Gdy zawinił agent ubezpieczeniowy, klient może otrzymać rekompensatę szkody od ubezpieczyciela

Jeżeli z winy agenta okazało się, że umowa jest nieważna, a niedoszły klient nie otrzymał odszkodowania, klient może otrzymać rekompensatę szkody - orzekł Sąd Najwyższy i oddalił skargę kasacyjną PZU SA. Sprawa dotyczyła umowy zawartej przez Zbigniewa M., agenta PZU - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 01.10.2009 r.)- który  30 kwietnia 2007 r. zawarł z państwem C. umowę ubezpieczenia sadu wiśniowego na  z sumę ubezpieczenia 114,5 tys. zł. Jednak, według  gazety,  umocowanie Zbigniewa M. pozwalało mu na zawieranie umów z sumą nie wyższą niż 100 tys. zł. Tymczasem gdy  juz 1 maja 2007 r. przymrozek zniszczył 90 proc. kwiatów wiśni, biegły wycenił  szkodę na  97,5 tys. zł. Kiedy więc  7 maja agent zgłosił szkodę, a 8 maja przekazał umowę do punktu obsługi klienta, to 10 maja PZU SA odmówiło potwierdzenia umowy. Zdaniem ubezpieczyciela była  ona nieważna, ponieważ  z prognoz meteorologicznych wynikało, że przymrozki, które wyrządziły szkodę, miały miejsce przez zawarciem umowy. Po odmowie wypłaty odszkodowania przez PZU SA  państwo C. wystąpili do sądu z roszczeniem 80 tys. zł. Sądy I i II instancji uznały roszczenie; uznał, że wprawdzie  nie doszło do zawarcia umowy ubezpieczenia, ponieważ PZU na czas zawiadomiło państwa C., że nie potwierdza umowy z powodu przekroczenia umocowania przez agenta, to jednocześnie orzekł, że spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności opartej na art. 11 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym. Również SN uznał - pisze dziennik -  że miał tu też zastosowanie art. 7603 k.c. , gdyż na skutek zawinionego przekroczenia umocowania przez agenta i odnowy potwierdzenia umowy przez ubezpieczyciela, nie doszło do zawarcia umowy i nie ma możliwości dochodzenia odszkodowania na tej podstawie.

Rynek direct: w  walce o składkę  Aviva  pokonała Liberty

Liberty Direct w pierwszych sześciu miesiącach  2009 r. zebrało  38 mln zł składki przypisanej brutto. Zdaniem gazety "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 30.09.2009 r.), wynik ten jest o 33 proc. wyższy niż przypis odnotowany przez to towarzystwo  w analogicznym czasie ubiegłego  roku.  Oznacza to - podkreśla  "DGP" - że Aviva Direct, która rok temu odnotowała niższy przypis składki , w tym roku wyprzedziła Liberty Direct, ponieważ  zebrała 40,7 mln zł, przy 27,1 mln zł składki odnotowanej przed rokiem.
Jednak na  pierwszym miejscu wśród ubezpieczycieli  direct wciąż plasuje się Link4, który w I półroczu 2009r.  zebrał 125,5 mln zł składek, pomimo iż jest to przypis 1,4 proc. mniejszy  niż w analogicznym okresie ub.r. Za Link4, na drugim miejscu ulokowała  się Axa Direct z 59 mln zł przypisu składki.

Działalność kancelarii  odszkodowawczych będzie uregulowana

Ruszyły prace nad uregulowaniem działalności kancelarii odszkodowawczych . Grupa ds. przeglądu prawa ubezpieczeń gospodarczych przy Radzie Rozwoju Rynku Finansowego (m.in. przedstawiciele Ministerstwa Finansów, UFG, PIU, Rzecznika Ubezpieczonych ) rozpoczęła prace nad stworzeniem przepisów prawnych, regulujących działalność  tychże uczestników rynku ubezpieczeniowego.  W pracach grupy aktywnie uczestniczy Polska Izba Ubezpieczeń - informuje  "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 0.1.10.2009 r.).Według "GU", samorząd ubezpieczycieli od dawna stoi na stanowisku, że choć sama działalność kancelarii mieści się w granicach prawa, chociażby ze względu na osoby poszkodowane w wypadkach, musi ona zostać prawnie uregulowana. Ważne jest, aby taka regulacja dokonana została na gruncie przepisów dotyczących rynku ubezpieczeniowego. A głównym zagadnieniem, nad jakim pracować będzie w tej chwili PIU, to sposób uregulowania działalności kancelarii, jednak  Izba uważa, że jest stanowczo za wcześnie na jakiekolwiek daleko idące deklaracje.

Wojna dziesięcioletnia o PZU zakończona. Będzie fuzja PZU z PKO BP ?

Wojna o PZU SA zakończona. Polska nie będzie musiała zapłacić Eureko 35,6 mld zł odszkodowania - pisze "Polska"(Nr z 02.10.2009 r.). Jak podaje gazeta, walka o ugodę trwała do ostatniej chwili. Ostatecznie na tajnym posiedzeniu rządu minister Grad przekonał pozostałych ministrów do zawarcia ugody. Jednocześnie nocą z 1-go na 2-go października  (od godz. 18-ej)  trwało posiedzenie rady nadzorczej PZU SA, na którym uzgadniano szczegóły przed  rozstrzygającym walnym zgromadzeniem akcjonariuszy spółki. Oczekiwano także   decyzji rady nadzorczej Eureko, która podzielona była równo pomiędzy zwolenników ugody jak i  jej przeciwników.
"Polska" podkreśla, że  ugoda z Eureko to wielki krok w kierunku fuzji PZU i PKO BP, o której rozmawiano już w latach  2004 - 2007 r.., a które  zawieszono je na początku rządów koalicji PO-PSL z powodu przedłużającego się sporu polskiego rządu z Eureko. Ten spór krępował obie strony, ponieważ - twierdzi dziennik - ani szefowie PZU, ani PKO nie chcieli decydować o wspólnych przedsięwzięciach, dopóki nie mogli się dogadać dwaj akcjonariusze PZU: Skarb Państwa i Eureko. Dzisiaj ekonomiści i analitycy rynku ubezpieczeń radzą, by wrócić do rozmów o połączeniu obu gigantów. Jednak zdaniem Jerzego Osiatyńskiego, byłego ministra finansów i członka rady nadzorczej PKO BP, największy sens miałoby dziś wspólne prowadzenie działalności bankowej i ubezpieczeniowej przez obie instytucje, a dosłowna fuzja byłaby błędem, ponieważ - twierdzi Osiatyński -  i PZU  i PKO wymagają dziś dokapitalizowania z powodu przedłużającego się spowolnienia gospodarczego. W jego opinii, idealna byłaby sytuacja, w której PKO BP sprzedawałby ubezpieczenia przy okazji sprzedaży kredytów, a PZU oferowałby pewne produkty bankowe.

Wydanie decyzji o dotacji za szkody z powodu suszy bez opłaty skarbowej

Wydanie decyzji o przyznaniu dotacji celowej na pokrycie odszkodowań za szkody wyrządzone suszą zostanie zwolnione z opłaty skarbowej - donosi "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 30.09.2009 r.). Według gazety, do pierwszego czytania w Sejmie skierowano juz  poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich oraz ustawy o opłacie skarbowej. Zmiana w ustawie z 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz.U. nr 225, poz. 1635 z późn. zm.) dotyczy zwolnienia z tej opłaty czynności ustawowej w zakresie wydawania decyzji dla zakładów ubezpieczeń w sprawie przyznania dotacji celowej na pokrycie części odszkodowań wypłaconych producentom rolnym z tytułu szkód spowodowanych przez suszę. Obecna stawka opłaty jest  określona w załączniku do ustawy o opłacie skarbowej za dokonanie czynności urzędowej w zakresie wydania decyzji w tej sprawie i podlega opłacie skarbowej w wysokości 10 zł.

OC w życiu prywatnym coraz bardziej popularnym dodatkiem do szkolnego ubezpieczenia NNW

Polacy ubezpieczają się już nie tylko od kradzieży i wypadku, ale także od szkód wyrządzonych przez własne dzieci w szkole - twierdzi "Metro" (Nr z 01.10.2009 r.). Oferowane przez szkoły ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków nie pokryje kosztów w sytuacji, gdy nasze dziecko przez nieostrożność zepsuje szkolną umywalkę, wybije szybę podczas gry w piłkę czy nieumyślnie popchnie kolegę, który na przykład złamie nogę. Dlatego proponujemy dodatkową polisę - wyjaśnia Grzegorz Blachowski, rzecznik prasowy  Ergo Hestii. Jego zdaniem,   zainteresowanie polisą od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym ( np. ubezpieczenie na wypadek wyrządzenia przez dziecko szkody podczas jego pobytu w szkole) w  ciągu roku wzrosła o około 25 proc. Według gazety, nikogo już dziś nie dziwi ubezpieczenie od zachorowania na nowotwór (np. raka piersi czy raka prostaty) albo na wypadek zakażenia wirusem HIV.  Polisy wykupują też firmy prowadzące roboty drogowe, by ograniczyć ryzyko wypłaty odszkodowań dla kierowców, których samochody zostały uszkodzone na remontowanych przez nie trasach. Można ubezpieczyć  np. telewizor, lodówkę kupowaną w supermarkecie, a nawet kafelki położone na ścianie w łazience.
W opinii dyr. Krystyny Krawczyk z Biura Rzecznika Ubezpieczeniowych, towarzystwa ubezpieczeniowe kreują u klientów potrzebę redukowania ryzyka w sytuacjach, których do tej pory nie uważaliśmy za ryzykowne. Oszczędzamy zaś na tym, co naprawdę mogłoby nas uratować.
 
Rynek gwarancji ubezpieczeniowych mocno w górę

Rynek gwarancji ubezpieczeniowych rośnie jak nigdy dotąd. W pierwszym półroczu 2009 r. ubezpieczyciele ze składek z gwarancji zebrali ponad 130 mln zł, to jest  o  38 proc. więcej niż w analogicznym czasie ub.r. ( w I połowie 2008 r. przypis z tego tytułu wynosił  94 mln zł )- informuje   "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 01.10.2009 r.). Dziennik prognozuje, że większe zainteresowanie usługami ubezpieczycieli  oraz  wyższe stawki powodują, że na koniec 2009 r. rynek gwarancji może być  wart nawet 300 mln zł, podczas gdy w 2008 r.  towarzystwa zebrały  z takich umów niecałe 210 mln zł  .Według gazety, firmy które stawiają na rozwój i inwestycje coraz chętniej decydują się na gwarancje ubezpieczeniowe, bo te - inaczej niż przy produktach bankowych - nie obniżają zdolności kredytowej przedsiębiorcy. Elwira Ostrowska-Graczyk z PZU. twierdzi, że   ubezpieczyciele  "rozliczają się co do dnia, zwracając składki za każdy niewykorzystany dzień ochrony, kiedy gwarancja przestaje już być potrzebna. W bankach okresy rozliczenia następują co kwartał czy nawet co pół roku". Z kolei  Andrzej Kardasiewicz z Euler Hermes powiedział gazecie, że wzrost liczby gwarancji dla przedsiębiorstw wynika także  m.in. rosnącej  liczby inwestycji z wykorzystaniem funduszy europejskich, które są dosyć wymagające pod kątem zabezpieczeń".
Gwarancje ubezpieczeniowe są formą zabezpieczenia całego czasu trwania inwestycji, od momentu przetargu aż po zakończenie realizacji zadania. Dają pewność, że w przypadku nie wywiązania się z zapisów umowy któregoś z wykonawców czy partnerów w inwestycji, należne odszkodowanie zostanie wypłacone bez problemu czy zbędnej zwłoki.

NWZA PZU SA zdecyduje o IPO ubezpieczyciela  na GPW

Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU SA  oświadczył  dziennikarzom podczas konferencji prasowej, ze w  najbliższym czasie odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy ubezpieczyciela , które zdecyduje o ofercie publicznej PZU SA na parkiecie warszawskiej GPW - donosi "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 02.10.2009 r.). Zdaniem prezesa Klesyka, "najwcześniejszy możliwy termin to siedem miesięcy od walnego" , czyli końcówka drugiego kwartału 2010 r. Klesyk poinformował, że do  końca listopada 2009 r. PZU SA wypłaci akcjonariuszom dywidendę.  Do akcjonariuszy ma trafić łącznie 12,75 mld zł dywidendy, z czego ok. 12 mld zł to dywidenda za rok 2008 i za lata poprzednie, a 750 mln zł do zaliczka na poczet dywidendy z zysku netto za 2009 rok Jednak - pisze gazeta - ubezpieczyciel  nie zamierza sprzedawać posiadanych obligacji Skarbu Państwa, aby zebrać pieniądze na dywidendę. Prezes PZU SA powiedział dziennikarzom: "Nie chcemy sprzedawać obligacji. Dla nas wzięcie kredytu pod zastaw obligacji jest bardzo opłacalne. Przy obecnym WIBOR płacę bankowi mniej, niż zarabiam na obligacjach. (...) Będziemy pozbywali się tylko tych obligacji, które w naturalny sposób wygasają"- oświadczył Klesyk.
Zgodnie z podpisaną ugodą,  Eureko otrzyma do końca 2009 r.  3,55 mld zł z przynależnej Skarbowi Państwa dywidendy specjalnej PZU. Oznacza to, że Holendrzy dostana łącznie 7,76 mld zł dywidendy z PZU SA, a Skarb Państwa nieco ponad 3,4 mld zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT