Kolejni ubezpieczyciele przystąpili do porozumienia w sprawie wzajemnego uznawania roszczeń regresowych

Do porozumienia w sprawie wzajemnego uznawania roszczeń regresowych w ubezpieczeniach komunikacyjnych  przystąpiły cztery kolejne firmy ubezpieczeniowe: TUW „TUW”, TUW „TUZ”, TUiR Partner oraz Link4 TU - pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 16.12.2011 r.), powołując się na komunikat  Polskiej  Izby Ubezpieczeń. Obecnie porozumienie obejmuje  już 22 zakłady ubezpieczeń, których udział w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych wynosi łącznie ponad 94 proc. (dane KNF na dzień 30.06.2011 r.). W związku z tym sytuacje związane z regresami rozwiązywane będą szybciej - ubezpieczyciele  szybciej i taniej będą mogli rozpatrywać wnioski, związane z uznawaniem regresów.
"GU" przypomina, iż ustalenia Aneksu nr 2, dzięki doświadczeniom dwuletniego funkcjonowania umowy, rozszerzają jej zapisy o refundację kosztów wynajmu pojazdu zastępczego oraz umożliwiają określenie odpowiedzialności cywilnej na podstawie Katalogu Zdarzeń Drogowych.
Polska Izba Ubezpieczeń prowadzi prace nad udostępnieniem zakładom ubezpieczeń – sygnatariuszom  porozumienia -  specjalnej aplikacji, której budowa jest już w końcowej fazie. Będzie ona służyć usprawnieniu wykorzystania Katalogu.

Rekordowe odszkodowania za katastrofy naturalne w 2011 r.

Swiss Re prognozuje, iż w 2011 r. światowe zniszczenia spowodowane przez klęski żywiołowe i katastrofy naturalne będą rekordowe. Reasekurator  wycenia wartość strat z tego tytułu na 350 mld dol., podczas gdy w 2010 r.  zniszczenia spowodowane żywiołami kosztowały 226 mld dolarów - podaje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 16.12.2011 r.).  Przy tym, do  końca listopada  br. w wyniku wszystkich klęsk żywiołowych zginęło na świecie 30 tys. W tym, liczbę zabitych  przez trzęsienie ziemi i wywołaną przez nie falę tsunami, które w marcu br. nawiedziły Japonię, szacuje się na ok. 22 tys. - pisze dziennik. Według "Wyborczej",  blisko jedną trzecią tegorocznych strat  pokryją ubezpieczyciele. Wypłacone odszkodowania mogą sięgnąć poziomu 108 mld dol. To ponad dwa razy więcej niż rok temu, kiedy wypłaciły 48 mld dol.
"Dla ubezpieczycieli gorzej było tylko sześć lat temu, kiedy  zniszczenia spowodowane huraganami w Stanach Zjednoczonych kosztowały ich ok. 100 mld dol.".

Solvency II i  uchwalenie ustawy o dobrowolnych dodatkowych ubezpieczeniach medycznych  -  największym  wyzwaniem dla branży  w 2012 r.

Przygotowania do wprowadzenia dyrektywy Solvency II oraz uchwalenie ustawy dotyczącej dobrowolnego dodatkowego ubezpieczenia medycznego jest - w opinii większości ubezpieczycieli -  największym  wyzwaniem dla branży  ubezpieczeń majątkowych. Jak podaje "Rzeczpospolita" (Nr z 18.12.2011 r.), powołując się na wyniki ankiety przeprowadzonej wśród zarządów towarzystw ubezpieczeń majątkowych, "połowa ankietowanych za duże wyzwanie uznała rosnące roszczenia z tytułu odszkodowań osobowych". Zdaniem Grzegorza Anczewskiego, członka zarządu Link4, problemem są np.  ciągłe kształtowanie się orzecznictwa w zakresie zadośćuczynienia za śmierć oraz o rosnące odszkodowania za pozostałe typy szkód osobowych, mocno wspierane przez kancelarie odszkodowawcze - pisze dziennik.
Maciej Szwarc, prezes AXA Polska uważa zaś, że w 2012 r.  obok wielu wyzwań biznesowych i trudnej sytuacji rynkowej będą  musiały wdrożyć dwie nowe regulacje prawne – Solvency II oraz przepisy o ujednoliceniu poziomów składek dla kobiet i mężczyzn. Według gazety, nowe i "bardziej restrykcyjne zasady dotyczące wymogów kapitałowych wejdą w życie z początkiem 2013 lub 2014 r., a te dotyczące zrównania składki wśród kobiet i mężczyzn na polisy komunikacyjne zaczną obowiązywać pod koniec przyszłego roku". Składki komunikacyjnego OC  dla pań średnio mogą wzrosnąć o11 proc.-  wynika z analizy przeprowadzonej przez Europejską Federację Ubezpieczycieli i Reasekuratorów CEA. 
Co trzeci ubezpieczyciel za ważne uznał wchodzące w lutym zmiany w ustawie o polisach OC, które m.in. regulują na korzyść klientów kwestię płacenia podwójnego ubezpieczenia.

Ubezpieczenia dla szkól coraz bardziej popularne

Każda szkoła musi mieć ważną polisę OC. Odszkodowania z tytułu wypadków,  wynikających  z zaniedbań opiekuńczych w szkołach, mogą być żyłą złota dla firm odszkodowawczych  - twierdzi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 16.12.2011 r.). Firmy  odszkodowawcze, które do tej pory nastawiały się na odszkodowania komunikacyjne, liczą na poszerzenie rynku. Jak podkreśla w dzienniku  Maciej Kuźmicz, rzecznik prasowy Ergo Hestii, większość gmin w Polsce wykupuje polisy OC dla nauczycieli i jest to  rosnący trend. Jego zdaniem, gminy coraz częściej kupują polisy, które mają uchronić od odpowiedzialności za błędy  pracowników. A  odszkodowania z powodu  poważnych wypadków w szkołach   mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy złotych. Kuźmicz przyznaje iż takie wypłaty mogłyby pogrążyć budżety małych samorządów, zwłaszcza kiedy dojdzie do ciężkiego wypadku i wchodzi w grę wypłacanie renty. Stąd  coraz więcej polis zawieranych jest na wyższe sumy - pisze "GW".  "Różnica w składce nie jest wielka (...)  ubezpieczyciel może także wziąć na siebie wypłacanie renty". Zdaniem Huberta Szarata, adwokata z Zielonej Góry, wypadków w szkołach jest dużo. I szkoły, by uniknąć takiego ryzyka, muszą się ubezpieczać, gdyż inaczej będą przegrywać przed sądami. I tak,  w Zielonej Górze "każda z miejskich szkół ma dwie polisy. Pierwsza - zawarło ją grupowo miasto - ubezpiecza same budynki. Druga - obligatoryjnie zawierają ją dyrektorzy szkół - ma uchronić nauczycieli i pracowników od odpowiedzialności cywilnej. Od kilku lat samorząd nie wypłacił żadnego odszkodowania.- Robią to ubezpieczyciele"  - podaje "Wyborcza".

Groupama rozpocznie sprzedaż polis wiosną

Groupama, francuski ubezpieczyciel wkrótce  na polskim rynku wystartuje najpóźniej na wiosnę. Firma stawia na rozwój kanału direct w Polsce, ale na początku będzie sprzedawał polisy również w  sposób tradycyjny, nie tylko przez internet i telefon, ale również przez multiagencje - pisze "Gazeta  Wyborcza"(Nr z 15.12.2011 r.). Ubezpieczyciel zakłada, że  biznes będzie rentowny za siedem-osiem lat. Na początku musi  zainwestować w infrastrukturę, ludzi, marketing i reklamę.
Jak podkreśla gazeta, firma zdecydowała się zacząć od sprzedaży polis komunikacyjnych OC i autocasco. Dlaczego ? " Biznes ubezpieczeniowy wymaga skali, a w Polsce ubezpieczenia komunikacyjne stanowią prawie 60 proc. wszystkich ubezpieczeń majątkowych"  - tłumaczą w dzienniku  przedstawiciele towarzystwa.
Groupama sprzedaje polisy w 14 państwach, a teraz chce skupić się na ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej, ponieważ  "w  państwach rozwiniętych nie ma już miejsca na nowe firmy".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT