KNF określi jak wyliczać zadośćuczynienia

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF)  ma wkrótce przedstawić  główne założenia projektu  rekomendacji dla towarzystw ubezpieczeniowych, w sprawie   zasad wypłaty zadośćuczynień dla poszkodowanych w wypadkach samochodowych i ich rodzin -  informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 20.01.2016 r.). "Dokument zawiera 21 rekomendacji. Zapisy są podzielone na trzy główne rozdziały: organizacja, zarządzanie, nadzór i kontrola nad procesem ustalania i wypłaty zadośćuczynienia, sposób prowadzenia postępowania w zakresie ustalenia i wypłaty zadośćuczynienia oraz sposób ustalania wysokości zadośćuczynienia" - podaje gazeta.
Według dziennika, nowe  przepisy mają zostać przyjęte do końca czerwca 2016 r., a do końca br. powinny już wejść w życie. I tak, rekomendacje mają uwzględniać zarówno orzecznictwo Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych - podaje "Wyborcza".  W opinii "GW"  jest to  odpowiedź  nadzoru finansowego na brak przewidywalności co do wysokości wypłacanych zadośćuczynień, ponieważ "teraz jest wolnoamerykanka: ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania, kancelarie je zawyżają, a mnóstwo spraw ma swój finał w sądzie".
Według KNF,  ponieważ są  duże dysproporcje pomiędzy wypłacanymi przez  ubezpieczycieli kwotami zadośćuczynienia a kwotami zadośćuczynienia zasądzanymi w tych samych sprawach przez sądy powszechne, "zachodzi  potrzeba wypracowania jednolitych standardów w procesie ustalania i wypłaty zadośćuczynienia"-  tłumaczy Komisja Nadzoru Finansowego. Nadzór podkreśla, że wypłacane kwoty mają "w pełni kompensować poniesioną szkodę" - informuje dziennik.

Karać nieubezpieczonych kierowców stratą  prawa jazdy i odholowaniem auta przez policję ?


Zwiększenie  liczby pojazdów  poruszających się bez   komunikacyjnej polisy OC może być  efektem  ubocznym  wzrostu stawek w tych  ubezpieczeniach  -  twierdzi  Krystyna Krawczyk, dyrektor Wydziału Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego  z Biura Rzecznika Finansowego  w "Dzienniku Gazecie Prawnej" (Nr z 20.01.2016 r.). W jej opinii,  najistotniejsze i najskuteczniejsze działania na rzecz karania osób jeżdżących bez OC podejmuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Fundusz  w 2011 r.  poważnie podwyższył kary finansowe  za niedopełnienie obowiązku ubezpieczeniowego w zakresie OC. W rezultacie  obywatele   uważają  wysokość kary za  brak OC  za  bardzo dotkliwą i   raczej nie należy go podnosić. Zamiast tego można rozważyć inne metody karania  -  pisze w gazecie dyr. Krawczyk . Zdaniem  dyr. Krawczyk z Biura RF,  z tego powodu  wart rozważenia jest  powrót do koncepcji sprzed kilku lat -  karania za brak OC poprzez zatrzymanie dowodu rejestracyjnego samochodu  oraz odholowanie nieubezpieczonego pojazdu przez policję.  Ekspertka podkreśla w "DGP", iż najważniejszym i najskuteczniejszym działaniem w celu identyfikacji i ukarania nieubezpieczonych jest kontynuowanie  przez   Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny prac i analiz  monitorujących   ten  aspekt rynku.

Sankcje nie odstraszają od jazdy bez obowiązkowego OC 

Nawet ćwierć miliona kierowców w Polsce  jeździ bez ważnego ubezpieczenia OC.  W opinii "Dziennika Gazety Prawnej"(Nr z 19.01.2016 r.),  ich  liczba może się jednak zwiększyć, ponieważ  cena polis komunikacyjnych OC  będzie coraz wyższa, a kary za niedopełnienie tegoż obowiązku nadal są niskie.  Zdaniem   analityków z  CUK Ubezpieczenia,   może się to przyczynić również do wzrostu liczby nieubezpieczonych aut. Albowiem jeśli właściciel samochodu osobowego w Polsce  za brak polisy OC zapłaci obecnie 3,7 tys. zł, to już  "za brak polisy w Belgii, we Francji czy we Włoszech może zostać skonfiskowany pojazd. W Niemczech można trafić do więzienia na rok, a w Luksemburgu aż na 3 lata. " - pisze gazeta. Aby ograniczyć liczbę nieubezpieczonych aut na ulicach, jednym z możliwych rozwiązań jest podniesienie kar - proponuje "DGP",  twierdząc, iż niektórzy właściciele samochodów w naszym kraju  kalkulują, czy ryzyko niewykupienia polisy im się opłaca.  Przeciwny podniesieniu sankcji jest jednak sam UFG -  podkreśla dziennik. W opinii Aleksandry Biały, rzeczniczki UFG,  na tle innych krajów kary w Polsce mogą wydawać się zbyt  niskie. Jednak w porównaniu do średnich zarobków czy średniej ceny komunikacyjnej polisy OC, ta  sankcja nie jest już tak niewielka. Z kolei  zdaniem Marka Konkolewskiego, młodszego inspektora  z Komendy Głównej Policji, ubezpieczyciele  powinni edukować klientów, iż w razie zaistnienia wypadku, brak OC to nie tylko kara, ale też konieczność pokrycia szkód z własnej kieszeni. Albowiem  nieubezpieczony sprawca zwraca pieniądze nie tylko za naprawę auta, ale też pokrywa koszty leczenia poszkodowanych oraz finansuje zadośćuczynienie za kalectwo,  śmierć, czy dożywotnią rentę -  pisze gazeta..

Kolejne firmy  zobowiązały się do obniżenia opłat likwidacyjnych w polisach z UFK
 
Kolejne towarzystwa ubezpieczeń na   życie  sprzedające polisy  z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK,  a więc:   Aegon, Compensa, Generali i Open Life po  negocjacjach z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK)  zobowiązały się do obniżenia kar za wcześniejszą rezygnację klientów z polis inwestycyjnych  -  podaje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 20.01.2016r.). Wcześniej UOKiK przyjął zobowiązania od:  Allianz, Aviva, Nationale Nederlanden, MetLife, PKO Życie (d. Nordea Życie), PZU Życie, Axa, Europa, Pramerica i Sopockiego TUnŻ Ergo Hestia, UNIQA TUnŻ oraz TUnŻ WARTA. Natomiast firmy  stosujące najwyższe opłaty obniżyły je do wysokości około jednej czwartej wpłaconych środków - pisze dziennik.
"Wyborcza"  przypomina,  iż   UOKiK prowadzi  negocjacje z siedemnastoma towarzystwami ubezpieczeniowymi, którym zarzucił, iż  stosując opłaty likwidacyjne, przerzucają  na konsumentów  koszty początkowe  zawarcia ubezpieczenia. UOKiK uważa, iż koszty te powinny być zaliczane do ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej, którego ciężar spoczywa na przedsiębiorcy.
UOKiK monitoruje wykonanie decyzji w oparciu o sprawozdania złożone przez ubezpieczycieli.
Trwa nadal postępowanie UOKiK  przeciwko Skandia Życie TU SA.
Skorzystanie z warunków rozwiązania umowy wynikających z decyzji UOKiK nie zamyka drogi klientom  do dochodzenia dalszych roszczeń na drodze cywilnoprawnej.

Nowy szef Grupy PZU deklaruje  umocnienie  międzynarodowego znaczenia spółki  
 
Jak podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 20.01.2016 r.), powołując się  na komunikat  prasowy PZU SA, Michał Krupiński,  nowy  prezes zarządu PZU SA, na wstępie   zadeklarował umocnienie  pozycji spółki na arenie międzynarodowej. "Moją ambicją jest budowanie wartości dla akcjonariuszy i wzrost międzynarodowego znaczenia firmy" – powiedział  prezes M. Krupiński.
Krupiński zastąpił na stanowisku prezesa  PZU SA Andrzeja Klesyka, który zrezygnował z tej funkcji w grudniu ub.r.  po niemal 8 latach prezesury - informuje gazeta. Według  dziennika, nowy szef grupy PZU podkreśla  przy tym swoją "dużą odpowiedzialność"  wobec klientów, akcjonariuszy i pracowników ubezpieczyciela.  " PZU to jedna z największych firm sektora finansowego w Polsce, największa ubezpieczeniowa w tej części Europy, z ponad 200-letnią tradycją (...) To firma niezmiernie istotna z punktu widzenia stabilności rynku finansowego w Polsce, aktywny uczestnik życia gospodarczego i społecznego" – oświadczył  Krupiński .
W skład  nowego zarządu spółki weszli  także  Beata Kozłowska-Chyła,  Robert Pietryszyn,  Roger Hodkiss, prezes przejętego przez PZU Link4, oraz Paweł Surówka, dyrektor niemieckiej filii banku PKO BP.  Według "Rz", z dotychczasowych wiceprezesów firmy swoje  stanowiska zachowali Dariusz Krzewina i Przemysław Dąbrowski.

Towarzystwa ubezpieczeń nie mogą wytaczać powództwa o zapłatę opłaty likwidacyjnej z polisolokaty


Ubezpieczyciele, którzy w umowach o tzw. polisolokatę zawarli niedozwolone postanowienia umowne dotyczące opłaty likwidacyjnej, nie mogą wytaczać powództw o jej  zapłatę -  informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 15.01.2016 r.). Gazeta pisze, powołując się  na wyrok sądu, iż "skutkiem zastosowania w umowie lub wzorcu klauzuli niedozwolonej jest brak mocy wiążącej tego postanowienia przy zachowaniu skuteczności innych części umowy lub wzorca". Albowiem  po uznaniu przez sąd, że postanowienie umowne dotyczące wysokości opłaty likwidacyjnej jest klauzulą niedozwoloną (tzw. abuzywną) - podkreśla "DGP" - opłata ta pozostaje niedookreślona, ponieważ nie ma  żadnych innych podstaw do jej określenia. Dlatego też  zakłady ubezpieczeń nie mają  podstaw do kierowania wobec konsumentów roszczeń o uiszczenie takiej opłaty - twierdzi dziennik.
Gazeta przypomina, że postanowienie dotyczące wysokości opłaty likwidacyjnej "zostało  wpisane do rejestru niedozwolonych postanowień umownych prowadzonych przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów".

Bez podwyżki składek na UFG

 
Nie będzie wyższej składki na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG).  Instytucja ta alarmowała  niedawno -  podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 18.01.2016 r.) - iż  z powodu lawinowego wzrostu wypłat,   niezbędne może być podwyższenie składki odprowadzanej na UFG  przez ubezpieczycieli. Według wcześniejszych informacji dziennika, miała ona wzrosnąć z 1,3 proc. do 2 proc. rocznego przypisu składki za ubezpieczenia OC.  UFG wycofał się  jednak z podwyżki, ponieważ  - twierdzi "DGP" - "ubezpieczyciele kończą wojnę cenową w segmencie komunikacyjnego OC".  Według Elżbiety Wanat-Połeć, prezesa zarządu UFG, fundusz po  III kw. 2015 r. odnotował tendencję wzrostu  rynkowej składki OC  i tym samym tej przekazywanej na UFG.  I tak, ubezpieczyciele wpłacili w 2015 r. na UFG 119 mln zł, podczas   kiedy rok wcześniej było to 114,4 mln zł, a w 2013 r. 118,8 mln zł.  Z kolei  Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia, przyznaje w gazecie, że w 2015 r. zaobserwowano wzrost cen komunikacyjnego OC  o blisko 20 proc..
Dziennik podaje, że w ub.r. na  polisach komunikacyjnych OC branża traciła już  9. rok z rzędu, natomiast strata techniczna  towarzystw  na tym ubezpieczeniu wyniosła po trzech kwartałach 2015 r.  586 mln zł.  Z kolei w  I półroczu 2015 r. z tytułu odszkodowań za wypadki spowodowane przez nieubezpieczonych i niezidentyfikowanych sprawców UFG  wypłacił ponad 52 mln zł, o ponad połowę więcej niż rok wcześniej. Ze wstępnego podsumowania UFG za 2015 r. wynika, że UFG wypłacił w tym czasie ok. 101 mln zł odszkodowań, o ponad 35 proc. więcej niż w  2014 r.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT