Liberalizacja w sprawie umów podwójnego komunikacyjnego OC?

Towarzystwa ubezpieczeniowe coraz liberalniej podchodzą do rozwiązywania umów tzw. podwójnego OC. Taka sytuacja zachodzi , kiedy nowy  właściciel auta kupił je wraz z obowiązkowym ubezpieczeniem OC, zapominając o  wypowiedzeniu umowy  i  nabywając nową polisę OC u innego ubezpieczyciela. Jeżeli więc nie wypowie jej w terminie 30 dni od zakupu pojazdu, to będzie ona działać  do końca okresu, na jaki została zawarta. Jednak teraz - podaje "Gazeta Prawna" (Nr z 18.08.2009 r.) -  niektóre towarzystwa  pozwalają te umowy rozwiązać bez  większych kosztów.  I chociaż  zgodnie z prawem żadnej z nich nie można wypowiedzieć, to w myśl  wytycznych Ministerstwa Finansów, można jedną z nich rozwiązać za porozumieniem stron. Towarzystwa więc coraz częściej dopuszczają porozumienie z klientem, ale wszystkie wymagają okazania ważnej polisy OC zawartej u konkurenta - pisze "GP". Niektórzy ubezpieczyciele, np. Link4 czy Liberty Direct, pozwalają rozwiązać umowę każdemu klientowi bez względu na to, czy rezygnując z ich usług, zapomniał na czas wypowiedzieć umowę, czy przechodząc do nich, nie wypowiedział umowy z konkurentem. Klient musi tylko przysłać kopię ważnej polisy zawartej w innym towarzystwie - dodaje dziennik.
W niektórych towarzystwach, np. PZU czy Allianz, nie ma jasnych zasad, kiedy można, a kiedy nie rozwiązać z nimi drugą umowę; firmy każdy przypadek rozpatrują indywidualnie.
GP" podkreśla, że projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych jest na etapie uzgodnień międzyresortowych. Przepisy tego projektu stanowią, iż po zakupie pojazdu umowa OC komunikacyjnego – tak jak obecnie – będzie ważna do końca okresu, na jaki została zawarta, jeśli kupujący auto nie wypowie jej w ciągu 30 dni. Jednak jeśli będzie z niej korzystał, a nie wypowie jej w określonym czasie, to nie zawiąże się nowa umowa na kolejne 12 miesięcy.

Pełna wersja wiadomości prawno - gospodarczych - czytaj na gazetaprawna.pl


Składkę na ubezpieczenie firmy można wliczyć w koszty przychodów

Ubezpieczyłeś firmowy majątek? Możesz zaliczyć składkę ubezpieczeniową do kosztów - radzi "Rzeczpospolita"(Nr z 17.08.2009 r.). Dziennik informuje, że składki na ubezpieczenie majątku firmy można bowiem zaliczyć bezpośrednio do kosztów podatkowych. Według gazety, wyjątek stanowi jednak składka na ubezpieczenie samochodu na kwotę wyższą niż równowartość 20 tys. euro. "Rzeczpospolita" przypomina, że  zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT (art. 22 ust. 1 ustawy o PIT) kosztami uzyskania przychodów są m.in. koszty poniesione w celu zabezpieczenia źródła przychodów. Zatem składki na ubezpieczanie składników majątku,  związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą będą kosztem uzyskania przychodu, ponieważ są to wydatki na zabezpieczenie tego źródła przychodów i jako koszty pośrednie, najczęściej  są  potrącane "w dacie ich poniesienia". Ponadto, według dziennika, odszkodowanie otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych składników majątku związanych z działalnością gospodarczą stanowi przychód  z tej działalności

KNF: spadła liczba czynnych polis ubezpieczeń domów i mieszkań

Na koniec I kwartału 2009 r. o mniej więcej   jedną czwartą spadła liczba czynnych polis, zabezpieczających mieszkania i domy letniskowe, to jest  z blisko 8 mln na koniec I kw. 2008 r.  do nieco ponad 6 mln pod koniec analogicznego okresu br.  – wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. W opinii "Parkietu" (Nr z17.08.2009 r.), spadek dotyczył głównie produktów chroniących przed skutkami szkód, wywołanych przez zjawiska katastroficzne czy też kradzieże. I tak, liczba tego rodzaju polis posiadanych przed osoby fizyczne zmniejszyła się o 25,4 proc., z 7,29 mln do 5,44 mln sztuk - pisze dziennik. Natomiast  wartość składki przypisanej brutto zebranej z ubezpieczeń mieszkań przez majątkowe towarzystwa wzrosła do 188,9 mln zł ze 165,9 mln zł, czyli o 13,9 proc. Jest to widoczny efekt kryzysu finansowego; Polacy zaczęli szukać oszczędności. Jednak  największe pod względem przychodów zakłady majątkowe, które oferują tego rodzaju produkty – jak Warta, Allianz czy HDI-Asekuracja – nie zanotowały spadku liczby czynnych polis - twierdzi gazeta.  Przemysław Makaro, dyrektor biura rozwoju ubezpieczeń majątkowych i osobowych w Warcie powiedział dziennikowi, że dane KNF mogą wynikać ze sposobu raportowania poszczególnych  firm. Albowiem w przypadku tego rodzaju polis KNF nie daje towarzystwom szczegółowych wytycznych, na podstawie których mają podawać dane sprzedażowe. I jeżeli choćby jeden duży zakład ubezpieczeń zmieni sposób raportowania, to można zaobserwować zaburzenia danych. W  2008 r. swoją ofertę produktów ubezpieczeń mieszkań przebudował PZU;  mogło to zmienić sposób podawania danych.

Spadła rentowność z komunikacyjnego OC. Będzie drożej ?

Kryzys i spadająca  liczba pojawiających się na rynku aut, zarówno tych nowych, jak i używanych, nie wpłynie to na spadek cen polis komunikacyjnych. Spadków cen można spodziewać się tylko w przypadku AC kupowanego dla nowych samochodów - prognozuje "Gazeta Prawna" (Nr z 17.08.2009 r.). Dziennik twierdzi przy tym, iż coraz więcej ubezpieczycieli stawia przede wszystkim na rentowność ubezpieczeń komunikacyjnych, a nie na zwiększanie swojego udziału w tym  rynku. A z danych KNF  po I kw. br. widać, że do każdych 100 zł składki za OC komunikacyjne, ubezpieczyciele  dokładają ponad 10,6 zł.  A że  ubezpieczenia komunikacyjne wciąż dostarczają towarzystwom  ponad 53,5 proc. przychodów ze składek, to więc w  tym segmencie rozgrywa się najostrzejsza walka o klienta - pisze "GP". I podkreśla, powołując się na analizę KNF po I kw. br., że o 5,5-proc. wzrosła  liczba zawartych umów AC, gdy  wartość średniej składki spadła o 9,2 proc. Natomiast  o prawie 3 proc. wzrosła średnia wartość składki z OC, mimo że nie jest ona obciążana już 12-proc. tzw. podatkiem Religi
Rynek ubezpieczeń majątkowych, choć wciąż rośnie, to jednak jego  dynamika jest z kwartału na kwartał coraz mniejsza. Widać więc, że ubezpieczyciele majątkowi zaczynają odczuwać skutki kryzysu. I  tylko sopockiej Ergo Hestii udało się wykazać wzrost znacznie powyżej rynku: 20 proc. większe przychody dały firmie 1,09 mld zł składek i drugie miejsce na rynku ubezpieczeń majątkowych - podaje "Prawna". Towarzystwu udało się  wyprzedzić Wartę, której składki wzrosły tylko o 0,2 proc., do wysokości 1,02 mld zł (czwarty operator na rynku-  Allianz, zebrał 795,5 mln zł składek, przy 0,7 proc. wzrostu)."GP" zauważa, że PZU nie podał jeszcze wyników za II kw.br.

Pełna wersja wiadomości prawno - gospodarczych - czytaj na gazetaprawna.pl  


Link4  wstrzymuje sie z informowaniem o  wynikach finansowych z działalności

Link4 TU SA  w 2008 roku odnotował  od 10 mln zł do 15 mln zł straty – szacuje "Parkiet" (Nr z 18.08.2009 r.), podkreślając, iż ubezpieczyciel   nie opublikował do tej pory wyniku finansowego netto wypracowanego przez towarzystwo za ubiegły rok. Gazeta zastanawia, dlaczego tak sie dzieje. Według  Adama Horosza, prezesa zarządu firmy, że nowy właściciel zakładu – brytyjski ubezpieczyciel Royal and Sun Alliance, który kontroluje Link4 od początku 2009 r. prowadzi politykę informacyjną, która nie pozwala "aby spółka podała wyniki przed 30 czerwca". Tymczasem w sierpniu informacji o wynikach nadal brak. Ponadto, zakład nie podał do publicznej wiadomości także danych dotyczących składki przypisanej brutto, wyniku technicznego i wyniku finansowego netto firmy za  I półrocze 2009 r.
Gazeta przypomina, iż dobiegają końca zwolnienia grupowe w Link4.  Pracę straci około 150 osób, a w firmie ma pozostać na stanowiskach około 550 pracowników. Poza tym - zauważa "Parkiet" - nowy właściciel  towarzystwa, Royal and Sun Alliance, zdecydował  o ograniczeniu działalności Link4 Life w związku z malejącym popytem na polisy życiowe.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT