Każdy właściciel pojazdu może poznać online historię ubezpieczenia OC auta

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny  (UFG) udostępnił właścicielom pojazdów możliwość wglądu online w historię ubezpieczenia OC - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 06.07.2016 r.). Oznacza to - wyjaśnia  dziennik - iż  właściciele wszystkich aut zarejestrowanych w Polsce otrzymają z UFG te  same   informacje o historii OC pojazdu, którymi dysponują ubezpieczyciele. Albowiem  według  UFG,  blisko 70 proc. kierowców nie wie, że "wypadek spowodowany przez nich cudzym autem może być – i zazwyczaj jest -  brany pod uwagę przez ubezpieczyciela przy kalkulacji składki za polisę OC dla ich własnego pojazdu". Zdarzenie jest zaś odnotowywane  zarówno w historii ubezpieczenia właściciela pojazdu, jak i w historii kierowcy,  który go spowodował, a następnie informacja o tym jest raportowana do ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych w UFG. Z danych w tej bazie wynika, iż w 2015 r.  prawie jedna trzecia wypadków drogowych spowodowana została przez kierowców, który nie byli właścicielami pojazdu - podaje gazeta.
Aktualnie w bazie UFG  znajdują się rekordy o aktywnych umowach ubezpieczenia OC dla ponad 21 mln pojazdów oraz ponad 300 mln rekordów o umowach z poprzednich lat. Baza posiada blisko 100 proc. informacji o wszystkich pojazdach zarejestrowanych w Polsce.
W opinii  Sławy Cwalińskiej-Weychert, wiceprezes UFG, "baza jest "żywym" systemem, stale uaktualnianym i sporadycznie mogą pojawić się rozbieżności między danymi przesłanymi przez ubezpieczycieli do bazy, a stanem faktycznym znanym właścicielowi pojazdu".
Kampania informacyjna UFG (przygotowana wspólnie z firmą Rockon, obejmuje dwa spoty wideo, które promowane są w Internecie i dostępne na kanale youtube UFG),  ma  zachęcić  właścicieli pojazdów do pobrania online ich własnej historii ubezpieczenia OC z ogólnopolskiej bazy polis, aby nie dać się zaskoczyć przy kalkulacji składki.  Pobranie tej historii jest bezpłatne i dostępne dla wszystkich właścicieli pojazdów zarejestrowanych w Polsce. Wystarczy "zarejestrować się na portalu UFG www.ufg.pl i założyć konto. Po weryfikacji tożsamości przez Fundusz – aktywować konto i pobrać online historię swojego OC" - podaje "Rz".

UOKiK ostrzega przed telefonami oszustów podających się za  pracowników Urzędu

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów  (UOKiK)  ostrzega przed osobami, które dzwonią do konsumentów posiadających polisy z elementem inwestycyjnym, podają się  za  pracowników Urzędu i oferują pomoc przy rozwiązaniu umowy na polisę, za co pobierają prowizję-donosi "Parkiet" (Nr z 01.07.2016 r.). Według dziennika, który powołuje się   na komunikat UOKiK, iż  "sygnały o podszywaniu się pod pracowników UOKiK wpływają od samych konsumentów". Zdaniem  Marka Niechciała, prezesa UOKiK, "telefony wykonują przedstawiciele ubezpieczycieli, aby zawrzeć nową umowę, a także firm odszkodowawczych, pobierających wysokie prowizje". W związku z tym  UOKiK apeluje o rozwagę i  nie  podejmowanie pochopnych decyzji - pisze gazeta. Warto więc sprawdzić wiarygodność dzwoniącej osoby, a w razie wątpliwości  – powiadomić policję. Ponadto, UOKiK przypomina, iż obecnie  przy rozwiązywaniu  umów ubezpieczenia z funduszem kapitałowym obowiązują  opłaty likwidacyjne  wynikające "z decyzji prezesa UOKiK".  Przy tym,  bezpłatną pomoc świadczą Rzecznik Finansowy oraz rzecznicy konsumentów. Natomiast pracownicy UOKiK " nie występują w imieniu jakiegokolwiek przedsiębiorcy i nie proponują ani zawierania umów, ani ich rozwiązania" - podkreśla "P".

TUW PZUW   umacnia się  w sektorze górniczo-energetycznym

Repolonizacja ubezpieczeń nabiera tempa - twierdzi "Rzeczpospolita" (Nr z 06.07.2016 r.). Gazeta informuje, iż "kilka dni temu pod parasol ubezpieczyciela weszły kopalnie Polskiej Grupy Górniczej",  a następnie pięć elektrowni Polskiej Grupy Energetycznej (PGE). Jak podaje dziennik,  PGE Polska Grupa Energetyczna podpisała umowę na kompleksowe ubezpieczenie pięciu elektrowni w Towarzystwie Ubezpieczeń Wzajemnych PZUW  i  "tym samym rozpoczął się proces realizacji podjętej wcześniej decyzji o przystąpieniu spółek Grupy PGE do TUW PZUW".
Umowa, której  atutami  są  - według ubezpieczyciela  - "m.in.: elastyczność rozwiązania zaprojektowanego na miarę PGE, szybka reakcja na zapytanie ofertowe, zarządzenie ryzykiem (...) transparentność w zakresie przeznaczenia składki", pozwoli na zmniejszenie kosztów ubezpieczenia pięciu elektrowni PGE  o ok. 10 proc. wartości najkorzystniejszej z ofert  w unieważnionym wcześniej przetargu. Zawarta polisa obowiązuje od 1 lipca 2016 r.  - informuje  "Rz". Ochroną ubezpieczeniową  zostaną  objęte  Elektrownia Bełchatów, Elektrownia Turów  oraz  Zespół Elektrowni Dolna Odra (Elektrownia Dolna Odra w Nowym Czarnowie koło Gryfina;  mieszczące się w Szczecinie: Elektrownia Pomorzany i Elektrownia Szczecin). Zdaniem dziennika, grupa PGE postanowiła wykorzystać przepisy pozwalające na zawarcie umowy ubezpieczenia z towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych przez podmioty będące członkami tego towarzystwa, które mówią, że w takim przypadku nie stosuje się przepisów o zamówieniach publicznych,  co  pozwala negocjować cenę, a także znacząco uelastycznia i skraca proces zawarcia umowy.
I tak, w  ramach TUW PZUW utworzony został Związek Wzajemności Członkowskiej GK PGE, którego członkami zostaną spółki wchodzące w skład Grupy PGE. Spółki będą przystępowały do TUW PZUW  sukcesywnie, w miarę upływu terminów ważności obowiązujących polis ubezpieczeniowych.  W ocenie  Emila Wojtowicza,  wiceprezesa  ds. finansowych PGE Polskiej Grupy Energetycznej, "zawierając umowę  z  TUW PZUW  uzyskaliśmy realne oszczędności w skali całej grupy, a ponadto postawiliśmy na sprawdzonego na rynku i doświadczonego partnera biznesowego" - pisze "Rz".
 Natomiast  umowa TUW PZUW    z  Polską  Grupą  Górniczą  została zawarta na 3 lata.  Ochrona ubezpieczeniowa kopalń wchodzących w skład grupy,  rozpoczęta  1 lipca 2016 r.,  obejmuje w ramach polisy także  mienie podziemne kopalń wchodzących w skład PGG.
Dziennik podkreśla, iż  dzięki tej  transakcji "Grupa PZU staje się liderem polskiego rynku w zakresie ubezpieczeń dla górnictwa. PGG dołączyła do dotychczasowego portfela Grupy zawierającego JSW oraz LW Bogdankę – najnowocześniejszą kopalnię w Polsce".
TUW PZUW działa na zasadzie non-profit i  ubezpiecza wyłącznie swoich członków, na zasadzie wzajemności. Członkowie TUW są jednocześnie jego właścicielami. Kapitał początkowy wykłada członek-założyciel. Jak przyznaje w dzienniku  Rafał Kiliński prezes TUW PZUW, " będziemy indywidualnie rozpatrywać wniosek każdej spółki z udziałem Skarbu Państwa, która zadeklaruje chęć przystąpienia do PZUW. Dla każdej z nich warunki będą ustalane indywidualnie. Nie jest oczywiste, że każdej spółce będziemy mogli zapewnić ochronę ubezpieczeniową".

Ubezpieczyciel w systemie pomocy prawnej dla osób niezamożnych

Wprowadzenie jednego systemu pomocy prawej dla osób niezamożnych, opartego wyłącznie na usługach profesjonalistów  zamiast "dwóch kulejących i drogich systemów państwowych - sądowej i przedsądowej pomocy prawnej"  - proponuje w "Dzienniku Gazecie  Prawnej" (Nr z 05.07.2016 r.) mec. Grzegorz Prigan w związku z "z planami zmian w wymiarze sprawiedliwości" . Mec. Prigan podkreśla w gazecie, iż  koszty przedsądowej pomocy prawnej to 100 mln zł rocznie, zaś koszty sądowej pomocy prawnej to około kilkuset mln zł rocznie. "Koszty te nie uwidaczniają opłat sądowych, z których osoby niezamożne są zwolnione, a które ponoszone są w takim wypadku przez państwo. Dodatkowo powyższa kwota nie obejmuje kosztów administracyjnych spoczywających na administracji sądów, ponoszonych w celu rozliczenia kosztów sądowej pomocy prawnej" - podaje "DGP".
I tak, mec. Prigan proponuje wprowadzenie systemu, w którym obywatel niezamożny będzie mógł na podstawie dowodu osobistego zgłosić się do ubezpieczyciela, lub też bezpośrednio do adwokata lub radcy prawnego w celu uzyskania pomocy prawnej, wybierając  profesjonalnego pełnomocnika "z osób deklarujących świadczenie pomocy prawnej dla osób niezamożnych w rejonie właściwości miejscowej sądu rejonowego". Przedsądowa pomoc prawna byłaby limitowana do 5 porad rocznie, a sądowa pomoc prawna przysługiwałaby w nieograniczonym zakresie - pisze gazeta. Według mec. Prigana, "ubezpieczyciel rekompensowałby opłaty sądowe, wydatki oraz koszty zastępstwa prawego, tak jak w przypadku prywatnych ubezpieczeń ochrony prawnej, funkcjonujących już na rynku". Przy  tym, system  uprawniałby  adwokata lub radcę prawnego do sprawdzenia po numerze PESEL, czy dana osoba jest do tej usługi uprawniona. Całość systemu byłaby zaś administrowana  przez ubezpieczyciela, "zwalniając w ten sposób Skarb Państwa z kosztów administracyjnych, w zamian za płaconą składkę ubezpieczeniową". Zdaniem Prigana, Skarb Państwa zlecałby towarzystwu ubezpieczeń  kompleksową obsługę systemu pod względem administracyjnym. Wybór ubezpieczyciela mógłby być realizowany w trybie zamówienia publicznego - informuje gazeta.

Spółki giełdowe zainteresowane polisami  D&O

W dniu 3 lipca 2016 r. weszło w życie rozporządzenie Market Abuse Regulation,  związane z obowiązkami informacyjnymi  spółek giełdowych wobec inwestorów. Według  "Pulsu Biznesu" (Nr z 04.07.2016 r.),  za  niepodanie istotnych dla inwestorów informacji  na emitenta, a także bezpośrednio na członka zarządu lub rady nadzorczej spółki  może zostać nałożona kara,  sięgająca poziomu 5 mln euro. Spółki miały blisko dwa lata, żeby przygotować się do nowych przepisów.
Jednak  nie ma jeszcze ustawy dostosowującej polskie przepisy do nowych regulacji.
Jednak to  ryzyko znacznie zwiększyło zainteresowanie ubezpieczeniami D&O (Directors & Officers Insurance),  zarówno  ze strony zarówno większych, jak i mniejszych spółek giełdowych - pisze gazeta.
Polisa  D&O  czyli  umowa  ubezpieczenia  odpowiedzialności cywilnej członków zarządu spółki  zapewnia członkom władz spółki – zarządu, rady nadzorczej, a także prokurentom i innym pracownikom szczebla kierowniczego, ochronę przed roszczeniami, pozostającymi w związku z wykonywaną przez  nich funkcją. Posiadanie polisy D&O umożliwia również pokrycie kosztów specjalistycznej ochrony prawnej we wszelkiego typu postępowaniach przeciwko ubezpieczonym (także karnych i administracyjnych), łącznie z poręczeniem majątkowym i kosztami odzyskania dobrego imienia. Polisa zapewnia pokrycie należnej poszkodowanemu (w tym spółce) kwoty odszkodowania, w tym także kar i grzywien. Posiadanie tego ubezpieczenia zwiększa wiarygodność spółki w oczach jej kontrahentów, akcjonariuszy i udziałowców.

Auxilia z  nowym kapitałem ok. 2,8 mln zł 
 
Auxilia, spółka działająca na rynku odszkodowawczym zakończyła publiczną emisję papierów dłużnych, pozyskując  prawie 2,8 mln zł, "co oznacza realizację celu w 92 proc." - informuje "Parkiet"(Nr z 05.07.2016 r.). Według gazety, Auxilia oferowała 2,5 letnie obligacje serii A, o wartości nominalnej 1000 zł każda, z oprocentowaniem stałym wynoszącym 9 proc. w skali roku i odsetkami wypłacanymi kwartalnie. "Zabezpieczeniem emitowanych obligacji jest zastaw rejestrowy na wierzytelnościach emitenta o wartości min. 150 proc. wartości emisji. Inwestorzy indywidualni i instytucjonalni mogli zapisywać się na obligacje do 30 czerwca" - pisze dziennik. Zdaniem Krzysztofa Górki, wiceprezesa  Auxilii, "zgodnie z obraną strategią rozwoju, zakładającą dalszy dynamiczny wzrost wartości naszego portfela, wzrosło nasze zapotrzebowanie na kapitał obrotowy. Duże zainteresowanie naszymi obligacjami sprawiło, że będziemy mogli dalej koncentrować się na segmencie premium naszego rynku, który zapewnia najwyższy poziom rentowności".
Jak podaje gazeta, celem emisji było pozyskanie środków na stworzenie dwóch nowych oddziałów firmy  w rejonie Lubelszczyzny oraz Pomorza. Dodatkowy "kapitał ma posłużyć do zwiększania zespołów sprzedażowych w istniejących oddziałach, a także do finansowania obsługi spraw klientów, pozyskanych w wyniku rozbudowy działu sprzedaży' - podaje "P".
Auxilia z szacowanym udziałem w rynku w granicach 6-8 proc. należy do grona TOP 5 firm z rynku odszkodowawczego.  Jak dotąd, z  tytułu odszkodowań pozyskała ponad 250 mln zł. Kancelaria szczyci  się  skutecznością "blisko 85 proc. wygranych spraw prowadzonych w postępowaniu sądowym" - pisze dziennik. W  I kwartale 2016 r. pozyskany portfel spraw odszkodowawczych  wyniósł 14,5 mln zł (wzrost o 50 proc. rok do roku). Tylko w  kwietniu br. . zakontraktowane roszczenia z pozyskanych spraw odszkodowawczych wyniosły 4,3 mln zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT