Droższe polisy dla aut z wypożyczalni

Towarzystwa ubezpieczeniowe uważają prowadzenie wypożyczalni samochodów  za działalność obarczoną wysokim ryzykiem. Dlatego też koszty ubezpieczenia pojazdów należących do wypożyczalni są  nawet kilkakrotnie wyższe niż polisy standardowe - informuje "Gazeta Prawna" (Nr z 04.08.2009 r.). Niektóre towarzystwa naliczają nawet 500 proc. zwyżki za ubezpieczenie takiego samochodu, a zwykle 50-200 proc. Na przykład  w PZU SA zwyżka za wynajem pojazdu w celach zarobkowych wynosi 100 proc. Dlaczego tak się dzieje ? Według dziennika, towarzystwa uznają ubezpieczanie  aut z wypożyczalni za szczególnie ryzykowne, ponieważ  zmieniający się kierowcy o auto pożyczone dbają mniej niż o swoje.
Tym niemniej - pisze "Prawna" - mimo generalnej zasady, że ubezpieczenie dla pojazdów przeznaczonych w jakikolwiek sposób do prowadzenia działalności gospodarczej jest droższe, wahania cen okazują się istotne. Dlatego jak w każdym przypadku, tak i tu podstawą jest analiza ofert kilku ubezpieczycieli.

Pełna wersja wiadomości prawno - gospodarczych - czytaj na gazetaprawna.pl

PZU SA - droga do wypłaty dywidendy otwarta ?

 W dniu 28 sierpnia br., na miesiąc przed wyznaczonym  końcem negocjacji  Ministerstwo Skarbu Państwa- Eureko, Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy  PZU  SA  ma otworzyć drogę do wypłaty  megadywidendy ze spółki - podaje "Puls Biznesu" (Nr z 04.08.2009 r.). Na odbytym niedawno walnym ubezpieczyciela nie podjęto bowiem tego tematu, a niektórzy obserwatorzy sugerowali wręcz , że szanse na kompromis resortu skarbu z Holendrami są minimalne. Tymczasem rzeczywistość może nie być taka zła - twierdzi  dziennik. NWZA PZU zostało zwołane na 28 sierpnia br.  z inicjatywy MSP. Według "Pulsu Biznesu" porządek obrad ma być krótki, ale znaczący - akcjonariusze mają wyrazić zgodę na sprzedaż ośrodków wczasowych należących do ubezpieczyciela i przegłosować zmiany umożliwiające przesunięcie pieniędzy z kapitałów zapasowych na dywidendę. Wprawdzie to jeszcze nie przesądza, ale otwiera drogę do wypłacenia dywidendy  ze spółki z ostatnich kilku lat.
Gazeta szacuje, że PZU ma 19,5 mld zł nadwyżek kapitałowych, a zdaniem  Andrzeja Klesyka, prezesa PZU,  bez większego uszczerbku dla swojej działalności ubezpieczyciel mógłby wypłacić 12 mld zł. Jednak, gdyby akcjonariusze PZU chcieli wydrenować spółkę do maksimum (pozostawiając jedynie kapitały wymagane przez poziomy bezpieczeństwa), wypłata mogłaby sięgnąć 16 mld zł - podkreśla "Puls".

RPO postuluje za systemem obowiązkowych ubezpieczeń od klęsk żywiołowych

Janusz Kochanowski, Rzecznik Praw Obywatelskich chce stworzenia systemu obowiązkowych ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych i zwrócił się z apelem do premiera w tej sprawie. Zdaniem RPO - pisze "Gazeta Prawna" (Nr z 04.08.2009 r.) -  obecnie stosowany doraźny i bezzwrotny system pomocowy wydaje się być coraz mniej efektywny. Rzecznik zaznacza, że  jeśli w 2007 r.  na działania związane z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych wydatkowano z budżetu państwa 330 mln zł, to w 2008 r. już  555 mln zł  i środki  z budżetów samorządowych. W opinii RPO,  wydatki na ten cel w 2009 r. będą większe  niż w poprzednich latach.
 Janusz Kochanowski zwraca uwagę, że w wielu krajach europejskich, m.in. w Szwajcarii, Francji czy Belgii zastosowano przymusowe ubezpieczenia od następstw żywiołów. W jego opinii,  umożliwi to państwu skoncentrowanie uwagi na zapobieganiu klęskom żywiołowym, a więc na przykład na  rozbudowaniu systemu monitoringu i zarządzaniu ryzykiem oraz pozwoli  na "bardziej sprawiedliwie rozłożenie  ciężarów  walki ze skutkami klęsk żywiołowych".
Według "GP", trwają prace nad wprowadzeniem regulacji prawnych dotyczących ubezpieczeń od skutków klęsk żywiołowych; prowadzi je specjalny zespół ekspertów z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Pełna wersja wiadomości prawno - gospodarczych - czytaj na gazetaprawna.pl

PIU "tłumaczy" raport RzU w sprawie skarg na ubezpieczycieli

W pierwszej połowie 2009 r. Halina Olendzka, Rzecznik Ubezpieczonych przyjęła 4100 skarg od klientów towarzystw  ubezpieczeniowych - wynika z udostępnionego  PAP raportu RzU. Polska Izba Ubezpieczeń (PIU), powołując się na tenże raport, tłumaczy, że  chociaż  liczba skarg wzrosła rok do roku o 5 proc., ale  i tak  nadal stanowią  one  niewielką część zawartych w Polsce umów ubezpieczenia - donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 04.08.2009 r.). Jak zauważa  PIU, najwięcej skarg-  ponad 2,5 tys. - dotyczyło polis komunikacyjnych (liczba skarg dotyczących tego typu produktów stanowi mniej niż jedną setną procenta spośród około  21 mln zawartych komunikacyjnych umów ubezpieczenia). Natomiast ponad 600 skarg dotyczyło ubezpieczeń na życie na  blisko  20 mln polis.  "GU" podaje za raportem  RzU, iż  istotna część skarg odnoszących się do ubezpieczeń OC posiadaczy pojazdów, dotyczyła tzw. podwójnego ubezpieczenia. PIU tłumaczy problem tym, iż  wynika  on  jednak tylko i wyłącznie z obowiązującego w Polsce prawa, które towarzystwa są zobowiązane stosować. PIU przypomina przy tym, że przedstawiła już  propozycję zmiany przepisów dotyczących OC komunikacyjnego Radzie Rozwoju Rynku Finansowego przy Ministerstwie Finansów, które zostały uwzględnione w projekcie nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Ma on likwidować problem podwójnego ubezpieczenia przy sprzedaży samochodu - pisze "Ubezpieczeniowa".  PIU ma też nadzieję, że kancelarie odszkodowawcze zostaną wkrótce objęte nadzorem,  a stosowane przez nie naganne praktyki zostaną wyeliminowane (z  raportu RzU wynika, że w ciągu roku zmniejszyła się liczba spraw, w których kancelarie reprezentują klienta).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT