Polisa ubezpieczenia OC dla placówki medycznej będzie dobrowolna

Przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia  projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej przewiduje, że  placówki zdrowia z certyfikatami jakości będą płacić  niższe (o około 10 proc. sumy ubezpieczeniowej)  ubezpieczenie na wypadek roszczeń pacjentów - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 29.05.2012 r.). Zdaniem dziennika, byłoby to możliwe dzięki zróżnicowaniu sumy, od której wyliczana jest składka. Zmiany mają wejść w życie 30 czerwca br. Według "DGP", nowela  zniesie obowiązek posiadania dodatkowej polisy od tzw. zdarzeń medycznych do końca 2013 r., tak że szpitale będą mogły wykupić ją dobrowolnie. Suma gwarancyjna (o jej liczona polisa, obecnie jest dla wszystkich taka sama. Wynosi ona 1,2 mln zł. Po zmianie przepisów ma być dla poszczególnych placówek zróżnicowana. O jej wysokości zdecyduje liczba łóżek  - twierdzi gazeta -  a także posiadanie lub brak certyfikatu akredytacyjnego przyznawanego przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia(CMJ); placówki po dobrowolnym  audycie  będą miały obniżoną o 10 proc. sumę ubezpieczenia w przeliczeniu na jedno łóżko. Certyfikat akredytacyjny ma obecnie 106 szpitali, a o jego uzyskanie lub odnowienie starają się kolejne." Resort zakłada, że będzie w nich dochodziło do mniejszej liczby błędów medycznych, ponieważ ubiegając się o akredytację, musiały wdrożyć wiele procedur" - podkreśla dziennik.

SN: w uzasadnionych przypadkach poszkodowanym należy się od ubezpieczycieli zwrot kosztów prawników, rzeczoznawców czy kancelarii odszkodowawczych

Sąd Najwyższy  orzekł w  połowie marca br., iż w uzasadnionych przypadkach poszkodowanym należy się od ubezpieczycieli zwrot kosztów prawników, rzeczoznawców czy kancelarii odszkodowawczych. Zdaniem SN  dotyczy to  jednak  tylko tych poszkodowanych, którzy doznali poważnych obrażeń ciała i sami nie mogą prowadzić swoich spraw  - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 29.05.2012 r.). W opinii "Wyborczej" poszkodowanym  otworzono furtkę, iż jeżeli  nie są  oni w stanie sami prowadzić swojej sprawy, "to wynajęcie pełnomocnika będzie jak najbardziej uzasadnione". Jak   wyjaśnia "GW", dotyczy  to tylko kosztów w sprawach tzw. przedsądowych, a więc kiedy strony porozumiały się poza salą sądową. Dziennik przypomina, iż dotąd  poszkodowany, który nie zgadzał się z odszkodowaniem przyznanym przez ubezpieczyciela z polisy OC sprawcy, musiał udowadniać rację z własnej kieszeni. Wyjątki dotyczyły tylko obcokrajowców lub Polaków niemieszkających na stałe w kraju.
Jak tłumaczy w gazecie  mec. Dariusz Rozpara z Barczak Rozpara Kancelaria Radców Prawnych, zwrot kosztów pośrednika należy mu się, "jeśli poszkodowany nie posiada dostatecznej wiedzy lub kiedy stan zdrowia nie pozwala mu na prowadzenie sprawy. Chodzi głównie o przypadki, w których dochodzi do obrażeń ciała."

Polisa  D&O (Directors and Officers) coraz bardziej popularna wśród polskich menedżerów


Według szacunków  ekspertów  z branży ubezpieczeniowej polisę  D&O (Directors and Officers) kupiło już kilka tysięcy menedżerów polskich firm - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 29.05.2012 ".  Aleksander Chmiel z STBU Brokerzy Ubezpieczeniowi twierdzi w gazecie, iż w ubiegłym roku liczba ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej na wypadek spowodowania strat finansowych w przedsiębiorstwach zwiększyła się o kilkanaście procent.
Ubezpieczenie D&O jest jednym z najczęściej reasekurowanych produktów ubezpieczeniowych. "DGP" przypomina, iż chroni firmę ono "przed skutkami złych decyzji władz firmy, w tym przed ewentualnymi roszczeniami akcjonariuszy, udziałowców i innych osób, np. pracowników". Polisę D&O można kupić u ubezpieczycieli  krajowych albo bezpośrednio na rynku londyńskim, gdzie  można ubezpieczyć się na wyższe sumy, np. 1 mld zł. jest to istotne, ponieważ przy ubezpieczeniu większych podmiotów (np. z sumami gwarancyjnymi przekraczającymi 100 mln zł) konieczna jest reasekuracja, np. w Londynie z uwagi na ograniczenia kapitałowe rodzimych towarzystw.  Zdaniem  Agnieszka Rosa z biura prasowego PZU, polski  rynek proponuje  OC odpowiedzialności cywilnej członków zarządu z nieco mniejszymi sumami gwarancyjnymi.
Stawki w tym ubezpieczeniu to zazwyczaj 1 – 3 tys. zł za każdy milion sumy gwarancyjnej i 4 – 8 tys. zł w przypadku podwyższonego ryzyka roszczeń. Na ich wysokość   mają wpływ  m.in. kondycja finansowa spółki, branża, w jakiej działa, szkodowość oraz potencjalne fuzje – pisze dziennik.
W  2011 r. średnia suma gwarancyjna, na jaką zawierana była umowa ubezpieczenia D&O  w skali światowej wyniosła 126,8 mln dol. - informuje "DGP" za raportem Towers Watson.

Od 11 czerwca wyższe sumy gwarancyjne w OC komunikacyjnym


Od 11 czerwca 2012 r. rosną tzw. sumy gwarancyjne w obowiązkowych komunikacyjnych ubezpieczeniach OC. Oznacza to lepszą ochronę poszkodowanych - twierdzi "Bankier.pl" (www.bankier.pl z 29.05.2012 r.). Zdaniem Jana Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń "jest to korzyść przede wszystkim dla poszkodowanych, ale także dla kierowców, którym zdarzyło się spowodować szkodę". Albowiem zgodnie z prawem, "jeżeli zdarza się tak, że skutki wypadku drogowego są wyższe niż suma gwarancyjna, wszelkie koszty ponad limit ubezpieczenia ponosi sprawca wypadku" - przypomina portal. W 2011 r. średnie odszkodowanie z tytułu OC wyniosło około 5 tys. zł. "Bankier.pl" podkreśla, iż suma gwarancyjna, czyli górny limit odpowiedzialności ubezpieczyciela OC, wynosi obecnie w Polsce 2,5 mln euro za szkody na osobie oraz 500 tys. euro za szkody związane z mieniem. Od 11 czerwca limity te wzrosną odpowiednio do 5 mln euro i 1 mln euro. Oznacza to, że ryzyko poniesienia  kosztów ponad limit ubezpieczenia przez sprawcę wypadku będzie ograniczone do minimum.
Wypłaty  milionowych kwot odszkodowań zdarzają się  bardzo rzadko. Zdecydowana większość szkód na polskich drogach to stłuczki, w których nikt nie doznał obrażeń - zauważa portal.

Trend wzrostowy stawek w komunikacyjnym OC

Ceny polis komunikacyjnego OC cały czas są w trendzie wzrostowym. Polak płaci co roku średnio o 50 zł więcej za  komunikacyjne OC samochodu -podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 29.05.2012 r.). Docelowo podwyżki tych polis mogą  sięgnąć 100, a może nawet 200 zł - prognozuje  gazeta. Dziennik  pisze, powołując się na opinię Grzegorza Szatkowskiego, wiceprezesa Ergo Hestii ds. finansowych i organizacyjnych, iż nadal rośnie udział szkód osobowych w całości odszkodowań wypłacanych z OC oraz nasila się presja na wyższe wypłaty z tytułu zadośćuczynień. Zdaniem, Szatkowskiego, nadal będą rosły wartości odszkodowań z tytułu szkód osobowych. "Jednym z najważniejszych wyzwań rynku jest, aby przy kształtowaniu stawek taryfowych uwzględniać te trendy" – podkreśla Szatkowski.  Według  Marcina Tarczyńskiego  z  Polskiej Izby Ubezpieczeń zaś "mała jest szansa, że trend podwyżek z ostatnich kwartałów nagle się odwróci".
Tym bardziej iż  łączny  wynik techniczny z komunikacyjnego OC wyniósł dla rynku w ub.r. prawie minus (-) 0,5 mld zł. A aby ubezpieczyciele wyszli na tych polisach choćby "na zero", "niezbędne byłyby podwyżki o 20 – 30 proc., czyli średnio 100 – 150 zł rocznie" - prognozuje "Rz". Z kolei Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar uważa, iż w naszym kraju niezłym rozwiązaniem  byłby system pre paid, system płacenia za polisę tylko wtedy, gdy faktycznie korzysta się z samochodu. Na przykład posiadacz  kabrioletu płaci składkę tylko w okresie wiosenno-letnim, a tzw. niedzielny kierowca płaci  za ubezpieczenie "dostosowane do faktycznego wykorzystania samochodu". Według dziennika, ubezpieczyciel są sceptyczni co do wprowadzenia  pre paid w polskich ubezpieczeniach komunikacyjnych.  

A może konto z assistance ?

Oprócz tradycyjnych rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych  coraz bardziej popularne staje się   także  konto z pakietem assistance. Klient może wybrać    z wielu dołączonych do niego pakietów, np. darmowej opieki lekarskiej w razie wypadku czy pomocy drogowej itp. Są one pod względem zakresu oferowanych usług mocno zróżnicowane - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 25.05.2012 ").  I tak, najczęściej oferowana jest pomoc medyczna, techniczna oraz pomoc w przypadku problemów z samochodem w Polsce i za granicą (także  na kontakt z różnego rodzaju infoliniami). Według gazety, oferta kont z pakietem assistance skierowana jest do konkretnych grup docelowych np. w  BZ WBK proponuje kobietom  Konto na Obcasach, a Bank Pocztowy  Konto Nestor. Jak podkreśla dziennik, "minusem kont z pakietem assistance jest wyższy koszt prowadzenia rachunku". "DGP" radzi, aby zwrócić uwagę także na pakiet gwarantowanych usług, czy jest gdyż dla nas przydatny.
Na przykład  Alior Banku oferuje bezpłatne pakiety assistance „Pomocni Fachowcy” i concierge „Osobisty asystent”. I tak, w ramach pakietu assistance "gwarantowana jest pomoc fachowców w domu (hydraulika, szklarza, elektryka, stolarza, ślusarza), pogwarancyjna naprawa sprzętów AGD i RTV; pomoc w podróży samochodem, obejmująca specjalistyczną pomoc techniczną na terenie całej Unii Europejskiej; pomoc medyczną w przypadku nieszczęśliwych wypadków i nagłych zachorowań. Z kolei w ramach pakietu concierge skorzystać można z organizacji usług kurierskich czy transportu, pomocy w zakupach i obowiązkach domowych".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT