Nowe przepisy w sprawie komunikacyjnego OC przyniosą walkę promocyjną o klienta

W lutym 2012 r.  wchodzi w życie obowiązek informowania klientów o zbliżaniu się daty automatycznego przedłużenia polisy OC - przypomina "Rzeczpospolita"(Nr z 13.01.2012 r.).  Dziennik pisze, iż zdaniem ekspertów nowe przepisy skłonią część  ubezpieczycieli do oferowania potencjalnym klientom  różnego rodzaju  promocji, chociaż mało prawdopodobny wydaje się powrót do wojny cenowej na rynku. Jak twierdzi w gazecie Marek Baran, rzecznik Link4, "zmiana przepisów jest szansą na przyciągnięcie nowych klientów od największych rynkowych graczy ". Z kolei w opinii Piotra Łozy, wicedyrektora departamentu ubezpieczeń komunikacyjnych Generali nowa regulacja może wpłynąć na zmianę dotychczasowych zachowań związanych z wyborem ubezpieczyciela".  Obecnie- pisze gazeta - " jeśli klient zapomni o wypowiedzeniu poprzedniej polisy i zawrze nową w innej firmie, jest zobowiązany do zapłaty podwójnej składki. Od lutego będzie miał możliwość wypowiedzenia takiej polisy i zapłaty składki tylko za faktyczny okres ochrony". A że wraz z informacją o końcu polisy ubezpieczyciele będą też zobowiązani do podawania wysokości składki na kolejny rok, to  także może wpłynąć na podjęcie decyzji o zmianie towarzystwa, zwłaszcza przez klientów objętych wysokim ryzykiem. Zdaniem Krzysztofa Kudelskiego, wiceprezesa Warty,  z powodu starzenia się parku samochodowego na polskich drogach jest coraz mniej chętnych na polisy autocasco, stąd w  połowie br. mogą  pojawić  się promocje w autocasco. 
W br. z 1980 zł do 3000 zł wzrosła podstawowa kara za brak polisy  OC. A UFG dysponuje już systemem informatycznym pozwalającym wykrywać przerwy w ubezpieczeniu konkretnego pojazdu - zauważa "Rzeczpospolita".

Warta i PZM ukarane przez UOKiK za wypłatę odszkodowań z  AC pomniejszonych o VAT

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ukarał  Wartę  i  należący do Vienna Insurance Group  Polski Związek Motorowy  za  wypłacanie odszkodowań z polis AC pomniejszonych o podatek VAT. Jak podaje "Gazeta Wyborcza" (Nr z 13.01.2012 r.), obaj ubezpieczyciele łącznie  muszą zapłacić 4,6 mln zł. I tak TUiR Warta SA ma zapłacić karę w wysokości 2 873 500 zł , natomiast  Polski Związek Motorowy 1 777 013 zł. Decyzje nie są prawomocne, a towarzystwa odwołały  się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów . Zdaniem gazety, chodzi o to, że zakłady ubezpieczeń oferują dwa rodzaje ubezpieczeń AC. Jeden tzw. wariant  "warsztat", gdzie  klient płaci za naprawę i przedstawia fakturę z VAT, a ubezpieczyciel na jej podstawie wypłaca odszkodowanie. W drugim wariancie zaś to ubezpieczyciel wycenia szkodę i wypłaca pieniądze, ale bez uwzględniania VAT. "Kiedy klient wybierze wariant "wycena", ubezpieczyciel wypłaca mu odszkodowanie pomniejszone o podatek VAT" - podkreśla "GW". Dziennik zauważa, że  UOKiK od 2006 r. zabrania  takich praktyk ( prezes UOKiK wpisał taką praktykę do rejestru klauzul zabronionych).   . Przez te kilka lat już wiele zakładów ubezpieczeń zostało ukaranych za ten proceder.
Według "Wyborczej", to nie jedyne niezgodne z prawem praktyki zakwestionowane przez prezes UOKiK. "W umowie ubezpieczenia stosowanej przez Wartę znalazł się zapis, na podstawie którego ubezpieczyciel zastrzegał, że nie odpowiada za niektóre zniszczenia, m.in. takie, które zostały spowodowane przez tzw. rażące niedbalstwo osoby z rodziny lub znajomego, któremu klient powierzył auto. A zdaniem UOKiK, "prawo nie przewiduje możliwości automatycznego wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. W związku z tym, konsument został wprowadzony w błąd co do rzeczywistych uprawnień spółki". 

Gothaer ma blisko 100 proc. akcji PTU

Niemiecka grupę ubezpieczeniową w Gothaer zwiększyła do 99,86 proc.  swój udział w akcjonariacie Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń po odkupieniu  w  grudniu 2011 r. pakietu 20,58 proc.  akcji PTU od  Polskiego Towarzystwa Reasekuracji - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.13.01.2012 r.).
Jak podaje "GU", strony transakcji uzgodniły, że jej wartość nie zostanie ujawniona. Inwestor strategiczny polskiego ubezpieczyciela zapowiedział zaś, że w najbliższych tygodniach złoży pozostałym małym udziałowcom ofertę odkupu akcji , w których rękach pozostało 0,14 proc.  kapitału zakładowego towarzystwa.
Przejęcie Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń było pierwszą akwizycją w trwającej od 1820 roku historii Gothaer - twierdzi "Ubezpieczeniowa".
Po trzech kwartałach 2011 r. przypis składki brutto uzyskany przez PTU wyniósł 366,21 mln zł, co oznacza wzrost o 3,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2010 r.  Dominującą rolę w portfelu PTU odgrywa OC komunikacyjne (49,7proc.) oraz  autocasco (22,5 proc.). Udział ubezpieczeń pozakomunikacyjnych wzrósł na koniec września ub.r. do 27,8 proc. czyli do 101,8 mln zł.
Na dzień 30 września ub.r. PTU wypracowało 1,8 mln zł zysku netto, co oznacza wzrost o 484 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2010 r.

Drastyczna podwyżka ubezpieczeń dla szpitali

W 2012 r. ceny polis OC szpitali poszły o sto procent w górę - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 13.01.2012 r.). Według gazety, od 1 stycznia br. nowe przepisy pozwalają skarżyć "błędną diagnozę, niewłaściwy lek, złą terapię lub inną pomyłkę, w wyniku której doszło do uszkodzenia ciała, pogorszenia stanu zdrowia, zakażenia lub co najgorsze, śmierci człowieka". I tak,  za uszczerbek na zdrowiu można otrzymać 100 tys. zł, w przypadku śmierci - 300 tys. zł dla rodziny.
"Szpitale właśnie otwierają oferty z propozycjami dodatkowych polis. Muszą wykupić kolejne, mimo że mają już ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej" - podkreśla "GW". W opinii dziennika, o ile  w przypadku polis OC maksymalne stawki blokują przepisy, o tyle w przypadku zdarzeń medycznych jest inaczej i towarzystwa   mają "dowolność kształtowania ofert". A koszt ubezpieczeń jest ogromny. Na przykład "Sabina Bigos-Jaworowska, dyrektorka szpitala w Oświęcimiu. Za OC już zapłaciła 370 tys. zł, a ta od zdarzeń medycznych będzie ją kosztować kolejne 420 tys.!" - podaje dziennik. Nowe polisy oferuje tylko jeden ubezpieczyciel - PZU.
Według "Wyborczej",  niewykupienie polis oznacza poważne sankcje.  Brak ubezpieczenia  grozi wykreśleniem z Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, co oznacza zakaz jej wykonywania. A o ponowny wpis można się starać dopiero po trzech latach.
Pod koniec października 2011 r. resort zdrowia  dostał analizy Polskiej  Izby Ubezpieczeń, z których wynikało, że" proponowane rozwiązania prawne dotyczące błędów drastycznie podniosą koszt ubezpieczeń, ale nikt się tym nie przejął".
Według szacunków PZU maksymalna suma roszczeń z tytułu błędów lekarskich może w tym roku wynieść nawet 1,2 mld zł.

Open Finance sprzedaje polisy Link4

TU Link4  rozpoczęło współpracę z Open Finance w zakresie ubezpieczeń nieruchomości. Sprzedażą polis mieszkaniowych Link4 zajmują się pracownicy Open Finance w ponad 20 placówkach w całym kraju - donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.13.01.2012 r.). Według "GU", taka polisa .na przykład może posłużyć jako zabezpieczenie kredytu hipotecznego lub  być zawarta niezależnie od kredytu,  jako kompleksowe ubezpieczenie mieszkaniowe. Przy tym polisę kupuje się w placówce Open Finance, ale przy wykorzystaniu technologii Link4, tzw. webinsurera Link4. W  Open Finance oprócz ubezpieczenia mieszkaniowego, oferują także ubezpieczenia komunikacyjne Link4 zabezpieczające kredyty samochodowe.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT