w technikum hotelarskim i planował iść na studia. Zaś powódka studiując i pracując w innym mieście,  z bratem często rozmawiała przez telefon. "Po jego śmierci wszystkie obowiązki związane z opieką nad rodzicami spadły na kobietę. Aby im sprostać musiała zrezygnować z życia towarzyskiego i planów rozwoju zawodowego. Powódka podejmowała również próby psychoterapii, jednak bez powodzenia" - donosi "DGP". Dlatego też  zdecydowała się ona wystąpić z roszczeniem przeciwko ubezpieczycielowi.

TU Europa proponuje korporacjom program „Ochrona Wyświetlacza"

TU  Europa rozszerza współpracę z operatorem telefonii komórkowej Orange. Jak donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 05.05.2015 r.), firma zaoferowała klientom korporacyjnym operatora  program „Ochrona Wyświetlacza", zapewniający ubezpieczenie ekranu smartfona przed uszkodzeniami. Według dziennika, program  ten  "zapewnia naprawę ekranu i jego obudowy bądź wymianę na nowe elementy w przypadku ich stłuczenia, pęknięcia lub zarysowania". Składka wynosi 4,99 zł miesięcznie, a klienci mają  zagwarantowaną bezpłatną obsługę kurierską, umożliwiającą  odbiór zepsutego urządzenia i dostarczenie go pod wskazany adres po naprawie.
Andrzej Popielski, wiceprezes TU Europa wyjaśnia w gazecie, iż ubezpieczenie jest dostępne dla abonentów indywidualnych Orange już  od 2014 r. „Ochronę Wyświetlacza" posiada już  400 tys. osób. W kwietniu br.  ubezpieczyciel   skierował  ofertę zakupu „Ochrony Wyświetlacza" do   firm,  posiadających wykupiony dla pracowników abonament w Orange.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT