PZU weryfikuje plany finansowe

Zarząd PZU SA zacznie weryfikować plany finansowe na najbliższe lata. W celu utrzymania rentowności na dobrym poziomie firma będzie "uważnie obserwować koszty"  - stwierdził  Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU SA w wywiadzie dla "Parkietu" (Nr z 01.06.2009 r.).  Prezes Klesyk powiedział gazecie, że strategia przyjęta przez ubezpieczyciela we wrześniu ubiegłego roku jest nadal aktualna i ciągle bardzo dobra, ale powstawała w wakacje, w czasie gdy  mówiło się o wzroście polskiej gospodarki o 3,5 proc. i wzroście rynku ubezpieczeniowego. Sytuacja się zmieniła, gospodarka siadła,  rynek ubezpieczeniowy hamuje, giełda się nie odbija. Zdaniem A.Klesyka,  ma to wpływ na  wynik netto grupy PZU. Szef największego polskiego ubezpieczyciela zadeklarował, że zarząd będzie uważnie obserwować koszty funkcjonowania PZU. Według Klesyka, na razie  firma nie planuje zwolnień grupowych, chociaż analizuje poziom zatrudnienia i jego wpływ na budżet PZU. Prezes PZU potwierdził gazecie, że towarzystwo nadal szuka obiektów do przejęć. Jest wprawdzie zainteresowane  spółkami z Europy Środkowej i Wschodniej, ale e AIG jest dla PZU  najważniejsze. Według Klesyka, " jedną z głównych zalet AIG jest bardzo dobry zespół menedżerski. To istotna wartość."

Bardzo drogie ubezpieczenia kredytu z pożyczką od firm "parabankowych"

 Bardzo drogie ubezpieczenia kredytu są m.in. sposobem na ominięcie prawa - twierdzi  "Gazeta Prawna"(Nr z 01.06.2009 r.), powołując się na  przykład pożyczek udzielanych w firmie SMS Kredyt. I tak, jeśli pożyczymy  w tej firmie 600 zł na 15 dni. będziemy  musieli  zapłacić 125 zł ubezpieczenia. Provident z kolei - pisze gazeta - za udzielenie kredytu w domu klienta pobiera dodatkowo 1 tys. zł. Obowiązkowe ubezpieczenie kredytu stanowi więc  zazwyczaj jedną czwartą jego wartości. Całkowity koszt pożyczek w wielu przypadkach zatem sięga 100 proc. jego wartości - szacuje "Prawna". Dziennik podkreśla, że te firmy udzielające kredytów, a  pochodzące spoza sektora bankowego, nagminnie łamią ustawę antylichwiarską, albowiem oferty pożyczkowe, jakie składają,  przekraczają maksymalne odsetki dopuszczane przez prawo. Zdaniem Małgorzaty Cieloch, rzecznika UOKiK, dzieje się tak, ponieważ instytucje finansowe przenoszą ciężar finansowy z odsetek na inne koszty związane z udzieleniem pożyczki.

Pełna wersja wiadomości prawno - gospodarczych - czytaj na gazetaprawna.pl

PIU skarży nowelę Prawo o ruchu drogowym oraz  nowelę ustawy o komunikacyjnym OC do Trybunału Konstytucyjnego

Polska Izba Ubezpieczeń  (PIU) zdecydowała się na  interwencję w sprawie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. i to   zarówno w Polsce, jak i na szczeblu unijnym - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 02.06.2009 r.). PIU postanowiła powiadomić Komisję Europejską o niezgodności polskiego prawa dotyczącego  OC komunikacyjnego z przepisami unijnymi,  prosząc jednocześnie KE o podjęcie niezbędnych działań w tej sprawie. PIU powołała się tu  na art. 3 Dyrektywy Rady 72/166/EWG z dnia 24 kwietnia 1972 r..
W oficjalnym komunikacie Izba twierdzi, że  parlament wprowadził sankcję za brak ubezpieczenia w postaci zaledwie pięćdziesięciozłotowego mandatu oraz kary nałożonej przez UFG, a skasował  możliwości odholowania auta bez polisy OC przez policję. Zdaniem Izby, to  „naraża na ogromne niebezpieczeństwo przede wszystkim ofiary wypadków”.
Równolegle PIU wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o zbadanie zgodności dokonanych zmian z konstytucją - pisze 'GU". W opinii samorządu ubezpieczeniowego, nowelizacja narusza art. 32 w zw. z art. 2 Konstytucji oraz art. 83 i 9 ustawy zasadniczej poprzez: wprowadzenie nierówności pomiędzy tymi, którzy dopełniają obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, a osobami poruszającymi się pojazdami bez dopełnienia tego obowiązku, narażając innych uczestników ruchu drogowego na szkody. Ponadto nowela  narusza wiążące Rzeczpospolitą Polską prawo międzynarodowe - pisze 'Ubezpieczeniowa", powołując się na komunikat PIU.
W połowie maja br. o niepodpisywanie nowelizacji zaapelował do Prezydenta Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Ten apel nie odniósł jednak skutku.

UNIQA - poprawa wyniku technicznego

Grupa UNIQA w Polsce zanotowała w I kwartale 2009 r. 6,9 proc. wzrost w ubezpieczeniach non-life. Składka przypisana brutto osiągnęła w 1 kwartale 2009 r. kwotę prawie 203 mln zł -  informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 02.06.2009 r.). Według  "Ubezpieczeniowej", na wzrost sprzedaży podobnie jak w analogicznym okresie ub.r.  największy wpływ kwotowy miały ubezpieczenia komunikacyjne - sprzedaż ubezpieczeń Auto Casco wzrosła o 6 proc., a ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych o 9 proc. Ponadto, obok portfela komunikacyjnego spółka majątkowa zebrała więcej składek z ubezpieczeń mieszkaniowych i technicznych (w obu przypadkach wzrost wyniósł 11 proc.), zdrowotnych (wzrost o 31 proc.), gwarancji finansowych (wzrost o 36 proc.) oraz ubezpieczeń związanych z produktami bankowymi, oferowanych przez strategicznego partnera UNIQA w zakresie bancassurance - grupę Raiffeisen. "GU" pisze, że po I kw. 2009 r. wzrosła szkodowość brutto ubezpieczyciela. Wyniosła ona  61,8 proc. i była nieznacznie wyższa niż w I kw. 2008 r.(61 proc.). Na wzrost szkodowości wpływ miała duża szkoda w ubezpieczeniach ogniowych jak również zmiana struktury portfela, w którym wzrósł udział ubezpieczeń komunikacyjnych.  Spółka poprawiła jednak wynik techniczny, który wzrósł w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego o 2,3 mln zł do kwoty 2,1 mln zł.
Zysk brutto wyniósł zaś  7,2 mln zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT