Liberty Direct z programem lojalnościowym

Tylko trzy firmy ubezpieczeniowe na polskim rynku współpracują w ramach multipartnerskich programów lojalnościowych- informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 20.03.2012 r.). W opinii dziennika funkcjonujący w Polsce ubezpieczyciele wciąż są niechętni na oferowanie klientom bonusów. Gazeta podkreśla, iż  w ostatnim  tygodniu współpracę z programem sieci komórkowej Plus rozpoczęło Liberty Direct. Firma liczy na to - twierdzi w dzienniku  Marta Perwenis, kierownik Działu Sprzedaży Internetowej Liberty Direct - że oferta towarzystwa  spotka się z dużym zainteresowaniem, ponieważ   zaoferowane przez  spółkę  zniżki  dla klientów " są bardzo atrakcyjne". Zdaniem ubezpieczyciela, uczestnicy programu w zamian za 200 punktów w programie otrzymają kod uprawniający do 50 zł zniżki na zakup pakietu OC z mini assistance, za 400 punktów  zaś rabat 100 zł na pakiet. 

Bez odszkodowania z polisy OC sprawcy wypadku, jeżeli nie ma on orzeczonej winy

Jeżeli sprawca wypadku nie ponosi winy za uszkodzenie drugiego pojazdu, to poszkodowany nie ma co liczyć na odszkodowanie z jego  polisy OC - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z .23.03.2012 r.). Dziennik opisuje przypadek , kiedy  auto zostało uszkodzone przez samochód przewożący  je na lawecie.  W trakcie transportu w lawecie pękła opona i transportowany samochód wpadł do rowu, ulegając  uszkodzeniu. Właścicielka uszkodzonego auta zgłosiła wypadek do ubezpieczyciela, u którego kierowca auta z lawetą miał wykupioną polisę OC. Towarzystwo ubezpieczeń jednak jej  roszczenie odrzuciło, pomimo monitowania Rzecznika Ubezpieczonych w tej prawie  rację  - twierdzi gazeta.
Ubezpieczyciel tłumaczy zaś, iż odszkodowanie za uszkodzone w trakcie transportu auto się nie należy.  Zdaniem Sylwii Mikiel z biura prasowego  Uniqa TU SA, przewóz samochodu odbywał się z grzeczności. "W tym przypadku odpowiedzialność wskazanego sprawcy z OC posiadacza pojazdu. a szkody powstałe w związku z ruchem tego pojazdu ustalana jest na zasadzie winy. Kierujący pojazdem nie jest winny spowodowania, nie miał wpływu na awarię opony naczepy. Nie można przypisać więc mu winy czy jakiegokolwiek zaniedbania za uszkodzenie pojazdu. W konsekwencji nie ponosi odpowiedzialności cywilnej" - wyjaśnia Mikiel.

Automatyczny zwrot nadpłaconej bankowi podwójnej składki ubezpieczeniowej ?

Jeżeli przez błąd systemu bankowego bank pobrał podwójną składkę ubezpieczeniową, zwrot pieniędzy następuje automatycznie - podaje "Gazeta Wyborcza"(Nr z .23.03.2012 r., powołują się na zdarzenie które przytrafiło się klientce mBanku, która za pośrednictwem tej instytucji kupiła mieszkanie.  Według gazety, w  marcu opłata za ubezpieczenie została pobrana dwukrotnie w odstępie kilku dni. Poszkodowana napisała więc e-maila do banku z reklamacją. W odpowiedzi bank wyjaśnił,  że składki zostały pobrane dwa razy z powodu awarii systemu. "Klientka została poproszona o kontakt z infolinią banku i o złożenie za jej pośrednictwem dyspozycji zwrotu błędnie pobranej składki" - podaje "GW". Jednak bank nie zwrócił automatycznie nadpłaconej kwoty składki, tłumacząc, iż " w podobnych sytuacjach (gdy system źle pobierze składkę) zwraca pieniądze automatycznie, a klienci nie muszą nawet składać reklamacji. (...) zwrot niewłaściwie pobranych pieniędzy to proces, którego wyjaśnienie może potrwać dłużej niż jeden dzień, czyli klienci powinni uzbroić się w cierpliwość". Klient  musi dodatkowo złożyć reklamację oraz skontaktować się  z infolinią, która jest podstawowym kanałem kontaktu z bankiem. W opinii Kingi Wojciechowskiej  z mBanku "taki proces obowiązuje z uwagi na zachowanie zasad bezpieczeństwa. Na mLinii klient przechodzi pełną weryfikację i może złożyć dyspozycje lub reklamacje dotyczące rachunku, które bank ma obowiązek zrealizować" -  pisze "Wyborcza",

VAT od kosztów ubezpieczenia można  przerzucić na leasingobiorców ?


Wielu przedsiębiorców, którzy wzięli w leasing firmowe auta dostało  od firm leasingowych korekty faktur podwyższające raty leasingowe. Jest to skutek wyroku NSA (sygn. akt I FPS 3/10), który uznał, że leasingodawcy powinni włączać koszty ubezpieczenia do podstawy opodatkowania usług leasingu, co oznacza  obłożenie ich 23-proc. VAT  zamiast zwolnienia - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 26.03.2012 r.). Po wyroku NSA do siedzib wielu spółek leasingowych zapukali więc urzędnicy fiskusa, wymuszając korekty rozliczeń VAT na tych, którzy zwlekali z tą decyzją. Joanna Krzemińska, doradca podatkowy, menedżer w KPMG twierdzi w gazecie, iż  "leasingodawcy zostali postawieni pod ścianą i tylko nieliczni zdecydowali się na spór ze skarbówką". Z kolei  Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w KNDP podkreśla,  iż "zwiększenie podstawy opodatkowania i kwoty VAT od leasingu o wartość ubezpieczenia w przypadku samochodu osobowego jest czystym zyskiem fiskusa". "DGP" podaje, że w tej  sprawie wypowiedziała się już Komisja Europejska, uznając ubezpieczenie za usługę odrębną od leasingu i w rezultacie zwolnioną z VAT. Jeśli  Trybunał Sprawiedliwości UE   potwierdzi to stanowisko, leasingodawcy będą mieli prawo do ponownych korekt. W opinii gazety, rozstrzygnięcia można spodziewać się jeszcze w tym roku.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT