KNF: rynek odnotował wzrost przypisu i straty "techniczne"

Rynek ubezpieczeń majątkowych  w 2010 r. urósł o blisko 8 proc. do 22,74 mld zł – wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. Według "Parkietu"(Nr z 19.03.2011 r.) taki wzrost przychodów może zaskakiwać, zwłaszcza iż  eksperci przewidywali, że wyniesie około on  blisko 5 proc. Jednak wynik techniczny  ubezpieczycieli majątkowych pogorszył się o ponad 1 mld zł.   Strata  z  działalności sensu stricte ubezpieczeniowej powiększyła się z minus(-)255,5 mln zł w 2009 r. do minus (-) 1,26 mld zł.  Gazeta tłumaczy, iż jest to  głównie efektem  wypłacenia  przez towarzystwa  14,17 mld zł  odszkodowań. W 2010 r.  firmy majątkowe musiały przekazać klientom świadczenia o 13,6 proc. większe niż w 2009 r.; taki wzrost  jest  związany  ze srogą ubiegłoroczną zimą oraz przejściem kilku fal powodziowych. W sumie  na  oferowaniu ubezpieczeń towarzystwa zarobiły 2,3 mld zł, o 43,3 proc. mniej niż w 2009 r. - pisze dziennik.  Łączne zyski firm majątkowych wzrosły w ub.r. o 18,2 proc., do 3,1 mld zł.
W segmencie majątkowym wciąż liderem  rynku jest PZU,   drugą  pozycję zajmuje STU Ergo Hestia a trzecią Warta. Ponadto, do  pierwszej piątki  ubezpieczycieli dołączyło  InterRisk, a blisko pierwszej „10” jest TU Europa, które urosło w ub.r. o 43 proc.  i wyprzedziło PTU. "Parkiet" podkreśla, że PZU jest jedyną firmą z pierwszej „10”, której przychody z polis spadły.

Słabe notowania PZU SA na GPW

Wartość akcji  PZU SA  daleko od  szczytu. Słabość notowań  PZU - pisze "Parkiet"(Nr z 17.03.2011 r.) -"można wytłumaczyć dużym nawisem podażowym (...) Skarb państwa rozważa sprzedaż akcji za około 6 mld zł (zejście o 20 pkt. proc., do progu 25 proc. w kapitale), a JP Morgan sonduje już rynek co do sprzedaży swojego blisko 5-procentowego pakietu akcji PZU (około 1,5 mld zł)". Zdaniem dziennika, notowaniom PZU nie pomagają także spadki notowań największych ubezpieczycieli na świecie w związku m.in. z katastrofą w Japonii (w wielu przypadkach przesadzone).
. W IV kwartale największy w regionie ubezpieczyciel zarobił na czysto 565,1 mln zł (wzrost o 1 proc. r/r). Spółka ma również bardzo dobre wskaźniki techniczne i marżowe. Nowa strategia cenowa w segmencie majątkowym przynosi efekty - twierdzi  gazeta. W całym 2010 r. PZU zarobił na czysto 2,44 mld zł,  35 proc. poniżej rekordowego wyniku z 2009 r. Dziennik prognozuje, iż pozytywne trendy w wynikach - spadek kosztów  i wzrost składki -  mają się utrzymać także w br.

Wyniki grup Ergo Hestia i Generali za  2010 r.

Grupy: Ergo Hestia i Generali opublikowały wyniki finansowe za rok 2010 - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 18.03.2011 r.). Sopocka grupa ubezpieczeniowa   zebrała w ub.r. więcej składek niż w 2009 r., zaś firmy Generali wykazały w 2010 r.  spadek przychodów w porównaniu rezultatem 2009 r. I tak,  przypis składki brutto STU Ergo Hestia w 2010 r. wyniósł  2344,54 mln zł, był o 7,36 proc.  wyższy od osiągniętego w 2009 r. (2183,87 mln zł). W 2010 r. ubezpieczyciel wypłacił łącznie 1360,35 mln zł odszkodowań i świadczeń brutto, podczas gdy rok wcześniej wskaźnik ten uplasował się na poziomie 1142,3 mln zł (wzrost o 19,09 proc.). Firma tłumaczy to  skutkami ubiegłorocznych katastrof naturalnych. Dynamika liczby wszystkich szkód zgłoszonych do STU Ergo Hestia przekroczyła 135 proc., a w przypadku szkód majątkowych - ponad 150 proc. W rezultacie firma  dnotowała stratę netto minus 84,25 mln zł. Natomiast  druga spółka majątkowa sopockiej grupy - MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń - zebrała w 2010 roku 544,97 mln zł składki przypisanej brutto (453,25 mln zł na dzień 31 grudnia 2009 r.,+20,24 proc., a jej zysk netto  wyniósł 10,94 mln zł . Wynik techniczny spółki wyniósł minus 12,54 mln zł wobec +0,76 mln zł w 2009 r. W ub.r. ubezpieczyciel wypłacił łącznie 315,18 mln zł odszkodowań i świadczeń brutto.
MTU, specjalizujące się w ubezpieczeniach komunikacyjnych, w 2010 r. unowocześniło swój podstawowy pakiet komunikacyjny, zmodernizowało konstrukcję taryfy oraz zwiększyło dostępność dzięki nowym kanałom dystrybucji - informuje "GU".
Z kolei w  2010 r. Generali T.U. S.A. wypracowało przypis składki brutto749,98 mln zł,  niemal 3  proc. wyższy w porównaniu z 2009 r. Spółka "kładła nacisk na maksymalizację sprzedaży tych produktów ubezpieczeń majątkowych, które pozwalają generować wyższą rentowność niż w przypadku ubezpieczeń AC/OC komunikacyjnych, które są obecnie na polskim rynku niedochodowe" - pisze  "Ubezpieczeniowa". W efekcie w portfelu spółki w ub.r. tzw. ubezpieczenia masowe nie-komunikacyjne (tj. mieszkaniowe, MSP, turystyczne i NNW) oraz ubezpieczenia korporacyjne stanowiły ok. 37 proc., wobec 32 proc.  jeszcze 2 lata temu. Ubezpieczenia masowe nie-komunikacyjne wzrosły o 29 proc., zaś portfel ubezpieczeń komunikacyjnych Generali wzrósł r./r. o 3,8 proc.   i wyniósł 472,5 mln zł. Zdaniem Artura Olecha, prezes zarządu Grupy Generali w Polsce, 2010 r.  " był dla branży ubezpieczeniowej trudnym okresem przede wszystkim w kontekście szkód wywołanych przez liczne anomalie pogodowe, ale także przez ostrą konkurencję cenową" .  Prezes Olech uważa, że "walka cenowa doprowadziła bowiem do tego, że rynek ubezpieczeń komunikacyjnych w Polsce jest nie tylko nierentowny ale przynosi w ostatnich 2 latach gigantyczne straty".

TUiR Allianz Polska ze stratą ponad 200 mln zł

TUiR Allianz Polska stracił w 2010 r. 200,8 mln zł, o 116,9 mln zł więcej niż w 2009 r. - donosi "Parkiet"(Nr z 16.03.2011 r.). Według gazety, decydujący wpływ na wyniki ubezpieczyciela  miał Allianz Bank. Wprawdzie firma  podpisała umowę sprzedaży spółki  bankowej  z Geting Holding, jednak transakcja może zostać zrealizowana po uzyskaniu zgody KNF.  "Parkiet" podaje, powołując sie na nieoficjalne informacje, że Allianz do tej pory zainwestował w bank ok.500-600 mln zł. Ponadto, towarzystwo straciło w 2010 r.  także na sprzedaży ubezpieczeń. W ub.r. firma odnotowała stratę techniczna w wysokości  109,5 mln zł . Ubezpieczyciel  zebrał w ub.r. 1,73 mld zł  przypisu  składki, o około 9 proc. więcej niż w 2009 r. - informuje  dziennik. 

Gothaer Finanzholding chce mieć blisko 100 proc. akcji PTU

Juergen Meisch, przewodniczący o rady nadzorczej Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń , twierdzi  w  rozmowie z "Parkietem" (Nr z 16.03.2011 r.), iż Gothaer Finanzholding, nowy akcjonariusz PTU z   Ciechem porozumiał się dosyć szybko. "Trudności sprawiło natomiast dogadanie się z Techwellem, który miał pakiet akcji dający kontrolę nad spółką. Transakcja przejęcia PTU nie mogła być domknięta, dopóki nie było porozumienia z Techwellem" - mówi. zdradził  gazecie, iż firma zamierza odkupić od Polskiego Towarzystwa Reasekuracji    22,7 proc. akcji PTU . "Mam nadzieję, że pod koniec roku będziemy właścicielem blisko  100 proc. papierów". Według Juergena Meischa, opracowany  na pięć lat bardzo konserwatywny biznesplan  dla PTU przewiduje roczną stopę zwrotu  na poziomie 12 proc. W firmie mają nastąpić zmiany strukturalne - ma ona działać "w oparciu o dwa równoległe piony obsługujące różne grupy docelowe: klientów detalicznych i korporacyjnych. PTU będzie nadal się skupiać na ubezpieczeniach komunikacyjnych, stopniowo zwiększając jednak udział w portfelu polis majątkowych i osobowych". Gothaer Finanzholding zamierza użyczyć PTU  know-how grupy, tak, aby stała się bardziej nowoczesna i mogła zacząć współpracę z bankami. Wprowadzimy system motywacyjny dla pracowników. I postaramy się pozyskać specjalistów do rozbudowy pionu ubezpieczeń korporacyjnych.
Juergen Meisch liczy na  znanego  bankowca Józefa Wancera, który jest obecnie w radzie nadzorczej PTU,  iż "dzięki niemu PTU łatwo pozyska partnerów bankowych".

Direct przyspiesza

Coraz więcej klientów decyduje się na zakup polis w systemie direct - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 16.03.2011 r.). I tak,  Liberty Direct  wypracowała  w 2010 r.  133 mln zł przypisu składki brutto, o 53 proc. więcej niż w 2009 r., podczas gdy  AXA Direct zebrała   170 mln zł (o 26 proc. więcej niż rok wcześniej). Natomiast w przypadku BRE Ubezpieczenia przypis składki ze sprzedaży przez telefon i internet wyniósł 102 mln zł (w 2009 r.  - 69 mln zł). Zdaniem Rafała Karskiego, dyrektora sprzedaży i marketingu w Liberty Direct , " wartość zebranych składek przez directy przekroczyła w 2010 r. 800 mln zł", a wzrosty są  przede wszystkim efektem " migracji klientów od ubezpieczycieli tradycyjnych".
Według Karskiego, wprawdzie migracja jest wolniejsza, niż zakładano,  ale "dzięki niej w tym roku wartość polskiego rynku direct może osiągnąć nawet 1,1 mld zł ". Z kolei  Elżbieta Wójcik, wiceprezes Aviva TUO uważa, iż  direct jest dziś najdynamiczniej rozwijającym się kanałem dystrybucji ubezpieczeń komunikacyjnych. W jej opinii - pisze "DGP" - w 2011 r. "należy się spodziewać osiągnięcia przez rynek direct 1 mld zł przypisu składki, co da mu 7 – 8 proc. udziałów w sprzedaży ubezpieczeń komunikacyjnych".
Paweł Zylm, prezes BRE Ubezpieczenia i przewodniczący zespołu ds. ubezpieczeń direct w Polskiej Izbie Ubezpieczeń, szacuje zaś wzrost rynku na 30 proc.  Uważa on - podaje dziennik - iż  "może one być jeszcze szybszy, jeśli do Polski wejdą kolejne towarzystwa, zainteresowane sprzedażą ubezpieczeń przez internet i telefon". Prezes Zylm podkreśla, iż "oferta direct już rozszerzyła się o kolejne ubezpieczenia, np. medyczne czy NNW".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT