PZU chce przejmować banki

 

PZU, naj­więk­szy pol­ski ubez­pie­czy­ciel, jest gotowy uczestniczyć w przejęciach w sektorze bankowym. Firma   ma szan­sę zbu­do­wa­nia jed­ne­go z naj­więk­szych ban­ków w Pol­sce, o ak­ty­wach prze­kra­cza­ją­cych 115 mld zł - donosi „Puls Biz­ne­su" (Nr z 23.04.2015 r.). Według gazety, PZU ma być zainteresowany zakupem 25 proc. pakietu  akcji Alior Banku  i, zdaniem jednego z informatorów "PB", ma  prowadzić już   due diligence w banku. Jednak  Michał Witkowski, rzecznik  prasowy  PZU  potwierdza tylko to, iż ubezpieczyciel jest gotowy uczestniczyć w przejęciach w sektorze bankowym. Ponadto, dziennik prognozuje, iż po przejęciu 25 proc. akcji Aliora, udziały PZU stałyby się znacznie większe, bo w akcjonariacie - z 4,49 proc. akcji - są jeszcze PZU TFI i OFE PZU Złota Jesień. Zdaniem gazety,  największy polski  ubezpieczyciel mógłby doliczyć kolejne 10 proc. akcji, które posiada menedżment banku,  pozostający rzekomo w dobrych stosunkach z PZU. "PB" podaje, iż  Grupa PZU  chce kupić akcje banku bez przeprowadzenia wezwania, przejmując udziały bezpośrednio od spółki celowej właściciela Alior Banku. Dziennik podkreśla, że    lider polskich ubezpieczeń chce skonsolidować  Alior Bank  z Raiffeisen Polbankiem, a  może również z  Bankiem BPH. A  przejmując aż trzy podmioty,  PZU zbudowałby jeden z największych banków w Polsce, których łączne aktywa przekraczałyby 115 mld zł - twierdzi dziennik. 

SN: bez uchwały czy branża zastępczych aut jest  działalnością gospodarczą

Czy wynajem aut zastępczych jest działalnością gospodarczą ? Według "Rzeczpospolitej" (Nr z 23.04.2015 r.), Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w o tej sprawie (sygn. III CZP 12/15). SN  w uzasadnieniu swojej decyzji wskazał  na   gospodarczy charakter takich spraw. Albowiem po obu stronach występują firmy: towarzystwo ubezpieczeniowe Gothaer oraz  firma zajmująca się wynajmem aut ( rozliczenie tego wydatku  jest to typowa ich działalność). Stąd sprawy  o wynajem aut powinny trafić do sądów gospodarczych  Jak zauważa "Rzeczpospolita", takie  stanowisko SN może rodzić wątpliwości co do terminu przedawnienia. Dziennik wyjaśnia, iż chodzi o sprawę,  w której  zwrotu kosztów wynajmu auta zastępczego domagał się bowiem od Gothaera poszkodowany, nie będący przedsiębiorcą i korzystający z pojazdu do celów prywatnych. Gazeta,  powołując się na  sędzię  Anetę  Łazarską z  Sądu Rejonowego w Warszawie pisze, iż    pierwotne roszczenie było roszczeniem zwykłej osoby, a nie firmy.

mfind radzi: nie dzwoń w poniedziałki, unikaj godzin porannych i telefonów przed pełną godziną

Ubezpieczyciele stawiają na szybką likwidację szkód,  także poprzez infolinię. Na ogół na połączenie z konsultantem nie trzeba długo czekać - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 27.04.2015 r.), powołując się na  raport  porównywarki ubezpieczeń mfind. Według gazety,. jakość obsługi szkód w ubezpieczeniach na skutek wykorzystywania infolinii  wprawdzie się poprawiła, ale pozostałe usługi infolinii, np. kompleksowa informacja o produktach, pozostawiają wiele do życzenia. Na przykład  "tylko połowa ubezpieczycieli umieszcza w widocznym miejscu na stronie głównej numer infolinii. Niewielu informuje też o kosztach połączenia – robią to jedynie MTU, HDI, Compensa, AXA Direct i Proama" - pisze dziennik.. Ponadto,  nie do końca wiadomo, w jakich godzinach można poprzez infolinie sprawę załatwić. Według gazety,   "numery do zgłaszania szkód działają na ogół długo, a kilka towarzystw oferuje możliwość telefonowania przez całą dobę (PZU, Ergo Hestia, MTU i You Can Drive). Benefia, Compensa i InterRisk, przyjmują telefonicznie zgłoszenia szkód siedem dni w tygodniu w godz. 6–22". Ponadto, z raportu porównywarki mfind wynika, że wprawdzie   wszystkie testowane towarzystwa mają działy, w których można zgłaszać szkody przez telefon, jednak  już nie wszystkie  oferują możliwość zapoznania się na infolinii ze swoją ofertą produktową. Na przykład    TUW Pocztowe, Concordia czy TUW „TUW" , Uniqa i InterRisk  nie mają w ogóle infolinii produktowych - pisze "Rz".
Według dziennika,  najlepiej w teście infolinii przygotowanym przez porównywarkę mfind wypadły PZU i Generali  oraz  Allianz i Compensa (pod względem czasu oczekiwania). Natomiast w kategorii infolinii produktowej najszybciej analitycy dodzwonili się do TUW TUZ, zaś w kategorii zgłoszenia szkody  zwycięzcami okazały się Link4 i TUW Pocztowe.

Sąd przyznał zadośćuczynienie za śmierć  siostry 
 
Zdaniem  Sądu Rejonowego  w Zambrowie,  pojęcie "najbliższego członka rodziny" określane jest stosunkowo szeroko, zarówno w piśmiennictwie, jak i judykaturze. W opinii sądu, o tym, jak bliska jest więź pomiędzy osobami, nie świadczy formalna kolejność pokrewieństwa czy powinowactwa, ale układ wzajemnych stosunków. Zadaniem zaś sądu jest  stwierdzenie, czy więź emocjonalna pomiędzy zmarłym a dochodzącym roszczeń faktycznie istniała i jaki był jej stopień - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 23.04.2015 r.). Jak podaje gazeta,  Sąd Rejonowy   w Zambrowie orzekał  w sprawie  (sygn. akt I C 225/14) przyznania zadośćuczynienia za śmierć siostry, która zginęła w   wypadku komunikacyjnym.  O zadośćuczynienie wniosła siostra ofiary, albowiem ubezpieczyciel sprawcy wypadku uznał, że kobiety były dorosłe (ofiara miała 27 lat), mieszkały osobno z własnymi rodzinami, z którymi prowadziły odrębne gospodarstwa domowe. Powódka twierdziła zaś, że była bardzo zżyta z siostrą, z którą pomagały sobie w codziennych obowiązkach i opieką nad dziećmi. Według "DGP", sąd nie miał wątpliwości, by uznać więź łączącą siostry za silną. Nie zgodził się natomiast z wysokością zadanego zadośćuczynienia ( 40 tys. zł) i zasądził kwotę o 10 tys. zł mniejszą. SR w Zambrowie podkreślił, iż " zadośćuczynienie nie może być sumą nadmiernie wygórowaną, bo celem jest rekompensata doznanej krzywdy, a nie poprawa sytuacji materialnej".

PKO Ubezpieczenia zamierza stanąć na  podium w sektorze bancassurance

PKO Ubezpieczenia w  ciągu najbliższych trzech lat zamierza znaleźć się w gronie trzech największych graczy w segmencie bancassurance - pisze "Puls Biznesu"(Nr z 27.04.2015 r.), powołując się na Sławomira Łopalewskiego, prezesa zarządu  PKO Ubezpieczenia.  Dzięki wsparciu bankowego giganta nowy ubezpieczyciel  chce zdobyć w ubezpieczeniach majątkowych 12 proc. tego segmentu rynku (mierzonego przypisem składki ), zaś w ubezpieczeniach życiowych ponad 20 proc. rynku - podaje gazeta. W rozmowie z dziennikiem S. Łopalewski podkreśla, iż spółka chce być etycznym graczem na rynku ubezpieczeń inwestycyjnych, wyznaczającym standardy w branży. Oferowane przez nią produkty będą charakteryzowały się niewielkimi opłatami, zbliżonymi do tych, które pobierają TFI. W ocenie Sławomira Łopalewskiego ubezpieczenia na życie z UFK są produktami atrakcyjnymi, biorąc pod uwagę wysokość przyszłych emerytur. "PB" pisze, iż spółka ruszy na przełomie trzeciego i czwartego kwartału br., zaś rentowność ma  osiągnąć  do końca 2016 r. kolejnego roku. Początkowo spółka będzie oferować trzy ubezpieczenia dołączone do produktów PKO BP, dla którego chce stać się najważniejszym dostawcą ubezpieczeń. Następnie zamierza poszerzać swoją ofertę o m.in. ubezpieczenia dla sektora MSP.
Komisja Nadzoru Finansowego udzieliła zezwolenia na powołanie ubezpieczeniowej spółki majątkowej PKO Ubezpieczenia w marcu br. 

Polacy kupują  coraz więcej dobrowolnych  polis zdrowotnych

W 2014 r. prywatne polisy zdrowotne posiadało 1,2 mln Polaków wobec 850 tys. rok wcześniej. Jak podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 27.04.2015 r.), chociaż nadal brak jest uregulowań prawnych dotyczących ubezpieczeń na zdrowie,  liczba osób, które samodzielnie zdecydowały się wykupić ubezpieczenie zdrowotne, wzrosła w 2014 r. u niemal pięciokrotnie, do 173,7 tys. Z kolei Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) szacuje, iż w ub.r., klienci zapłacili za polisy chroniące zdrowie blisko  400,9 mln zł, a więc o 19 proc. więcej niż w 2013 r. Przy tym, w grupie polis indywidualnych odnotowany został ponad 10-proc. wzrost wartości składki (niższy niż liczba polis). Oznacza to - pisze gazeta - iż  wybierano tańsze ubezpieczenia. Według "Rz", największą popularnością nadal cieszyły się polisy grupowe. Zdaniem  Jana Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa PIU, tak  duży wzrost składki  świadczy, że publiczny system ochrony zdrowia jest niewydolny. Stąd  "rosnące zainteresowanie prywatnymi polisami zdrowotnymi zarówno ze strony klientów, jak i towarzystw ubezpieczeń" -  twierdzi szef PIU. W jego ocenie, wyniki za 2014 r. wskazują, że Polacy coraz częściej są skłonni wykupić indywidualną polisę z ubezpieczeniem zdrowotnym, jeśli tylko cena jest dopasowana do ich możliwości - zauważa "Rz". Z kolei Dorota  Fal, doradca zarządu PIU ds. ubezpieczeń zdrowotnych, uważa, iż "doświadczyliśmy już komfortu, jaki dają prywatne polisy. Stąd wzrost liczby klientów indywidualnych. (...) przybywa też ofert towarzystw ubezpieczeń. Ich różnorodność pozwala dziś na zakup polisy także klientom mniej zamożnym."

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT