Nie wyrejestrujesz pojazdu, musisz zapłacić OC

W przypadku, gdy posiadacz pojazdu kwestionuje obowiązek ubezpieczenia OC, powinien się zwrócić do sądu powszechnego. O takiej możliwości posiadacz pojazdu powinien być pouczony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny - pisze „Rzeczpospolita”(Nr z 20.03.2008 r.) powołując się na orzeczenie  Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. WSA oddalił wniesioną w tej sprawie do niego skargę. (sygn. VI SA/Wa 2218/07) Andrzej P., prowadzącego skup starych i uszkodzonych pojazdów we Wrocławiu. Dostał on dostał wezwanie do zapłaty 3400 zł kary za brak polisy obowiązkowego OC w związku z posiadaniem przez niego fiata 125p. Andrzej P. utrzymywał, że obciążenie opłatą było bezpodstawne, gdyż stojący na posesji wrak samochodu nie nadawał się do ruchu i nie był pojazdem. UFG uznał jednak, że istnieje taki obowiązek, gdyż posiadacz nie wyrejestrował auta, a obowiązkowi płacenia OC podlegają wszystkie zarejestrowane pojazdy.
Dziennik przypomina, że zgodnie z ustawą z 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, pojazd można wyrejestrować tylko na podstawie zaświadczenia o przekazaniu go do stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów.

Mniejsze zyski towarzystw w 2007 r.

Łączny zysk netto towarzystw ubezpieczeń spadł w 2007 r. do 5,3 mld zł ( to jest o 20 proc.), podczas gdy rok wcześniej ubezpieczyciele zarobili o 1,3 mld zł więcej - wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. Według „Rzeczypospolitej” (Nr z 21.03.2008 r.), za  ten spadek odpowiadają przede wszystkim ubezpieczyciele majątkowi, którzy w 2007 r. zarobili  nieco ponad 2 mld zł, gdy w 2006 r. wypracowali zysk na poziomie  3,8 mld zł. Jest to w dużej mierze skutek niższego zysku największego ubezpieczyciela  PZU SA. Możliwe też, że branży dało się we znaki zaostrzenie konkurencji między firmami, zwłaszcza w ubezpieczeniach direct – pisze gazeta. Zdaniem "Rzeczpospolitej”, nie bez znaczenia dla wyników towarzystw było wprowadzenie podatku Religi, choć skutki tego kroku będą lepiej widoczne dopiero w 2008 r. Ponadto, obniżył się też łączny wynik techniczny firm. W 2007 r. sięgnął 4,6 mld zł wobec 4,8 mld zł wypracowanego rok wcześniej.
Dziennik podkreśla, że zarówno majątkowi, jak życiowi ubezpieczyciele zebrali wyższą składkę brutto. Łącznie przypis wyniósł  43,7 mld zł, a więc  o ponad 16 proc. więcej niż w 2006 roku.

Polacy mało zainteresowani  ubezpieczeniami zdrowotnymi?

Tylko około  18 proc. Polaków jest zainteresowanych kupnem prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego – wynika z  badania "Diagnoza społeczna 2007". Z kolei w opinii Andrzeja Balickiego, prawnika w kancelarii DLA Piper Wiater sp.k. – pisze  „Dziennik.WSJ Polska” (Nr z 25.03.2008 r.) -  barierą dla rozwoju tego typu ubezpieczeń w Polsce są regulacje dotyczące opieki zdrowotnej, m.in. to, że nawet w przypadku rezygnacji z publicznego systemu zdrowia, obowiązkowe pozostaje odprowadzenie  składki do Narodowego Funduszu Zdrowia. Ponadto,  mało realna jest także możliwość ominięcia kolejki, czy też podwyższenia standardu usług medycznych w ramach dodatkowych ubezpieczeń. Według szacunków ekspertów,  składka gwarantująca ominięcie kolejki czy też podwyższenie standardu usług medycznych, wyniosłaby minimum kilkaset złotych miesięcznie - zauważa gazeta. A na tak wysoką składkę, zgodnie z badaniami, zdecydowałoby się tylko mniej niż 1 proc. respondentów.

Cena polisy AC będzie zależeć od przejechanych kilometrów

W najbliższych latach w Polsce może być wprowadzony  znany  już od kilku lat na Zachodzie produkt „pay as you drive”, dzięki czemu cena ubezpieczenia AC będzie mogła być uzależniona od liczby przejechanych kilometrów – podaje „Parkiet’(Nr z 21.03.2008 r.). Arkadiusz Świercz, prezes firmy doradczej Consultia, która we współpracy z kilkoma ubezpieczycielami i dostawcami rozwiązań GPS przymierza się do wdrożenia takiej usługi na polskim rynku powiedział gazecie,  że aby to rozwiązanie mogło działać, ubezpieczyciel musi porozumieć się z firmą oferującą usługi nawigacji satelitarnej GPS i telefonii mobilnej GSM. W każdym aucie, objętym produktem „pay as you drive", instalowany będzie nadajnik GPS, który przesyła dane poprzez sieć mobilną na temat użytkowania pojazdu. Na podstawie tych informacji będzie można później określić, ile klient powinien zapłacić za AC. Według Świercza,  na początku rozwiązanie to będzie oferowane tylko dla autocasco, bo w przypadku OC trudno jest określić, jaką szkodę wyrządzi klient korzystający z „pay as you drive". Tymczasem zdaniem Magdaleny Barcickiej, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń w AXA Ubezpieczenia, wątpliwe jest aby w najbliższych latach ten produkt stał się przebojem na polskim rynku. Według niej jest to produkt dla osób, które mało jeżdżą, albowiem  w krajach, gdzie to rozwiązanie działa, kierowcy muszą bardzo pilnować zadeklarowanego limitu kilometrów. Gdy przekroczą pułap, dopłaty składek są znaczące.

Zawężenie postanowień w OWU OC przewoźnika jest dopuszczalne

W sytuacji, gdy przewóz przesyłek następuje na podstawie listu przewozowego CMR, wystawionego na ubezpieczającego, dopuszczalne jest zawężenie odpowiedzialności ubezpieczyciela w postanowieniach OWU OC przewoźnika - orzekł Sąd Apelacyjny w Warszawie 9 października 2007 r. (sygn. VI ACA 222/07) w sprawie, gdy jeden ubezpieczyciel wniósł o zasądzenie od pozwanego innego ubezpieczyciela kwoty 127,67 tys. zł tytułem zwrotu wypłaconego spółce odszkodowania – informuje „Gazeta Prawna” (Nr 25.03.2008 r.). SA uznał przy tym, że najważniejsze jest ustalenie, czy zaistniałe w trakcie przewozu zdarzenie jest objęte ochroną ubezpieczeniową.
Przedmiotem ubezpieczenia był sprzęt AGD. Transport towaru został zlecony firmie, która wystawiła zlecenie transportowe dla osoby fizycznej, która z kolei przekazała to zlecenie podwykonawcy. Towar w trakcie transportu uległ uszkodzeniu. Powód wypłacił odszkodowanie oraz wezwał ostatniego przewoźnika do zwrotu odszkodowania. Ten posiadał ubezpieczenie OC u pozwanego, dlatego powód zwrócił się z regresem do pozwanego. Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania, twierdząc, że w liście przewozowym CMR jako przewoźnik figuruje firma, a nie ubezpieczony u pozwanego przewoźnik. Pozwany uznał, że ta okoliczność przesądza o braku jego odpowiedzialności, dlatego że w OWU OC, zawarte zostało ograniczenie ochrony ubezpieczeniowej od sytuacji, gdy przewóz towaru następuje na podstawie listów przewozowych CMR.

Rośnie rynek polis direct

W 2007 r. na zakup polis przez telefon i internet wydaliśmy około 350 mln zł. Rok wcześniej było to 185 mln zł. W systemie direct  kupowaliśmy głównie polisy komunikacyjne – donosi „Gazeta Prawna” (Nr z 25.03.2008 r.). Według dziennika,  liderem tego rynku pozostaje Link4, który w ub.r. zebrał 225 mln zł, czyli o 27,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Link4 ma  jednak coraz większą konkurencję. Polisy w systemie direct sprzedają już Allianz, Commercial Union, MTU, a nawet PZU (PZU na razie  oferuje tylko turystyczne przez telefon; w połowie br. ma ruszyć  ze sprzedażą polis komunikacyjnych). Na przykład AXA, działająca nieco ponad rok na naszym rynku z direct  zebrała w 2007 roku już 43,5 mln zł składek ( nowe firmy na rynku jeszcze nie chwalą się wynikami).”Prawna” podkreśla, że  rynek ubezpieczeń direct tworzą też firmy, które sprzedają swoje polisy za pośrednictwem Supermarketu Ubezpieczeń Samochodowych, czyli BRE Ubezpieczenia, Benefia24 czy HDI Asekuracja. Według dziennika,  Polacy nadal najchętniej kupują polisy w sposób tradycyjny, poprzez agentów. Coraz więcej firm uruchamia jednak sprzedaż ubezpieczeń przez telefon i internet oraz  stara się przekonać klientów do zakupów polis w systemie direct.

Podwyżka cen polis komunikacyjnego OC w PZU SA wpłynie na taryfy na rynku

Podwyższenie od 1 kwietnia br. cen OC komunikacyjnego przez PZU SA może stać się dla konkurencji impulsem do zmian taryfowych własnego OC – twierdzi „Gazeta Prawna”(Nr z 19.03.2008 r.). Według dziennika, wciąż potężnym obciążeniem dla tego ubezpieczenia jest 12-proc. podatek Religi, płacony od każdej polisy. Według szacunków PZU SA, największy w Polsce ubezpieczyciel będzie musiał przekazać do Narodowego Funduszu Zdrowia około 250 mln zł. „Prawna” szacuje, że w tym roku do NFZ trafi ponad 500 mln zł i ostrzega, że  w najbliższym czasie może to zaowocować wzrostem płaconych składek, choć nie wszystkich dotkną one w równym stopniu. Przykładowo: w PZU SA będzie to przeciętnie 10 proc. Także konkurencja coraz bardziej różnicuje składki. Na przykład Generali przy opracowywaniu  nowej taryfy brała pod uwagę zarówno podatek Religi, jak i strukturę portfela. W efekcie ceny dla niektórych klientów wzrosły, ale dla innych są niższe. Natomiast Allianz wprowadził np. 30-proc. zwyżkę dla osób wieku do 26 lat (dotąd 25 lat).
Zdaniem „Gazety Prawnej ”,  zmiany w stawkach OC najbardziej dotkną młodych kierowców. Mogą oni według sporządzonego przez gazetę zestawienia za OC zapłacić niemal 3,4 tys. zł  jak i niecałe 900 zł. Natomiast dla kierowców, którzy skończyli 40 lat, różnice w składkach są mniejsze.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT