Po co NNW przy komunikacyjnym OC ?

Agenci ubezpieczeniowi wciskają nieświadomym klientom przy zakupie obowiązkowego ubezpieczenia OC także polisy  NNW,  twierdząc,  iż  taka polisa chroni pasażerów, którzy ucierpią w spowodowanym przez kierowcę wypadku - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 11.10.2012 r.).Jak zauważa dziennik, jeśli kierowca  spowoduje wypadek, to odszkodowanie dla poszkodowanych  zostanie wypłacone z polisy OC, a jeśli miał ubezpieczenie NNW, to także z tej polisy  poszkodowani dostaną odszkodowania. Warto jednak wiedzieć, że  sumy ubezpieczenia w NNW są bardzo niskie - często   5 czy 10 tys. zł. Dlatego też "odszkodowanie tylko z tej polisy nie wystarcza przy poważnych urazach, gdzie sprawca musi nie dość, że pokryć koszty leczenia, to jeszcze wypłacić zadośćuczynienie czy zapewnić dożywotnią rentę dla poszkodowanego" - pisze "GW". Ubezpieczenia NNW, za które kierowcy "płacą 50, a nawet 100 zł rocznie"  mogą więc stanowić tylko nieznaczny dodatek do podstawowego odszkodowania z ubezpieczenia OC - twierdzi dziennik.
W opinii Agnieszki Rosy  z  PZU SA, "NNW chroni kierowcę lub pasażera ubezpieczonego pojazdu, a OC - poszkodowanych". Dlaczego ? "Sprawca wypadku będący kierowcą nie uzyska odszkodowania lub świadczenia z OC, ale może je uzyskać z NNW" - pisze "Wyborcza". Dziennik podaje,  iż  np. niewiedzę klientów wykorzystuje PZU SA, przesyłając rachunek do opłacenia za OC ( z łączną ceną  za OC i NNW) z  listem: "Chcielibyśmy również zachęcić do zawarcia umowy ubezpieczenia NNW kierowcy i pasażerów" W razie wypadku można dostać do 15 tys. zł. Cena: jedyne 99 zł za rok".
Jak podkreśla Krystyna Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych, "może to sugerować, że to cena za samo OC, a przecież tak nie jest". W opinii dyr. Krawczyk, "trzeba bardzo się postarać, żeby znaleźć na rachunku cenę samego OC zapisaną drobnym drukiem. Również w samym liście nie ma słowa o tym, ile kosztuje polisa OC".

Kurs akcji PZU SA  mocno w górę

Kurs akcji PZU SA rośnie jak na drożdżach - pisze "Parkiet"(Nr z 10.10.2012 r.) i pyta, "skąd ten optymizm?" W opinii gazety , papiery ubezpieczyciela "nie mają sobie równych wśród innych spółek z WIG20". Ich kurs – w nominalnym ujęciu – "zbliża się powoli do historycznego rekordu".
Według dziennika,  akcjonariusze  PZU SA od czerwca br., zarobili na walorach spółki, przy uwzględnieniu  wypłaty dywidendy, około 40 proc. "Parkiet" podaje, iż PZU SA  pomagają analitycy i ich rekomendacje. I tak, "eksperci Wood&Company zalecają kupno akcji PZU, a akcję wyceniają (cena docelowa) na 421 zł". Natomiast  analitycy UBS podwyższyli  wcześniej  rekomendację dla akcji ubezpieczyciela z "neutralnie" do "kupuj", wyznaczając ich cenę docelową na 403 zł - twierdzi gazeta.

Podwyżki komunikacyjnego OC  bardziej odczują  najmłodsi  kierowcy

Przynajmniej czterech ubezpieczycieli skorygowało w 2012 r. swoje taryfy, podwyższając zwyżki dla młodych kierowców z tytułu wieku. "Osoby przed trzydziestką płacą za polisę OC średnio od 30 do nawet 130 proc. więcej"  - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 09.10.2012 r.), powołując się na  porównywarkę  ipolisa.pl.  Zdaniem Katarzyny Siwiec, menedżer ds. ubezpieczeń w ipolisa.pl, podobną politykę wobec  młodych kierowców ubezpieczyciele prowadzą od kilku lat i nie widać tendencji do jej zmiany.  Dlaczego ? Według policji,  najwięcej  ciężkich wypadków na drodze, w tym śmiertelnych, w stosunku do populacji jest w grupie wiekowej 18–29 lat, m.in. z powodu brawury,  braku doświadczenia kierujących  pojazdami oraz przeceniania przez nich   swoich możliwości - pisze dziennik.
Grzegorz Anczewski z Link4 twierdzi w gazecie, iż " mimo że społeczeństwo się starzeje, młodych kierowców jest dużo. Dla ubezpieczycieli niezwykle ważne jest, by być świadomym ich podwyższonego poziomu szkodowości i odpowiednio je wycenić" .
"Rz" pisze, iż tylko jedna firma na rynku, sopocka Ergo Hestia, ma wyraźny, dedykowany produkt ubezpieczeniowy skierowany do młodych; na mniejszą skalę podobną ofertę wprowadziło też niedawno PZU.
Jak podkreśla w dzienniku  Maciej Kuźmicz, rzecznik Ergo Hestii, "najważniejsze, by do wyceny młodego kierowcy stosować rozmaite kryteria, które pozwalają tak określić profil kierowcy, by każdy płacił adekwatną składkę. Jesteśmy przeciwni dyskryminowaniu młodych poprzez zaporowe podnoszenie składek".
Według UFG,  polis OC najczęściej nie kupują mężczyźni do 29 lat. Statystycznie najwięcej nieubezpieczonych mieszka zaś w województwach: lubuskim, opolskim, małopolskim oraz warmińsko-mazurskim.

Polisy dla "niepewnych inwestycji"

Drożeją ubezpieczenia niepewnych inwestycji. Ubezpieczyciele nie tylko podwyższają stawki ze względów realnych, ale  wyceniają również ryzyko moralne - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 09.10.2012 r.).
Ryzyko moralne może wzrastać nie tylko w momencie spadku koniunktury, ale także w warunkach wzmożonej konkurencji. I w jednym, i w drugim przypadku ryzyko wyłudzeń lub celowych podpaleń niebezpiecznie wzrasta – wyjaśnia w gazecie Anna Świątek, dyrektor departamentu ubezpieczeń majątkowych w AXA TUiR. Z kolei w opinii Dominiki Kozakiewicz, wiceprezesa Marsh Polska, na początku  br. "zwiększone ryzyko wiązano z kurzymi fermami. Bardzo wzrosły ceny polis, bo obawiano się, że właściciele będą je palić" - donosi dziennik.  Zdaniem  Jacka Ojrzyńskiego, dyrektora  ds. ubezpieczeń gospodarczych i dla MSP w Aviva,  duży wpływ na ceny miał problem z dostosowaniem chowu drobiu do wymogów dyrektywy unijnej. Ubezpieczyciele obawiali się - pisze "DGP" -  że wiele firm nie jest w stanie spełnić tych wymogów ze względu na nakłady finansowe i że  może dojść do licznych pożarów ferm, a tym samym prób wyłudzenia odszkodowań. Dlatego "zawężono zakres ochrony i wprowadzono zaostrzenia dla ochrony przeciwpożarowej" – wyjaśnia  Ojrzyński. Pod lupę ubezpieczycieli trafiły także  firmy budowlane, które chciałyby np. wykupić gwarancje dla prowadzonych inwestycji - podaje  gazeta. W opinii  Ojrzyńskiego,  ryzyka budowy są wciąż zbyt nisko wyceniane przez ubezpieczycieli. " Warunki oferowane branży budowlanej są nieadekwatne do szkód odnotowywanych przez ubezpieczycieli w tym segmencie" – twierdzi Ojrzyński w dzienniku.
Według gazety,  wzrastają także stawki polis  flotowych. Towarzystwa tłumaczą  podwyżki cen ubezpieczeń dla flot rosnącą  liczbą  wypadków przy użyciu firmowych aut.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT