Powstanie Turystyczny Fundusz Gwarancyjny ?

Rząd zamierza utworzyć tzw. Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG), dodatkowe zabezpieczenie  roszczeń  klientów upadających touroperatorów  obok dotychczasowych gwarancji bankowych lub ubezpieczeniowych - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 13.08.2012 r.). Według gazety,  takie fundusze funkcjonują  już w Europie, na przykład w Danii, na Węgrzech czy w Grecji. Prof. Hanna Zawistowska z Katedry Turystki Szkoły Głównej Handlowej podkreśla w dzienniku, że turyści powinni mieć również możliwość ubezpieczenia od upadku biura. Obecnie żaden ubezpieczyciel nie oferuje swoim klientom ochrony przed tym ryzykiem. 
Zgodnie z projektem ustawy o TFG,  podstawowym zabezpieczeniem pozostaną obecne gwarancje. Dopiero jeśli zabraknie pieniędzy z gwarancji, marszałek  wojewódzkiego urzędu marszałkowskiego  złoży wniosek o przekazanie środków do banku obsługującego fundusz - pisze "Rz". Bank powinien pokryć roszczenia klientów po 30 dniach. "Jeśli  jednak zgromadzone środki  okażą się niewystarczające, termin wypłaty zostanie przesunięty o czas na uzupełnienie finansów"  TFG - podaje dziennik.
Według Jana Prądzyńskiego, prezesa Polskiej Izby Ubezpieczeń, nie jest jeszcze znany mechanizm ustalania wysokości składki. 

Rolnicy chcą rolniczego TUW-u

Rolnicy z woj.  świętokrzyskiego,  poszkodowani przez  ostatnie nawałnice chcą powrotu  do obowiązkowych niekomercyjnych ubezpieczeń rolnych. Większość z nich nie ubezpieczyło gospodarstw, ponieważ  "stawki w przypadku upraw warzyw i owoców wynoszą nawet kilka tysięcy złotych rocznie" - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 13.08.2012 r.). Chcą oni  stworzenia  tzw. funduszu wzajemnej pomocy, z którego wypłacane byłyby odszkodowania, pokrywające straty rolne. "Takie rozwiązanie odciążyłoby budżet państwa, z którego obecnie wypłacane są doraźne zapomogi na pokrycie strat rolniczych spowodowanych przez anomalie pogodowe" - pisze "DGP". Według gazety, inicjatywę tę popiera Ryszard Ciźla, prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. W jego opinii, "tego typu towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych mogłyby starać się o środki z Unii Europejskiej (...) w przypadku dużych szkód odszkodowanie jest pokrywane ze składek rolników oraz z funduszy unijnych i rządowych".
Dziennik podkreśla, iż potrzebne jest nowe ustawodawstwo. Od powodzi w2010 r. powstały dwie nowelizacje ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, jednak  żadna nie przeszła uzgodnień międzyresortowych - podkreśla gazeta.

Najwięcej skarg związanych z polisami komunikacyjnymi

Do Rzecznika Ubezpieczonych w  pierwszym półroczu 2012 r. wpłynęło  7,4 tys. skarg na ubezpieczycieli. Najwięcej z nich dotyczyło  polis  komunikacyjnych. Przeważająca większość z nich  wpłynęła od klientów PZU SA, lidera rynku ubezpieczeń majątkowych   - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 10.08.2012 r.). Jednak pod względem  udziału skarg do udziału danego towarzystwa  w rynku,  najczęściej skarżyli się klienci Link4 i MTU z  grupy Ergo Hestia - pisze "GW". Ranking najgorszych ubezpieczycieli otwiera towarzystwo Link4 (wynik  2,66). Zaraz za nim  ze wskaźnikiem na poziomie 2,0 plasuje  się Moje Towarzystwo Ubezpieczeń. Następnie  Polski Związek Motorowy (należący do austriackiej grupy ubezpieczeniowej Vienna Insurance Group), Generali, BRE Ubezpieczenia  oraz  Aviva. Najrzadziej  skarżyli  się klienci na ubezpieczycieli sprzedających  polisy do kredytu, czyli TU "Europa" oraz  BZ WBK - Aviva,  Concordia, AXA i PZU - wylicza dziennik.
Według "Wyborczej",  większość skarg - dokładnie 53,5 proc. - dotyczyła problemów z ubezpieczeniami komunikacyjnymi OC i AC (dwie trzecie skarg dotyczyło obowiązkowego ubezpieczenia OC), przede wszystkim z tzw. podwójnym  ubezpieczeniem  OC i problemami z odzyskaniem niewykorzystanej części składki. Jak zauważa gazeta - dla  kierowców, którzy kupili ubezpieczenie po 11 lutego - już zostały wyeliminowane. Jak wyjaśnia "GW", wówczas weszła w życie nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, która m.in. zlikwidowała problem podwójnego OC.  Klienci narzekali też na wyliczanie ceny ubezpieczenia przy przedłużaniu umowy,   zaniżone  odszkodowania  m.in. przez stosowanie przez ubezpieczycieli potrąceń z uwagi na tzw. amortyzację, czyli zużycie części.
Ponad 1 tys. skarg dotyczyło polis roszczenia na życie, najwięcej  ubezpieczeń wypadkowych i chorobowych. Klienci skarżyli też zbyt niską (bądź całkowitą!) odmowę wypłaty tzw. wartości wykupu polisy proponowanej osobom wypowiadającym umowy w czasie ich trwania (polisy z UFK).

Kredyt gotówkowy ubezpieczony tylko dla młodych

Większość kredytowych ofert bankowych powiązana jest z ubezpieczeniami.  W niektórych przypadkach otrzymanie kredytu gotówkowego jest wręcz uzależnione od zakupu polisy - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 13.08.2012 r.). Według "DGP",  banki działające na polskim rynku udostępniają przy swoich pożyczkach i kredytach gotówkowych specjalnie opracowane pakiety ubezpieczeniowe. "Model naliczania opłaty za ochronę ubezpieczeniową jest w bankach jednolity i funkcjonuje na zasadzie modelu płatności za cały okres ochronny „z góry”. Najczęściej  jest  ona  wliczana do kwot umowy - pisze gazeta. Według szacunków dziennika, dla  kredytu w kwocie 10 tys. zł z 5-letnim okresem spłaty, koszt ubezpieczenia w PKO BP wynosi 2,1 tys. zł;  w Banku Millennium oraz w Kredyt Banku - 1,8 tys. Najtańsze ubezpieczenie oferuje ING Bank Śląski, gdzie koszt pakietu ubezpieczeniowego wynosi 1,62 tys. zł.
"DGP" ostrzega, iż osoby w wieku emerytalnym z założenia nie mogą skorzystać z ochrony pakietowej, ponieważ ubezpieczenie dotyczy  tylko młodszych klientów.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT